niedziela, 14 czerwca 2015

Słowo Boże na niedzielę - 14.06.2015

XI niedziela zwykła
"Tak mówi Pan Bóg: Ja także wezmę wierzchołek z wysokiego cedru i zasadzę, z najwyższych jego pędów ułamię gałązkę i zasadzę ją na górze wyniosłej i wysokiej. Na wysokiej górze izraelskiej ją zasadzę. Ona wypuści gałązki i wyda owoc i stanie się cedrem wspaniałym. Wszystko ptactwo pod nim zamieszka, wszystkie istoty skrzydlate zamieszkają w cieniu jego gałęzi. I wszystkie drzewa polne poznają, że Ja jestem Pan, który poniża drzewo wysokie, który drzewo niskie wywyższa, który sprawia, że drzewo zielone usycha, który zieloność daje drzewu suchemu. Ja, Pan, rzekłem i to uczynię" (Ez 17,22-24).

(Ps 92,2-3.13-16)
REFREN: Dobrze jest śpiewać, Tobie, Panie Boże
Dobrze jest dziękować Panu
i śpiewać Twemu imieniu, Najwyższy:
z rana głosić Twoją łaskawość,
a wierność Twoją nocami.


Sprawiedliwy zakwitnie jak palma,
rozrośnie się jak cedr na Libanie.
Zasadzeni w domu Pańskim
rozkwitną na dziedzińcach naszego Boga.

Nawet i w starości wydadzą owoc,
zawsze pełni życiodajnych soków,
aby świadczyć, że Pan jest sprawiedliwy,
On Opoką moją i nie ma w Nim nieprawości.

(2 Kor 5,6-10)
Tak więc, mając tę ufność, wiemy, że jak długo pozostajemy w ciele,
jesteśmy pielgrzymami, z daleka od Pana. Albowiem według wiary, a nie
dzięki widzeniu postępujemy. Mamy jednak nadzieję... i chcielibyśmy
raczej opuścić nasze ciało i stanąć w obliczu Pana. Dlatego też
staramy się Jemu podobać czy to gdy z Nim, czy gdy z daleka od Niego
jesteśmy. Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby
każdy otrzymał zapłatę za uczynki dokonane w ciele, złe lub dobre.

Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus, każdy, kto Go
znajdzie, będzie żył na wieki.

(Mk 4,26-34)
Jezus powiedział do tłumów: Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak
gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w
nocy, nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak. Ziemia sama z
siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarnko
w kłosie. A gdy stan zboża na to pozwala, zaraz zapuszcza się sierp, bo
pora już na żniwo. Mówił jeszcze: Z czym porównamy królestwo Boże
lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy;
gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na
ziemi. Lecz wsiane wyrasta i staje się większe od jarzyn; wypuszcza
wielkie gałęzie, tak że ptaki powietrzne gnieżdżą się w jego cieniu.
W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli [ją]
rozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś

objaśniał wszystko swoim uczniom.

22 komentarze:

  1. Wszystkim Czytelnikom bloga życzę dobrej, pięknej niedzieli.
    Nadziei wbrew nadziei i wiary w niemożliwe.
    Pokoju, który pokonuje wszelkie leki i zwątpienia.
    I tego, by serca z radością śpiewały:
    "Dobrze jest dziękować Panu
    i śpiewać Twemu imieniu, Najwyższy:
    z rana głosić Twoją łaskawość,
    a wierność Twoją nocami"

    OdpowiedzUsuń
  2. I polecam się Waszej modlitwie, bo stoi przede mną dzisiaj spore wyzwanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na czas realizacji wyzwania:
      https://www.youtube.com/watch?v=2ajeZ3hTPWo
      monika

      Usuń
    2. Dzięki Monika;) Właśnie siedzimy z Anią i piszemy.
      PS: Ciepło pozdrawiam Renię spod Krakowa, która robi to samo;)

      Usuń
  3. Obiecuję modlitwę:-) Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewa. Bardzo jest potrzebna...

      Usuń
  4. Wspomnienie bł. Jolanty, zakonnicy

    (2 Kor 6,1-10)
    Napominamy was, abyście nie przyjmowali na próżno łaski Bożej. Mówi
    bowiem /Pismo/: W czasie pomyślnym wysłuchałem ciebie, w dniu zbawienia
    przyszedłem ci z pomocą. Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień
    zbawienia. Nie dając nikomu sposobności do zgorszenia, aby nie wyszydzono
    /naszej/ posługi, okazujemy się sługami Boga przez wszystko: przez
    wielką cierpliwość, wśród utrapień, przeciwności i ucisków, w
    chłostach , więzieniach, podczas rozruchów, w trudach, nocnych
    czuwaniach i w postach, przez czystość i umiejętność, przez
    wielkoduszność i łagodność, przez /objawy/ Ducha Świętego i
    miłość nieobłudną, przez głoszenie prawdy i moc Bożą, przez oręż
    sprawiedliwości zaczepny i obronny, wśród czci i pohańbienia, przez
    dobrą sławę i zniesławienie. Uchodzący za oszustów, a przecież
    prawdomówni, niby nieznani, a przecież dobrze znani, niby umierający, a
    oto żyjemy, jakby karceni, lecz nie uśmiercani, jakby smutni, lecz zawsze
    radośni, jakby ubodzy, a jednak wzbogacający wielu, jako ci, którzy nic
    nie mają, a posiadają wszystko.

    (Ps 98,1-4)
    REFREN: Pan Bóg okazał ludziom swe zbawienie.

    Śpiewajcie Panu pieśń nową,
    albowiem uczynił cuda.
    Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
    i święte ramię Jego.

    Pan okazał swoje zbawienie,
    na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość.
    Wspomniał na dobroć i na wierność swoją
    dla domu Izraela.

    Ujrzały wszystkie krańce ziemi
    zbawienie Boga naszego.
    Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio,
    cieszcie się, weselcie i grajcie.

    (Ps 119,105)
    Twoje słowo jest pochodnią dla stóp moich i światłem na mojej
    ścieżce.

    (Mt 5,38-42)
    Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano:
    "Oko za oko i ząb za ząb!" A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie
    oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i
    drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę,
    odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków,
    idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego,
    kto chce pożyczyć od ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  5. "Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i
    drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! " - Jezu dodaj mi sił, abym umiała postępować według Twych pouczeń Ewa

    OdpowiedzUsuń
  6. Wtorek, 16 czerwca 2015

    (2 Kor 8,1-9)
    Donosimy wam, bracia, o łasce Bożej, jakiej dostąpiły Kościoły
    Macedonii, jak to w dotkliwej próbie ucisku uradowały się bardzo i jak
    skrajne ich ubóstwo zajaśniało bogactwem prostoty. Według możliwości,
    a nawet - zaświadczam to - ponad swe możliwości okazały gotowość,
    nalegając na nas bardzo i prosząc o łaskę współdziałania w posłudze
    na rzecz świętych. I nie tylko tak było, jakeśmy się spodziewali, lecz
    ofiarowały siebie samych najprzód Panu, a potem nam przez wolę Bożą.
    Poprosiliśmy więc Tytusa, aby jak to już rozpoczął, tak też i
    dokonał tego dzieła miłosierdzia względem was. A podobnie jak
    obfitujecie we wszystko, w wiarę, w mowę, w wiedzę, we wszelką
    gorliwość, w miłość naszą do was, tak też obyście i w tę łaskę
    obfitowali. Nie mówię tego, aby wam wydawać rozkazy, lecz aby wskazując
    na gorliwość innych, wypróbować waszą miłość. Znacie przecież
    łaskę Pana naszego Jezusa Chrystusa, który będąc bogaty, dla was stał
    się ubogim, aby was ubóstwem swoim ubogacić.

    (Ps 146,1-2.5-9)
    REFREN: Przez całe życie będę chwalił Pana.

    Chwal, duszo moja, Pana.
    Będę chwalił Pana do końca swego życia,
    będę śpiewał mojemu Bogu,
    dopóki istnieję.

    Szczęśliwy ten, kogo wspiera Bóg Jakuba,
    kto pokłada nadzieję w Panu Bogu.
    On stworzył niebo i ziemię, i morze,
    ze wszystkim, co w nich istnieje.

    On wiary dochowuje na wieki,
    uciśnionym wymierza sprawiedliwość,
    chlebem karmi głodnych,
    wypuszcza na wolność więźniów.

    Pan przywraca wzrok ociemniałym,
    Pan dźwiga poniżonych,
    Pan kocha sprawiedliwych,
    Pan strzeże przybyszów.

    (J 13,34)
    Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was
    umiłowałem.

    (Mt 5,43-48)
    Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano:
    Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz
    nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i
    módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami
    Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego
    wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i
    niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują,
    cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I
    jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż
    i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały
    jest Ojciec wasz niebieski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. REFREN: Przez całe życie będę chwalił Pana.

      Chwal, duszo moja, Pana.
      Będę chwalił Pana do końca swego życia,
      będę śpiewał mojemu Bogu,
      dopóki istnieję.

      Szczęśliwy ten, kogo wspiera Bóg Jakuba,
      kto pokłada nadzieję w Panu Bogu.
      On stworzył niebo i ziemię, i morze,
      ze wszystkim, co w nich istnieje.

      On wiary dochowuje na wieki,
      uciśnionym wymierza sprawiedliwość,
      chlebem karmi głodnych,
      wypuszcza na wolność więźniów.

      Pan przywraca wzrok ociemniałym,
      Pan dźwiga poniżonych,
      Pan kocha sprawiedliwych,
      Pan strzeże przybyszów.

      CHWAŁA PANU!

      Usuń
    2. "Miłujcie waszych nieprzyjaciół i
      módlcie się za tych, którzy was prześladują" Ewa

      Usuń
  7. Środa, 17 czerwca 2015

    Wspomnienie św. Alberta Chmielowskiego, zakonnika

    (2 Kor 9,6-11)
    Kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie
    też zbierać będzie. Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje
    jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym,
    albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg. A Bóg może zlać na was całą
    obfitość łaski, tak byście mając wszystkiego i zawsze pod dostatkiem,
    bogaci byli we wszystkie dobre uczynki według tego, co jest napisane:
    Rozproszył, dał ubogim, sprawiedliwość Jego trwa na wieki. Ten zaś,
    który daje nasienie siewcy, i chleba dostarczy ku pokrzepieniu, i ziarno
    rozmnoży, i zwiększy plon waszej sprawiedliwości. Wzbogaceni we
    wszystko, będziecie pełni wszelkiej prostoty, która składa przez nas
    dziękczynienie Bogu.

    (Ps 112,1-4.9)
    REFREN: Błogosławiony, kto się boi Pana.

    Błogosławiony człowiek, który boi się Pana
    i wielką radość znajduje w Jego przykazaniach.
    Potomstwo jego będzie potężne na ziemi,
    dostąpi błogosławieństwa pokolenie prawych.

    Dobrobyt i bogactwo będą w jego domu,
    a jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze.
    On wschodzi w ciemnościach jak światło dla prawych,
    łagodny, miłosierny i sprawiedliwy.

    Rozdaje i obdarza ubogich,
    jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze,
    wywyższona z chwałą
    będzie jego potęga.

    (J 14,23)
    Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój
    umiłuje go, i do niego przyjdziemy.

    (Mt 6,1-6.16-18)
    Jezu powiedział do swoich uczniów: Strzeżcie się, żebyście uczynków
    pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej
    nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Kiedy
    więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w
    synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam:
    ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech
    nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w
    ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Gdy się
    modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach
    ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę,
    powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się
    modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego,
    który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
    Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni
    wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam
    wam: już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie
    głowę i umyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu
    twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda
    tobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Błogosławiony człowiek, który boi się Pana
      i wielką radość znajduje w Jego przykazaniach." Ewa

      Usuń
  8. Czwartek, 18 czerwca 2015

    (2 Kor 11,1-11)
    O, gdybyście mogli znieść trochę szaleństwa z mojej strony! Ależ tak,
    wy i mnie znosicie! Jestem bowiem o was zazdrosny Boską zazdrością.
    Poślubiłem was przecież jednemu mężowi, by was przedstawić
    Chrystusowi jako czystą dziewicę. Obawiam się jednak, ażeby nie były
    odwiedzione umysły wasze od prostoty i czystości wobec Chrystusa w taki
    sposób, jak w swojej chytrości wąż uwiódł Ewę. Jeśli bowiem
    przychodzi ktoś i głosi wam innego Jezusa, jakiegośmy wam nie głosili,
    lub bierzecie innego ducha, któregoście nie otrzymali, albo inną
    Ewangelię, nie tę, którąście przyjęli - znosicie to spokojnie. Otóż
    sądzę, że dokonałem nie mniej niż wielcy apostołowie. Choć bowiem
    niewprawny w słowie, to jednak nie jestem pozbawiony wiedzy. Zresztą
    ujawniliśmy się wobec was we wszystkim, pod każdym względem. Czyż
    popełniłem jakiś grzech przez to, że poniżałem siebie, by was
    wywyższyć? Że za darmo głosiłem wam Ewangelię Bożą? Ogołacałem
    inne Kościoły, biorąc co potrzebne do życia, aby wam przyjść z
    pomocą. A kiedy byłem u was i znajdowałem się w potrzebie, nikomu nie
    okazałem się ciężarem. Czego mi nie dostawało, to dopełnili bracia
    przybyli z Macedonii. W niczym nie obciążyłem was i nadal nie będę was
    obciążał. Zapewniam was przez będącą we mnie prawdę Chrystusa, że
    nikt nie pozbawi mnie tej podstawy do chlubienia się w granicach Achai.
    Dlaczego? Czy dlatego, że was nie miłuję? Bóg to wie.

    (Ps 111,1-4.7-8)
    REFREN: Dzieła Twe, Panie, zawsze sprawiedliwe

    Z całego serca będę chwalił Pana
    w radzie sprawiedliwych i na zgromadzeniu.
    Wielkie są dzieła Pana,
    zgłębiać je mają wszyscy, którzy je miłują.

    Jego dzieło jest wspaniałe i pełne majestatu,
    a Jego sprawiedliwość trwa na wieki.
    Sprawił, że trwa pamięć Jego cudów,
    Pan jest miłosierny i łaskawy.

    Dzieła rąk Jego są sprawiedliwe i wierne,
    wszystkie Jego przykazania są trwałe,
    ustalone na wieki wieków,
    nadane ze słusznością i z mocą.

    (Rz 8,15)
    Otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym wołamy: Abba, Ojcze!

    (Mt 6,7-15)
    Jezu powiedział do swoich uczniów: Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi
    jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą
    wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego
    wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze
    nasz, który jesteś w niebie, niech się święci imię Twoje! Niech
    przyjdzie królestwo Twoje; niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak
    jak i w niebie. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam
    nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie
    dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego! Jeśli bowiem
    przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz
    niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie
    przebaczy wam waszych przewinień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie." Ewa

      Usuń
  9. Piątek, 19 czerwca 2015

    (2 Kor 11,18.21b-30)
    Ponieważ wielu chlubi się według ciała - i ja będę się chlubił.
    Jeżeli inni zdobywają się na odwagę - mówię jak szalony - to i ja
    się odważam. Hebrajczykami są? Ja także. Izraelitami są? Ja również.
    Potomstwem Abrahama? I ja. Są sługami Chrystusa? Zdobędę się na
    szaleństwo: Ja jeszcze bardziej! Bardziej przez trudy, bardziej przez
    więzienia; daleko bardziej przez chłosty, przez częste
    niebezpieczeństwa śmierci. Przez Żydów pięciokrotnie byłem bity po
    czterdzieści razów bez jednego. Trzy razy byłem sieczony rózgami, raz
    kamienowany, trzykrotnie byłem rozbitkiem na morzu, przez dzień i noc
    przebywałem na głębinie morskiej. Często w podróżach, w
    niebezpieczeństwach na rzekach, w niebezpieczeństwach od zbójców, w
    niebezpieczeństwach od własnego narodu, w niebezpieczeństwach od pogan,
    w niebezpieczeństwach w mieście, w niebezpieczeństwach na pustkowiu, w
    niebezpieczeństwach w pracy i umęczeniu, często na czuwaniu, w głodzie
    i pragnieniu, w licznych postach, w zimnie i nagości, nie mówiąc już o
    mojej codziennej udręce płynącej z troski o wszystkie Kościoły. Któż
    odczuwa słabość, bym i ja nie czuł się słabym? Któż doznaje
    zgorszenia, żebym i ja nie płonął? Jeżeli już trzeba się chlubić,
    będę się chlubił z moich słabości.

    (Ps 34,2-7)
    REFREN: Bóg sprawiedliwych wyzwala z niedoli.

    Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
    Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
    Dusza moja chlubi się Panem,
    niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

    Wysławiajcie razem ze mną Pana,
    wspólnie wywyższajmy Jego imię.
    Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał
    i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

    Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,
    oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
    Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał,
    i uwolnił od wszelkiego ucisku.

    (Mt 5,3)
    Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo
    niebieskie.

    (Mt 6,19-23)
    Jezus powiedział do swoich uczniów: Nie gromadźcie sobie skarbów na
    ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i
    kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie
    niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. Bo gdzie jest
    twój skarb, tam będzie i serce twoje. Światłem ciała jest oko. Jeśli
    więc twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie w świetle. Lecz
    jeśli twoje oko jest chore, całe twoje ciało będzie w ciemności.
    Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, jakże

    OdpowiedzUsuń
  10. "Gromadźcie sobie skarby w niebie" Ewa

    OdpowiedzUsuń
  11. Sobota, 20 czerwca 2015

    (2 Kor 12,1-10)
    Jeżeli trzeba się chlubić - choć co prawda nie wypada - przejdę do
    widzeń i objawień Pańskich. Znam człowieka w Chrystusie, który przed
    czternastu laty - czy w ciele - nie wiem, czy poza ciałem - też nie wiem,
    Bóg to wie - został porwany aż do trzeciego nieba. I wiem, że ten
    człowiek - czy w ciele, nie wiem, czy poza ciałem, /też nie wiem/, Bóg
    to wie - został porwany do raju i słyszał tajemne słowa, których się
    nie godzi człowiekowi powtarzać. Z tego więc będę się chlubił, a z
    siebie samego nie będę się chlubił, chyba że z moich słabości.
    Zresztą choćbym i chciał się chlubić, nie byłbym szaleńcem;
    powiedziałbym tylko prawdę. Powstrzymuję się jednak, aby mnie nikt nie
    oceniał ponad to, co widzi we mnie lub co ode mnie słyszy. Aby zaś nie
    wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała,
    wysłannik szatana, aby mnie policzkował - żebym się nie unosił pychą.
    Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz /Pan/ mi
    powiedział: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się
    doskonali. Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby
    zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Dlatego mam upodobanie w moich
    słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach
    z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny.

    (Ps 34,8-13)
    REFREN: Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry.

    Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych,
    aby ich ocalić.
    Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry;
    szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

    Bójcie się Pana wszyscy Jego święci,
    ci, co się Go boją, nie zaznają biedy.
    Bogacze zubożeli i zaznali głodu,
    szukającym Pana niczego nie zabraknie.

    Zbliżcie się, synowie, posłuchajcie, co mówię,
    będę was uczył bojaźni Pańskiej.
    Kim jest ten człowiek, co pożąda życia
    i długich dni pragnie, by się nimi cieszyć?

    (2 Kor 8,9)
    Jezus Chrystus będąc bogaty, dla was stał się ubogim, aby was swoim
    ubóstwem ubogacić.

    (Mt 6,24-34)
    Jezu powiedział do swoich uczniów: Nikt nie może dwom panom służyć.
    Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował; albo z
    jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i
    Mamonie. Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie,
    o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie
    przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej
    niż odzienie? Przypatrzcie się ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i
    nie zbierają do spichlerzy, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie
    jesteście ważniejsi niż one? Kto z was przy całej swej trosce może
    choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia? A o odzienie czemu
    się zbytnio troszczycie? Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie
    pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swoim
    przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich. Jeśli więc ziele na polu,
    które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa,
    to czyż nie tym bardziej was, małej wiary? Nie troszczcie się więc
    zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? co będziemy pić? czym
    będziemy się przyodziewać? Bo o to wszystko poganie zabiegają.
    Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie.
    Starajcie się naprzód o królestwo /Boga/ i o Jego Sprawiedliwość, a to
    wszystko będzie wam dodane. Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo
    jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień
    swojej biedy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali."

      Usuń
    2. Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się
      doskonali - dziękuję Panie za te słowa w chwili, gdy przeżywam ogromne trudności i bezsilność. Niech one mnie umocnią i wzmocnią zaufanie Tobie. Ty wszytko możesz.

      Usuń
  12. Niedziela, 21 czerwca 2015

    XII niedziela zwykła

    (Hi 38,1.8-11)
    I z wichru Pan odpowiedział Hiobowi te słowa: Kto bramą zamknął morze,
    gdy wyszło z łona wzburzone, gdym chmury mu dał za ubranie, za pieluszki
    ciemność pierwotną? Złamałem jego wielkość mym prawem, wprawiłem
    wrzeciądze i bramę. I rzekłem: Aż dotąd, nie dalej! Tu zapora dla
    twoich nadętych fal.

    (Ps 107,23-26.28-31)
    REFREN: Chwalmy na wieki miłosierdzie Pana.

    Ci, którzy statkami ruszyli na morze,
    by handlować na wodach ogromnych,
    widzieli dzieła Pana
    i Jego cuda wśród głębin.

    Rzekł i zerwał się wicher
    burzliwe piętrząc fale.
    Wznosili się pod niebo, zapadali w otchłań,
    ich dusza truchlała w nieszczęściu.

    Wołali w niedoli do Pana,
    a On ich uwolnił od trwogi.
    Zamienił burzę na powiew łagodny,
    umilkły morskie fale.

    Radowali się w ciszy, która nastała,
    przywiódł ich do upragnionej przystani.
    Niechaj dziękują Panu za Jego miłosierdzie,
    za Jego cuda wobec synów ludzkich.

    (2Kor 5,14-17)
    Miłość Chrystusa przynagla nas, pomnych na to, że skoro Jeden umarł za
    wszystkich, to wszyscy pomarli. A właśnie za wszystkich umarł /Chrystus/
    po to, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który
    za nich umarł i zmartwychwstał. Tak więc i my odtąd już nikogo nie
    znamy według ciała; a jeśli nawet według ciała poznaliśmy Chrystusa,
    to już więcej nie znamy Go w ten sposób. Jeżeli więc ktoś pozostaje w
    Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto wszystko
    stało się nowe.

    (Łk 7,16)
    Wielki prorok powstał między nami i Bóg nawiedził lud swój.

    (Mk 4,35-41)
    Gdy zapadł wieczór owego dnia, Jezus rzekł do swoich uczniów:
    Przeprawmy się na drugą stronę. Zostawili więc tłum, a Jego zabrali,
    tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim. Naraz zerwał
    się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się
    napełniała. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i
    powiedzieli do Niego: Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?
    On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: Milcz, ucisz się!
    Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza. Wtedy rzekł do nich:
    Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary? Oni zlękli się
    bardzo i mówili jeden do drugiego: Kim właściwie On jest, że nawet
    wicher i jezioro są Mu posłuszne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?" Ewa

      Usuń