Blog o codzienności. O historiach prawdziwych, zaobserwowanych, naszych. O sprawach ważnych, koniecznych i tych mniej istotnych. O drobiazgach tkających życie, radości z rzeczy małych, ufności nie zawsze łatwej. O pięknie, sile marzeń i zwyczajności dnia. Poszukiwaniach, pytaniach i odnajdywaniach. O sercu kobiety... Jest mi niezmiernie miło gościć Cię tutaj. Usiądź wygodnie, poczuj się dobrze, jak u siebie. Kawy czy herbaty?

środa, 6 maja 2015

Nic się nie dzieje za późno

Na rogu ulic Wałowej i Rybnej w Tarnowie stoi odlany z brązu posąg. Przedstawia pochylonego, opartego o ścianę kamienicy człowieka, który sprawia wrażenia jakby chciał coś powiedzieć. Podchodzę bliżej i czytam:

"... nic się nie dzieje przedwcześnie,
I nic się nie dzieje za późno,
I wszystko się dzieje w swym czasie,
Wszystko...
Wszystkie uczucia, spotkania,
Odejścia, powroty, czyny, zamiary,
Zawsze właściwą godzinę biją Boże Zegary"


To Roman Brandstaetter. Pisarz, poeta, dramaturg, tłumacz, znawca Biblii, tarnowianin. 

Zatrzymałam się dziś przy nim dłużej niż zwykle. W wyrytych na posągu słowach jeszcze mocniej odnajduję sens tego, co się wydarza.

Bo "nic się nie dzieje przedwcześnie, i nic się nie dzieje za późno, i wszytko się dzieje w swym czasie...".

Jezu ufam, Tobie.

wtorek, 5 maja 2015

Dobrze jest

Dobrze jest od czasu do czasu pobyć z bliską osobą. Usiąść razem w miejscu, które się lubi, posłuchać głosu, który uspokaja, i tak po prostu nacieszyć się sobą. Szczególnie jeśli takie spotkanie zostało poprzedzone różnymi aktywnościami wymagającymi wielotygodniowego zaangażowania, życia w biegu (często na szpilkach) i poświecenia ogromnej ilości czasu.
Dobrze jest się zatrzymać...

(fot. zwiedzaj-polske.pl)

Wybrałyśmy dziś z Monią tarnowski Rynek. Lubię to miasto i lubię to miejsce. Za jego ciszę, spokój, a także za tajemniczy urok rozległych zakamarków. Rzadko bywa tu zbyt gwarno, zbyt głośno, zbyt ciasno. Jest w sam raz, jest dobrze. Po prostu. I dzisiaj ponownie tego doświadczyłam.

Tak jak doświdczyłam tego, że cudownie mieć wokół siebie bliskie osoby, które są wsparciem w chwilach trudnych. Które dają umocnienie, gdy przychodzi osłabienie oraz wzmacniają poczucie bezpieczeństwa, gdy sprawy układają się inaczej niż chcielibyśmy.

Dziękuję Bogu za dar takich osób w moim życiu. 
A w obecnym czasie szczególnie za Ewę, Magdalenę, Monikę... 
Dla Was: Lb 6,24-26.

Panie, błogosław nam.

Nowenna

Na jutrzejszą nowennę...


Przytulam Was mocno do Jej serca.

niedziela, 3 maja 2015

Majówka dla kobiet 2015 - podsumowanie

Dziś w Krakowie na Podgórzu zakończyła się majówka dla kobiet, która przebiegała pod hasłem Niewiastę dzielną któż znajdzie, jej wartość przewyższa perły (Prz 31,10). Uczestniczyło w niej blisko 90 kobiet z różnych części Polski, w różnym wieku i różnego stanu.

W sali konferencyjnej

To już po raz czwarty spotkałyśmy się w tym miejscu i w tym duchu. Pierwsza majówka miała miejsce w 2012 roku i to ona dała początek istnieniu dzieła Dzielnych Niewiast. Gościliśmy wówczas Dorothy Cummings z Edynburga, cudowną kobietę, autorkę książki Anielskie Single (polecam nie tylko niezamężnym) oraz bloga Edinburgh Hosusewife (wówczas Seraphic Singles). Atmosfera, którą wówczas udało się zbudować zaowocowała pragnieniem cyklicznych spotkań i stałej formacji.

W tym miejscu pragnę serdecznie podziękować Dorothy za dar tamtego spotkania i pozdrowić wszystkie kobiety, które stały u początków dzieła DN. Ciepło pozdrawiam także wszystkie kobiety, które w przeciągu tych trzech lat przyjeżdżały na nasze spotkania DN (w sumie ponad 600). Szczególne słowa wdzięczności kieruje w stronę o. Pawła Drobota CSsR, inicjatora i organizatora corocznych majówek oraz duchowego opiekuna działa Dzielnych Niewiast.

W tym roku główną prelegentką majówki była Daphne Kilner, autorka książki 12 kroków z Jezusem. Osobista historia uzdrowienia”,  od lat zaangażowana w posługę Little Way Healing Ministries (Mała droga uzdrowienia wewnętrznego). Daphne wygłosiła cztery konferencje: 12 kroków z Jezusem -  świadectwo, Duch Święty, który odnawia życie, Współuzależnienie i Al-anon  oraz Mała droga uzdrowienia wewnętrznego (Little Way Healing Ministries). (Dwie ostanie konferencje zostaną za zgodą autorki opublikowane niebawem na blogu). Jestem pod ogromnym wrażeniem życiowego doświadczenia Daphne, ogromnej mądrości, pokory i niespotykanej pogody ducha.


Słowo Boże na niedzielę - 03.05.2015

Piąta Niedziela Wielkanocna

EWANGELIA (J 15,1-8)

"Jezus powiedział do swoich uczniów: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, o ile nie trwa w winnym krzewie, tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. 

(fot.nsj.diecezja.lublin.pl)

Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poprosicie, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami”.


poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Nowenna

Na najbliższą środę...


Przytulam Was mocno do Jej Serca.

niedziela, 26 kwietnia 2015

Preferisco Paradiso (wolę Niebo)

Na niedzielne popołudnie.


Krzepiący, pełen radości, podnoszący na duchu. Niezwykły.
Preferisco Pardiso... - mimochodem nuci się po obejrzeniu.

Majówka dla kobiet w Krakowie

Na zbliżającą się Majówkę dla kobiet 2015 zostało jeszcze kilka wolnych miejsc. Jeżeli nie macie planów na majowy weekend, serdecznie zapraszam do Krakowa.

Będzie to wyjątkowe spotkanie kobiet każdego stanu i wieku, które ma na celu pokazanie piękna i godności bycia kobietą we współczesnym świecie, pomoc w odnalezieniu aktualnej odpowiedzi na pytania: co to znaczy być dzielną kobietą? Jak aktualnie mam przeżywać swoją kobiecość?  Gdzie tkwią źródła mojej siły? Jak być kobietą piękną i szczęśliwą? Co dobrego może wypływać z doświadczenia mojej samotności? W jaki sposób odnaleźć wewnętrzny pokój w trudnych sytuacjach?

(fot.strefakobietywyzwolonej.pl)

Majówkę prowadzić będą trzy dzielne kobiety, które będą dzielić się swoim doświadczeniem przeżywania wiary oraz kobiecości z uczestniczkami. 
Opiekę duchową sprawuje o. Paweł Drobot CSsR.

Więcej informacji oraz zapisy: tutaj.

Mów Panie... Słowo Boże na niedzielę 26.04.2015

 IV niedziela wielkanocna

Zanurzam się w Słowo i pozwalam się poprowadzić... 

(fot. tutaj)

(Dz 4,8-12)
Piotr napełniony Duchem Świętym powiedział: Przełożeni ludu i starsi!
Jeżeli przesłuchujecie nas dzisiaj w sprawie dobrodziejstwa, dzięki
któremu chory człowiek uzyskał zdrowie, to niech będzie wiadomo wam
wszystkim i całemu ludowi Izraela, że w imię Jezusa Chrystusa
Nazarejczyka - którego ukrzyżowaliście, a którego Bóg wskrzesił z
martwych - że przez Niego ten człowiek stanął przed wami zdrowy. On
jest kamieniem, odrzuconym przez was budujących, tym, który stał się
głowicą węgła. I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano
ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być
zbawieni.

środa, 22 kwietnia 2015

Dobro wspólne jest ważniejsze niż wolność jednostki

Obecność od trzech lat w sieci i systematyczne prowadzenie bloga sprawia, że gdy zalega na nim cisza, otrzymuję od Was pytania czy wszytko w porządku i czy nic złego się nie wydarzyło. Wzruszająca i cenna jest dla mnie ta troska. Bardzo za nią dziękuję. Usprawiedliwiając moje blogowe i mejlowe zaległości, podzielę się równocześnie pewną radosną wiadomością.

Milczenie moje związane jest w dużej mierze z zaangażowaniem w prowadzenie szkolnej grupy debatanckiej i przygotowywaniem młodzieży do kolejnych pojedynków w ramach Tarnowskiej Ligi Debatanckiej. Srebro mamy już zdobyte, a tytuł mistrza Tarnowa Debat Oksfordzkich zdaje się być niemal na wyciągniecie ręki. Dobro wspólne jest ważniejsze niż wolność jednostki - nad taką tezą będziemy dyskutować już 30 kwietnia (czwartek). Wówczas okaże się której z dwóch finałowych drużyn tytuł ten zostanie przyznany. 

Tak walczyliśmy podczas debaty półfinałowej;)


Młodzi, piękni, mądrzy. Przyjemnością dla mnie jest współpraca z Nimi i wspieranie na drodze Ich rozwoju.

Liga Debatancka to projekt, który ma na celu uczenie młodych ludzi spokojnego i kulturalnego dyskutowania na różne tematy, szacunku do rozmówcy i jego osobistego zdania, umiejętności panowania nad emocjami w sytuacjach trudnych, sztuki skutecznego argumentowania i kontrargumentowania czy ciekawego i innowacyjnego konstruowania swoich wystąpień publicznych.

Trzymajcie za nas kciuki 30 kwietnia.

wtorek, 21 kwietnia 2015

By żyć

Kilka dni temu zamieściłam na blogu informację o przyjeździe Andry Comiskey'ego go Krakowa - Strumienie życia, strumienie wolności. Na łamach Gościa Niedzielnego pojawiło się sprawozdanie z tego spotkania.


"Dziś jest mężem kobiety, którą mocno kocha, i ojcem czworga dzieci. Kiedyś był też pastorem, jednak 4 lata temu przeszedł na katolicyzm. Od 30 lat prowadzi też wspólnotę i program "Strumienie Życia" pomagające ludziom mającym problem ze swoją tożsamością seksualną (nie tylko w sensie homoseksualizmu). Jak zapewnia, nawet nie przypuszczał, że tak potoczą się jego losy.

18 kwietnia w krakowskim w sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy Andrew podzielił się świadectwem swojego życia, nawrócenia i drogi prowadzącej do zawierzenia Bogu.

- Miałem problem ze swoją płcią. Ludzie patrzyli na mnie i mówili, że coś jest ze mną nie tak, że jestem inny. Bo byłem inny: pasywny, spokojny, nie taki, jak dwaj moi starsi bracia. Oni byli silni, nawet mnie bili za tę moją inność. Dodatkowo mój ojciec był człowiekiem niedostępnym. To wszystko spowodowało, że zostałem złamany duchowo. Ciągle czułem na sobie obwiniające spojrzenie mówiące, że jestem gorszy. Wierzyłem, że tak jest - opowiadał" - to wstęp do sprawozdania".

Całość - tutaj.

Podsumowanie kwietniowego spotkania DN w Warszawie

W minioną sobotę (18.04.2015r.) odbyło się kolejne spotkanie DN w Warszawie. Agnieszka, koordynator DN Warszawa, przysłała nam krótkie sprawozdanie.


"W sobotę, 18 kwietnia, odbyło się kolejne spotkanie Dzielnych Niewiast w Warszawie. Spotkałyśmy się w gronie ok. 27 pań z Warszawy i okolic. Były wśród nas osoby, które po raz kolejny uczestniczyły w sobotnich całodniowych spotkaniach DN, oraz nowe panie. Bardzo cieszyłyśmy się z obecności każdej z nas, poznawałyśmy siebie w rozmowie i podczas warsztatów, dzieliłyśmy się swoimi troskami i radościami oraz świadectwem życia. To bogactwo i otwartość na drugą osobę oraz kompleksowe zainteresowanie kobietą i jej potrzebami duchowymi, intelektualnymi oraz emocjonalnymi jest tym, co powoduje, że panie wracają na spotkania.

Nowenna

Z pamięcią w modlitwie jutrzejszego nowennowego dnia


niedziela, 19 kwietnia 2015

Mów Panie... Słowo Boże na niedzielę 19.04.2015

III niedziela wielkanocna

"Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca" /Hbr 4,12/.

Żywe i skuteczne jest Słowo Boże. Przenikające i zdolne osądzić pragnienia i myśli. Dlatego po nie sięgam. Zawsze, gdy muszę podjąć istotne decyzje, gdy moje pragnienia wymykają się spod kontroli lub gdy mam poczucie niesprawiedliwego osądu i moje myśli zaczynają zbytnio projektować rzeczywistość i osądzać innych. Sięgam po Słowo Boże, które przynosi oczyszczenie. W jego świetle weryfikuje się to, co ważne, a to co nieistotne i szkodliwe zostaje odrzucone. Ono zamienia burzę emocji w rozsądne i twórcze myślenie.

Wielbię Pana, który nie pozostawił nas samymi. Jest zawsze przy nas - 24h/7dni. A gdy szczególnie mocno Go potrzebuję, po prostu Mu o tym mówię. On przychodzi i odpowiada. Tak jak dzisiaj.

(fot.nsj.diecezja.lublin.pl)

A oto co dzisiaj przygotował dla nas Bóg:

"Wznieś ponad nami światłość Twoją, Panie.

Kiedy Cię wzywam, odpowiedz mi, Boże
który wymierzasz mi sprawiedliwość.
Tyś mnie wydźwignął z utrapienia,
zmiłuj się nade mną i wysłuchaj moją modlitwę.

Wiedzcie, że godnym podziwu czyni Pan swego wiernego,
Pan mnie wysłucha, gdy będę Go wzywał.
Spokojnie zasypiam, kiedy się położę,
bo tylko Ty jeden, Panie, pozwalasz mi żyć bezpiecznie.
 (Ps 4,2.4-9)

sobota, 18 kwietnia 2015

River flows in you

Z życzeniami pięknego dnia.
Niech rzeka radości, dobra, przebaczenia płynie w nas...