Blog o codzienności. O historiach prawdziwych, zaobserwowanych, naszych. O sprawach ważnych, koniecznych i tych mniej istotnych.
O drobiazgach tkających życie, radości z rzeczy małych,
ufności nie zawsze łatwej. O pięknie, sile marzeń i zwyczajności dnia; poszukiwaniach, pytaniach i odnajdywaniach. O sercu kobiety...
Jest mi niezmiernie miło powitać Cię tutaj. Rozgość się, usiądź wygodnie, poczuj jak u siebie. Kawy czy herbaty...?

wtorek, 3 marca 2015

Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Matko Boża Nieustającej pomocy, módl się za nami.
Prowadź, ochraniaj, umacniaj, wspieraj.
Zawierzamy Ci dzieło Dzielnych Niewiast,
jego opiekunów, uczestniczki comiesięcznych spotkań
oraz czytelników bloga DN.

niedziela, 1 marca 2015

Wyklęci, bo niezłomni

Żołnierze Wyklęci, Żołnierze Niezłomni, Żołnierze Wielcy! To Ci, którzy w powojennej Polsce byli symbolem męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązania do tradycji niepodległościowych. Od 1945 roku kontynuowali dzieło Armii Krajowej, walcząc z komunistyczną dyktaturą. Polegli w boju lub zostali zamordowani rozkazem komunistycznej władzy. Cześć Ich Pamięci!


Jestem dumna. Flaga wisi.

Słowo Boże na niedzielę - 01.03.2015

II niedziela Wielkiego Postu
"Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do niego: Abrahamie! A gdy on odpowiedział: Oto jestem - powiedział: weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jakie ci wskażę. A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego Izaaka położył go na tych drwach na ołtarzu. Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna. Ale wtedy Anioł Pański zawołał na niego z nieba i rzekł: Abrahamie, Abrahamie! A on rzekł: Oto jestem. Anioł powiedział mu: Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna. Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna. Po czym Anioł Pański przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: Przysięgam na siebie, wyrocznia Pana, że ponieważ uczyniłeś to, a nie oszczędziłeś syna twego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia takiego, jakie jest udziałem twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu" (Rdz 22,1-2.9-13.15-18).

Abraham mając 75 lat z odwagą opuszcza kraj, dom swój i zwyczaje chcąc być posłusznym Bogu; w późnej zaś starości posuwa swoje posłuszeństwo aż do złożenia w ofierze jedynego syna. "Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź... i złóż go w ofierze" (Rdz 22, 2). Rozkaz okrutny dla serca ojcowskiego i nie mniej okrutny dla wiary człowieka, który nie chce zwątpić w swojego Boga. Izaak jest jedyną nadzieją gwarantującą spełnienie się obietnic Bożych, a jednak Abraham jest posłuszny nie tracąc wiary, że Bóg dotrzyma danego słowa.

sobota, 28 lutego 2015

Dzielne Niewiasty, kalendarz misyjny i studnia w Beninie

Na kilku ostatnich spotkaniach Dzielnych Niewiast w Krakowie, nasza Ewa przyniosła kalendarze misyjne na 2015 rok, które mogłyśmy wziąć, składając przy tym ofiarę na budowanie studni w Beninie (Afryka Zachodnia). Wczoraj otrzymałam niespodziewanego maila od ks. Stanisława Deszcza CM, który jest misjonarzem w tym dalekim afrykańskim kraju. Dotarła do Niego informacja o naszym zaangażowaniu oraz złożona ofiara. Oto, co nam napisał:

"Drogie Dzielne Niewiasty, nie bardzo wiem co w Waszym konkretnym przypadku oznacza "Dzielne Niewiasty", domyślam się że coś dobrego. Chcąc podziękować Wam za włączenie się w akcje rozprowadzania kalendarza misyjnego, z którego dochody przyczyniły się do sfinansowania projektu budowy studni jako óródła wody i pokoju, wybrałem zdjęcie dzielnych niewiast z Beninu, które Wam przesyłam. Na barkach kobiet spoczywa dostarczenie całej rodzinie wody. Ponieważ jesteśmy na terenie gdzie przez sześć miesięcy w roku nie pada deszcz nie trudnoi sobie wyobrazić, że nadchodzi taki czas, że o wodę jest trudno. Dzielne niewiasty benińskie chodzą czasem całe kilometry, żeby zaopatrzysć całą rodzinę w wodę. Dzięki Waszej pomocy w jednej wiosce będą miały bliżej. Dzięki Bogu w studni którą wykpaliśmy jest woda. Pracujemy jeszcze, żeby ją pogłębić. Jak Pan Bóg pozwoli to może rozwiniemy ten projekt na inne miejscowości. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie z gorącego Beninu i życzę wszystkiego co najlepsze. Szczęść Boże, Ks. Stanisław Deszcz CM, misjonarz".
Podziękowałam w imieniu nas wszystkich za te słowa i zaprosiłam księdza i jego benińskie dzielne niewiasty na nasze spotkanie do Krakowa;) Co by to było za spotkanie, gdyby udało im się przybyć;) Pozostaję w duchowej o modlitewnej jedności z benińskimi dzielnymi niewiastami. Życie w tym kraju nie jest łatwe, ani dla kobiet, ani dla chrześcijan; nasza modlitwa, tak jak i woda, jest im bardzo potrzebna. Załączam jeszcze kilka innych zdjęć benińskich kobiet z parafii ks. Stanisława:

piątek, 27 lutego 2015

Na śmierć i życie

Ostatnio było o teściowych i synowych i cyklu konferencji dla nich, dlatego dzisiaj propozycja dla naszych mężczyzn - ojców, mężów, braci, kolegów, przyjaciół, wujków, sąsiadów... Lew Judy (czyli z Bogiem po męsku) organizuje rekolekcje dla mężczyzn o niebanalnym tytule "Na śmierć i życie". Odbędą się one  w dniach 24-26 kwietnia 2015r. w Zamku Bierzgłowskim (nieprzypadkowo tu) pod Toruniem. Prowadzi o. Rafał Huzarki SJ wraz ze sztabem LJ. Więcej informacji na stronie Lwa Judy.

Jest coś niezwykłego w wyznaniu wiary przez mężczyznę, w jego zaufaniu Bogu i walce w obronie słusznych spraw, jakich się podejmuje. Fascynujące jest poszukiwanie męskiej siły i tożsamości w Stwórcy, przedstawianie Jemu swoich słabości w imię obietnicy: "starczy ci mojej łaski, moc bowiem w słabości się doskonali" (2 Kor 12,9). Wzruszająca (i zachwycająca) dla mnie jest męska droga poszukiwania Mistrza, pragnienie spotykania Go w przeróżnych życiowych zdarzeniach, komunikowania się z Nim w zwykłej (niezwykłej) codzienności. Czy są to ekstremalne wyprawy w góry, czy samotne spływy kajakowe, czy zwykła codzienna praca w korporacji, czy w końcu - przestrzeń ciszy przed Najświętszym Sakramentem. Nie ma znaczenia gdzie. Znaczenie ma to, że mężczyzna staje przed Bogiem twarzą w twarz, że dokonuje aktu wiary, że na pytanie Boga: "Kogo poślę? I kto tam pójdzie?", odpowiada: "Oto jestem, poślij mnie!" (Iz. 6,8).
Ten wybór i ta odpowiedź dają mi nadzieję. Bo to znaczy, że jeszcze nie jest tak źle, że jeszcze nie wszytko stracone. Że jest ktoś, kto będzie walczył w chwili zagrożenia, kto ochroni w sytuacji koniecznej, kto stanie na czele i tę walkę stoczy dla Boga i w Imię Boga. Jest w tym zawierzeniu imponująca odwaga, wewnętrzna siła i determinacja, która mnie ujmuje. Jest mądrość, która zachwyca, którą tak bardzo podziwiam i cenię. Mężczyźni, którzy zwracają się w stronę Boga, którzy Mu wierzą niczym Abraham, którzy stają na czele i chcą być liderami - cudownie, że są! Świat Was potrzebuje, rodziny Was potrzebują, Wasze żony, córki, synowie, matki, ojcowie, siostry, bracia, teściowie, przyjaciele...
(fot.lewjudy.pl).

Ślad losu, czyli... moja droga

Moja ulubiona. Najpiękniejsza, najgłębsza, prawdziwa. Prowadziła, gdy nie wiedziałam, gdzie iść, gdy było ciężko. Prowadzi dzisiaj, gdy jest dobrze, spokojnie. Na niej odnajduję siebie. Odnajduję siłę, pokój, sens. Docieram do Źródła. Ale nie chcę więcej o niej pisać. Chcę ponownie ją przejść, przeżyć. Chcę spotkać Mistrza. Przytulić się, zachwycić, zapłakać...

czwartek, 26 lutego 2015

Mąż, teściowa i synowa

"Mąż, teściowa i synowa, czyli rzecz o życiu małżonków z teściami" to cykl konferencji odbywających się 7 marca w Auli Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Zapraszają Stowarzyszenie Homini Assumus oraz portal Żona Spełniona. Choć osobiście nie skorzystam (nie jestem żoną, synową, a tym bardziej teściową;), to jednak zachęcam zamężne dzielne niewiasty do udziału w tym spotkaniu. Przy okazji serdecznie pozdrawiam Danusię i Irenkę (teściowe) oraz Ewę i Agnieszkę (teściową i synową), które co miesiąc przyjeżdżają na spotkania DN do Krakowa. Dziewczyny cudownie łamią stereotypy, że teściowe z zasady mają się nie lubić oraz że teściowa z synową skazana jest na wieczny konflikt. 
Ale jeśli komunikacja na tej linii stanowi w rodzinie problem, to propozycja Żony Spełnionej  jest jak najbardziej aktualna i pomocna:

Masz problem z teściową? Nie możesz dogadać się z synową? Stowarzyszenie Homini Assumus oraz portal Żona Spełniona mają dla Ciebie propozycję! Zapraszamy wszystkich sfrustrowanych zięciów i synów, synowe i córki, a także wszystkie zaniepokojone i zatroskane teściowe, mamy, ojców i teściów na konferencję o Waszym życiu, o Waszej sytuacji i o Waszych wyzwaniach. Zapisz się już dziś, aby mądrze kochać, aby mądrze stawiać granice - tutaj. Konferencja przeznaczona jest również dla osób, które w satysfakcjonujący sposób budują relacje z najbliższymi. Będzie to okazja do zatrzymania się nad swoją indywidualną historią, a także zaproszenie do osobistego rozwoju. Poniżej więcej szczegółów dotyczących harmonogramu:

środa, 25 lutego 2015

Szczepić czy nie szczepić?

Przed tym dylematem stają niemal wszyscy rodzice. Internet huczy od przeróżnych, często wzajemnie wykluczających się informacji, szczególnie, gdy nagłośniony zostanie przypadek komplikacji po szczepieniu. Nie wiem czy pomogę tym wpisem, ale mam przekonanie, ze powinien się tu pojawić. Dziękuję Agnieszce za przesłanie tej informacji.

Jest to list otwarty Pani Marii Doroty Majewskiej, neurobiologa, profesora nauk medycznych w sprawie szkodliwości szczepień:
INSTYTUT PSYCHIATRII I NEUROLOGII
Katedra Marii Curie Komisji Europejskiej, Zakład Farmakologii
Profesor Maria Dorota Majewska
Szanowni Państwo,
W odpowiedzi na nadesłany do mnie protest Państwa odnośnie mojej wypowiedzi z dnia 14 października 2008 r. o “szkodliwości dużej liczby szczepień”, pragnę wyjaśnić moje stanowisko w tej sprawie. Najpierw się przedstawię. Jestem neurobiologiem. Przez 25 lat pracowałam w USA w czołowych instytucjach naukowych tego kraju (w Uniwersytecie Missouri, Uniwersytecie Harvarda oraz w Narodowym Instytucie Zdrowia pod Waszyngtonem). W 2006 r. wróciłam do Polski w celu realizacji projektu badawczego Komisji Europejskiej, w 2007 uzyskałam tytuł profesora nauk medycznych. Moje publikacje o neurosterydach doczekały się tysięcy cytowań w literaturze naukowej. Jako jedyna osoba w Polsce wygrałam w drodze konkursu prestiżowy grant Komisji Europejskiej (Marie Curie Chair) na prowadzenie badań nad biologią autyzmu i potencjalną rolą thimerosalu w patogenezie tej choroby. Realizuję ten projekt we współpracy w Instytucie Psychiatrii i Neurologii, bowiem tu znajduje się Klinika Psychiatrii Dzieci i Młodzieży, która opiekuje się dziećmi autystycznymi. Projekt składa się z części klinicznej i przedklinicznej. Badamy potencjalny

wtorek, 24 lutego 2015

Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Matko Boża Nieustającej Pomocy, módl się za nami...







(fot. christusrex.brzegdolny.pl)

poniedziałek, 23 lutego 2015

A mnie trudno jest się cieszyć...

W kraju nad Wisłą zapanowała euforia. Film "Ida" Pawła Pawlikowskiego został nagrodzony Oscarem w kategorii najlepszy obraz nieanglojęzyczny w trakcie 87. gali rozdania nagród amerykańskiej Akademii Filmowej. Z jednej strony to dobra wiadomość, bo po raz pierwszy w historii polski film uhonorowany został najbardziej prestiżową nagroda filmową na świecie. Zła wiadomość jest natomiast taka, że film ten niestety rozmija się z prawdą historyczną, a wręcz fałszuje historię czasów, o których opowiada i przedstawia Polaków w karykaturalnie zdeformowanych antysemickich postawach. Film jest sprzedany już do ponad 60 krajów i taką "prawdę" o historii Polski i Polaków niesie w świat. 

"Na temat „Idy” padło już wiele gorzkich słów – część widzów zarzuca filmowi zakłamywanie rzeczywistości, a nawet nazywa obraz antypolskim. Zdaniem działaczy Fundacji Reduta Dobrego Imienia - Polska Liga przeciw Zniesławieniom, „Ida" pomija informację, że w latach 1939-1945 Niemcy okupowali Polskę i przeprowadzili eksterminację Żydów. To bodaj pierwszy tej miary i klasy film, gdzie jest Holocaust, ale Niemców nie ma! (...) Z kolei, politolog i publicysta Michał Szułdrzyński podkreślał, że zagraniczni widzowie dowiedzą się z filmu właściwie jednego - polscy chłopi wyganiali Żydów po wojnie, bo bali się o swój majątek. Zaś Wiesław Kot zarzucił twórcom, że historię Holocaustu serwują widzom w "wersji light" (źródło).
Mam wrażenie, że dali nam Oskara i kazali się cieszyć z tego, że jesteśmy opluwani. Nie potrafię.
(fot.fronda.pl)

niedziela, 22 lutego 2015

Nowa inicjatywa - żłobek i przedszkole dla dzieci z cukrzycą

W Krakowie powstała nowa, dobra inicjatywa dla dzieci chorych na cukrzycę - żłobek i przedszkole "Glukusie" (strona fb, zdjęcia placówki- tutaj). Rekrutacja już trwa, a placówka rozpoczyna swoją działalność już w marcu. Ja dowiedziałam się o tej inicjatywie z maila założycieli. Treść jego jest do publicznej wiadomości, dlatego zamieszczam:

"Kochani:) Ja również zwracam się do Was z wielką prośba - w skrócie przekażę w czym rzecz... Jak niektórzy wiedzą choruję na cukrzycę typu 1 już 18 lat i to dzięki niej albo przez nią zawdzięczam to co się teraz dzieje w naszym życiu. Od jakiegoś czasu moim marzeniem było zaopiekować się tymi najmłodszymi dziećmi z cukrzycą a mój mąż postanowił zrealizować to marzenie. Jest bardzo duży problem z przyjmowaniem dzieci chorych na cukrzycę do przedszkoli, gdyż nauczyciele boją się odpowiedzialności. Pragnąc wyjść naprzeciw temu problemowi założyliśmy Przedszkole i żłobek przyjazny diabetykom "Glukusie" na os. Bohaterów Września 82 w Krakowie. Przeszliśmy drogę długą i ciężką, gdyż nie mogliśmy znaleźć lokalu spełniającego wszystkie normy, ale w końcu się udało i przedszkole mieści się w nowym biurowcu Columbus zaraz za pętlą tramwajową na os. Piastów.
(fot. fb glukusie)

Słowo Boże na niedzielę - 22.02.2015

I niedziela Wielkiego Postu
"Zaraz też Duch wyprowadził Go na pustynię. Czterdzieści dni przebył na pustyni, kuszony przez szatana. żył tam wśród zwierząt, aniołowie zaś usługiwali Mu. Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię" (Mk 1,12-15).

Zawsze, gdy się nawracam i wierzę w Ewangelię królestwo Boże jest bliżej. I bliżej jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie.
Chcę się nawracać i chcę wierzyć w Ewangelię.

sobota, 21 lutego 2015

Podsumowanie lutowego spotkania DN w Warszawie

Dzisiaj (21 lutego 2015r.) odbyło się całodniowe spotkanie Dzielnych Niewiast w Warszawie, które zgromadziło 30 uczestniczek. Jak zwykle zachwyciła różnorodność wiekowa i stanowa przybyłych pań oraz bogactwo i piękno życiowego doświadczenia.

Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 9:00 krótką modlitwą i błogosławieństwem o. Grzegorza Ruszaja CSsR (opiekuna duchowego DN-Warszawa), a po nim nastąpiło przywitanie przybyłych pań. Ok. 9:30 rozpoczęły się tematyczne warsztaty w dwóch równoległych grupach: warsztaty pracy z emocjami (prowadzone przez Ewę Fus-Kubacką) oraz warsztaty teatralne (które prowadził Marek Pasieczny).

piątek, 20 lutego 2015

Z braku rodzi się więcej

Miało być tak pięknie. Wyczekiwany wyjazd do Warszawy, upragnione spotkanie z dzielnymi niewiastami filii warszawskiej, konferencja o perle. A jest gorączka, cieknący nos i leżenie plackiem w łóżku przez pięć dni. Nie pytam dlaczego; ufam, że to ma sens, że z braku i niemocy rodzi się więcej.



czwartek, 19 lutego 2015

Cudowne właściwości selera

Bez selera nie obejdzie się żadna dieta odchudzająca, oczyszczająca czy regenerująca. Seler zawiera dużo witaminy C (dwukrotnie więcej niż cytrusy), witaminę B kompleks, kwas foliowy, witaminę PP oraz wiele pierwiastków mineralnych: fosfor, wapń, potasu i cynk, a także nieco magnezu i żelaza. Ciemnozielone łodygi selera z powodzeniem uzupełnią w naszym organizmie niedobory beta-karotenu i witaminy E (nazwanej witaminą młodości).

Liście selera zawierają także duże ilości chlorofilu, który ma istotny wpływ na nasz organizm (m.in. pomaga zapobiegać nowotworom, zwiększa liczebność czerwonych krwinek, dostarcza żelaza, wspomaga leczenie anemii, przeciwdziała zakwaszeniu organizmu, neutralizuje pierwiastki ciężkie w organizmie, usuwa pozostałości po lekach, unieszkodliwia spożywane toksyny, oczyszcza i odwadnia jelita, wspomaga rozwój korzystnej flory bakteryjnej jelit.
(fot.ofeminin.pl)