środa, 31 grudnia 2014

Jaki był ten rok?

Na zakończenie roku 2014 będzie o perle, która jest subtelnym symbolem dzielnej niewiasty. Nie tylko ze względu na piękno, wartość i unikatowość jaką ma ona stanowić dla świata, ale także ze względu na zaskakujący proces w jakim jest tworzona. Perła powstaje w ciele mięczaka w wyniku jego zmagania się z ciałem obcym, np. ziarenkiem piasku, które dostaje się do jego wnętrza. Ciało mięczaka produkuje wówczas woreczek perłotwórczy otaczający owo ziarenko i rozpoczyna wydzielenie substancji perłowej. Niezwykłe, prawda? Można więc powiedzieć, że perły rodzą się w bólu, w trudzie, w zmaganiu. Przepiękna metafora. Żeby narodzić się perłą, trzeba w życiu doświadczyć czegoś więcej niż tylko radości i szczęścia. Trzeba dotknąć trochę cierpienia, zmierzyć się z jakimś bólem, z jakąś trudną sytuacją, sprawą po ludzku nie do rozwiązania. To powoduje, że zaczyna się w tobie toczyć rzecz tak niezwykła. Choć może jeszcze tego nie dostrzegasz; może nie jesteś świadoma tej wartości, może tak jak małż chowasz swoją perłę w twardej skorupie - twojego lęku, zwątpienia, żalu, rozczarowania, niespełnionych marzeń, pretensji... 

Szukając duchowego znaczenia procesu powstawania perły, warto zwrócić uwagę na dwuznaczność języka polskiego. To nieopisane piękno może się zrodzić komuś, kto jest mięczakiem. Niedolą duchowego mięczaka jest to, że nie ma on dostępu do własnej tajemnicy, do prawdy o sobie. Mięczak rozpaczliwie zna jedynie swój ból i trudną sytuację, wie, co to utrapienie i cierpienie. Nieświadomy jest, że w sobie toczy rzecz niezwykłą.

Jaki był ten rok? Robiąc bilans zysków i start, można spróbować popatrzyć na niego pod tym kątem - ile perły on w tobie utoczył. Wtedy paradoksalnie to, co było startą, może okazać się nieocenionym zyskiem. I warto zrobić coś jeszcze - opuścić swoją skorupę. Jak? Przyjść do Tego, który ma dostęp do prawdy o tobie, do twojej tajemnicy, do tego, co zrodził twój trud.

Ojcze dobry, Ty wiesz że nie potrafimy kochać bez Ciebie i nie nauczymy się miłości jeśli Ty jej nam jej nie dasz. Daj nam dziś łaskę, byśmy opuściły nasze skorupy, nasze słabości, smutki, żale, pretensje, rozpacze, miejsca gdzie się pogubiłyśmy, pogrążyły w pustkach i samotnościach. Uruchom nas do tego byśmy w tym wszystkim pragnęły kochać, bo to miłość leczy, miłość wyzwala, miłość sprawia, że to, co nas boli może być zaleczone.  Przyjdź do nas dziś z łaską miłości, z łaską bycia prawdziwą perłą. Taką jakiej Ty pragniesz, taką o jakiej marzysz. Przyjdź i daj nam odwagę bycia perłami dla świata.

Dziękuję Ci Panie za cały rok 2014. Za to, że był dobry - nie dlatego, że był idealny, ale po prostu prawdziwy.  Za to, że miał wiele barw (choć nie wszystkie mi się podobały) i wiele smaków (choć nie wszystko było słodkie). Dziękuję za to, czego mnie nauczyłeś i co otworzyłeś przede mną.  Za każdą rezygnację, która zbliżała do Ciebie i za każe umieranie, które przywracało życie. Bądź uwielbiony we wszystkim, co się wydarzyło. Ty, który jesteś jedynym Bogiem, który masz Słowa życia wiecznego i miłość, która wystarcza.
(źródło grafiki: tutaj)

wtorek, 30 grudnia 2014

Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Dzielne Niewiasty powstały w 2012 r. w Krakowie przy Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Maryja od początku wspierała nas w prowadzeniu i rozwoju tego dzieła, od początku była naszą Patronką. Jej powierzamy wszystkie sprawy - te codzienne, zwyczajne, proste, ale i te najbardziej newralgiczne, delikatne, nasze.

 Jednym z dni, w których szczególnie zawierzamy to dzieło jest środa i nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Modlimy się za  nasze comiesięczne spotkania, za wszystkie ich uczestniczki, za czytelników bloga. Z modlitewną troską pochylamy się także nad intencjami pozostawionymi w komentarzach.
Dziękuję Maryjo, za wszelkie dobro otrzymane w roku 2014. Dziękuję także za trudne sytuacje, które nas wiele uczą. Dziękuję, że w jednych i drugich chwilach byłaś z nami. Oddaję Ci nas na cały nadchodzący rok 2015. Zawierzam Ci Dzielne Niewiasty, ojców redemptorystów i wszytko nowe, które nadchodzi. Spraw, by nie zabrakło nam mądrości, otwartości i siły do dalszego prowadzenia tego dzieła.

niedziela, 28 grudnia 2014

Słowo Boże na niedzielę - 28.12.2014

Niedziela Świętej Rodziny
"Jako więc wybrańcy Boży - święci i umiłowani - obleczcie się w
serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość,
znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczył wam, tak i wy! Na to zaś wszystko /przyobleczcie/ miłość, która jest więzią doskonałości. A sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy, do którego też zostaliście wezwani w jednym Ciele. I bądźcie wdzięczni! Słowo Chrystusa niech w was przebywa z /całym swym/ bogactwem: z wszelką mądrością nauczajcie i napominajcie samych siebie przez psalmy, hymny, pieśni pełne ducha, pod wpływem łaski śpiewając Bogu w waszych sercach. I wszystko, cokolwiek działacie słowem lub czynem, wszystko /czyńcie/ w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu Ojcu przez Niego. Żony bądźcie poddane mężom, jak przystało w Panu. Mężowie, miłujcie żony i nie bądźcie dla nich przykrymi! Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom we wszystkim, bo to jest miłe w Panu. Ojcowie, nie rozdrażniajcie waszych dzieci, aby nie traciły ducha" (Kol 3,12-21).

Dzisiaj Kościół modli się za rodziny. Ta modlitwa jest ogromnie światu potrzebna. Parząc na to, co dzieje się dookoła (zdrady, rozwody, rozbite rodziny, przemoc, agresja, brak przebaczenia, uzależnienia, demoralizacja...) nie ma wątpliwości, że modlitwa jest ratunkiem dla rodzin. Przyłączam się. Ale jeszcze szczególniej dziś modlę się za tych, którzy swojej rodziny nie założyli, którzy nie mają własnych dzieci, którym rozsypało się życie. Nie z wyboru lecz wbrew niemu; wbrew pragnieniom, marzeniom, najgłębszym tęsknotom. Bo tak się ułożyło, zdarzyło, tak wyszło... Proszę o nadzieję, o siłę, o prawdziwą radość życia dla Was. Bo spełnione życie jest możliwe, nawet z niespełnionymi marzeniami.
Przyjdź Panie Jezu i pociągnij nas wszystkich mocno do siebie! W Tobie jest światło, w Tobie jest spełnienie naszych największych tęsknot. Tylko Ty możesz wypełnić wszystkie nasze pustki. Tylko Ty masz miłość, która nam wystarczy.

piątek, 26 grudnia 2014

Dzielne Niewiasty Wrocław - podsumowanie spotkania grudniowego

13 grudnia 2014r. odbyło się kolejne spotkanie Dzielnych Niewiast filii wrocławskiej. Poniżej zamieszczam sprawozdanie Niny oraz zdjęcia, które przysłała Ewa.

Równocześnie zapraszam zainteresowane Panie na kolejne spotkania Dzielnych Niewiast - 10 stycznia do Krakowa i Warszawy, a 17 stycznia do Wrocławia. W Krakowie proponujemy warsztaty: motywacyjne, teatralne, florystyczne oraz zdrowego odżywiania; we Wrocławiu - psychologiczne oraz tańca uwielbienia; w Warszawie - psychologiczne. Plan spotkania i charakterystyka proponowanych warsztatów znajdują się pod linkiem: TUTAJ. W tym miejscu można także dokonać zapisów na spotkania lub skontaktować się z osobami odpowiedzialnymi za ich  organizację.
Twoje piękno (to zewnętrzne i to duchowe) wymaga pielęgnacji; Twoje talenty i zdolności tego, byś je rozwijała. Jest tylko jedna taka sobota w miesiącu. Warto dać sobie ten czas. W ciszy posłuchać swego serca, mocno przytulić się do Tego, który wszytko może odmienić, który na nowo może odbudować. Serdecznie Cię zapraszam.

czwartek, 25 grudnia 2014

Pamiętam takie święta...

Dziś jest dobrze, spokojnie, radośnie, wyjątkowo. Chce się żyć. Ale pamiętam taki czas, gdy smutek był najmocniejszą przyprawą świątecznych dań. Wiem jak smakuje barszcz rozcieńczony dyskretnie uronioną łzą i jak trudno jest przełknąć cokolwiek, gdy ma się gardło ściśnięte z żalu. Inni wokół śmiali się, cieszyli, wygłupiali, rozdawali prezenty, opowiadali, co ostatnio dobrego wydarzyło się w ich życiu, ile ząbków wyrosło najmłodszemu dziecku od ostatniej wigilii... A ja byłam jakby w innym świecie. Tak bardzo niespełniona, niespokojna, poobijana. I bardzo samotna. Miałam serce pogrążone w smutku, obolałą duszę i poczucie ogromnego życiowego zawodu.

Po takich świętach napisałam krótki sms do pewnej osoby: "Proszę o pomoc. Ja już dłużej tak nie dam rady...".  Odpowiedź przyszła szybko: "Przyjedź. Są rekolekcje na zakończenie roku. Pomodlimy się za ciebie".  Pojechałam. Warunki pogodowe były kiepskie, mocno sypało, trochę wiało, a droga była wąska, nieodśnieżona i pod stromą górę. Koła się ślizgały, łańcuchów nie miałam, gdy zahamowałam przed zakrętem, nie mogłam ponownie ruszyć. Miałam wrażenie, że zacznę zjeżdżać z powrotem w dół, i że bezpieczniej dla mnie będzie, gdy zawrócę w tym miejscu,  zamiast pchać się tam, gdzie jest jeszcze stromiej. Zniechęcenie i rezygnacja podchodziły cicho, ale bardzo natarczywie. I wtedy dostrzegłam, że ta śnieżna droga jest właściwie metaforą mojego życia. I że nie mogę się poddać. Że jeśli zrezygnuję, to być może już nigdy nie dostanę drugiej szansy. Dojechałam. To był pierwszy rok, w którym tak bardzo poczułam Boży dotyk, oddech, szept. Tak bardzo prosiłam Go wtedy, by mnie przytulił do siebie, pogłaskał po policzku, popatrzył na mnie tym swoim niesamowitym wzrokiem pełnym miłości, szacunku i akceptacji. Modliłam się, by przyszedł do wszystkich moich pragnień, marzeń, niezaspokojonych tęsknot. I On to uczynił. Nie od razu, stopniowo. Do mojej srogiej zimy, do chłodu i ciemnych chmur zaczęły docierać promyki Jego miłości. Czułam, że coś się dzieje, że moja zmarzlina zaczyna pękać, że idzie jakieś nowe. Taki był początek mojej drogi z Bogiem. Choć nie było to wszytko później łatwe. Godziny pustych modlitw (po prostu trwanie), strumienie łez nad Słowem Bożym, ciągłe pytanie: Boże dlaczego tak pokierowałeś moim życiem, tak bardzo  inaczej niż chciałam? I choć do dziś nie otrzymałam tej odpowiedzi, to nie zamieniłabym mojego życia na żadne inne. Pan Bóg wie co robi. Nie byłoby mnie w tym miejscu, gdyby nie doświadczenie mojej osobistej zimy. Dziś wiem, że nie ma takiej tragedii, która nie miałaby sensu; takich wydarzeń, które nie byłyby po coś. Warto przeżyć je od początku do końca; warto przeżyć je z Bogiem; Jemu oddawać każdą niemoc i każde potknięcie. On - raz Narodzony - pragnie rodzić się w naszym życiu ciągle. I to On sprawia, że my możemy narodzić się na nowo; że z zamarzniętego, przykrytego śniegiem krzewu, możemy rozkwitnąć kwiatem róży. Tego Wam życzę w te święta, o to się modlę. Szczególnie za te z Was, którym jest smutno, samotnie, źle. (Tym, którzy mają trudne święta, swoją ostatnią audycję Plastra miodu poświęca o. Szustak - tutaj).

___________________________________________________________

Dziękuję o. Pawłowi, Marysi D., Klaudii i wszystkim, którzy byli przy mnie w tamtym czasie; którzy trwali, gdy ich najbardziej potrzebowałam. Niech Pan obficie wynagrodzi!
(Źródło grafiki: tutaj)

środa, 24 grudnia 2014

Nadeszła pełnia czasu...

Dziś spełnienie jest bliżej niż kiedykolwiek. Jezus przychodzi. Będzie blisko każdej z nas. Bez względu na to, jakie te święta dla nas będą, co będziemy czuły, co ostatnio wydarzyło się w naszym życiu, przyjdzie. Do naszej radości i naszej samotności, do naszego szczęścia i naszej rozpaczy. Przyjdzie, by napełnić nas swoją miłością i pokojem. By pokonać nasz lęk i strach. By nas po prostu przytulić do siebie. Jeśli Mu pozwolimy. Jeśli otworzymy przed Nim bramy naszego Betlejem...

Panie Jezu, proszę Cię daj nam wiarę w to, że Ty wszytko możesz. Pociągnij nas do siebie. Pociągnij nas do Twojej bliskości. Spraw, żebyśmy się dzisiaj Ciebie uchwyciły. Daj nam tę łaskę. Proszę Cię, Jezu, żebyś w tym dniu zrobił w nas tylko to jedno – daj nam się uchwycić Ciebie.  Bo tylko Ty masz Słowa życia wiecznego. Tylko Ty masz miłość, która nam wystarczy. Tylko Ty jesteś jedynym Bogiem.

wtorek, 23 grudnia 2014

Dolina płaczu

Dolina płaczu to jeden z fragmentów Plastra miodu. Nie wszystkie odcinki słuchowiska przemawiają do mnie równie mocno. Ten przemówił. 


poniedziałek, 22 grudnia 2014

Nieoczekiwana... miłość

(fot.katolik.pl)
Jedna zagadkowa rozmowa, jedno spotkanie, jedno spojrzenie w oczy i słowa, które zmieniają wszystko – całe życie. 
Kobiety Ewangelii doświadczyły tego. Spotkały Jezusa, a On przemienił ich życie. Spełnił najgłębsze pragnienia, zaspokoił największe tęsknoty. I chce czynić to nadal. Także dla nas - kobiet XXI wieku.

Aby pomóc w doświadczeniu tego niezwykłego spotkania portal katolik.pl przygotował na ostanie dni Adwentu cykl rozważań dla kobiet. I zachęca nas do codziennej refleksji i osobistych spotkań z Jezusem: "Całe życie to nieustanne oczekiwanie... Na dorosłość, na udane małżeństwo, na dzieci, na sukces, na sławę, na wakacje... Są jednak i tacy, którzy czekają, by Pan Bóg dotknął ich serca. A Jezus przychodzi NIEOCZEKIWANIE – choć pragnie być oczekiwany! Wyjdźmy na przeciw Jezusowi – zechciejmy przyjąć Jego miłość i obdarzać nią innych. Zapraszamy do spotkań Pana Jezusa z kobietami w Ewangelii: z Maryją, jawnogrzesznicą, kobietą kananejską, Martą, Samarytanką i Marią Magdaleną... W dniach 19 do 25 grudnia będziemy na naszej stronie codziennie publikować krótkie rozważania zaczerpnięte z książki: "Nieoczekiwana miłość. Rozmowy Jezusa z kobietami". Julie Zine Coleman – autorka książki pisze, że: "ujrzymy Jezusa zatroskanego, wrażliwego i zmierzającego do celu. Wiele kobiet przychodziło do Niego z fizyczną potrzebą lub prośbą. Jezus pragnął ofiarować im coś więcej niż tymczasowe, doraźne rozwiązanie. Chciał odmienić ich życie". Do tej pory opublikowano:

niedziela, 21 grudnia 2014

Dzielne Niewiasty w Gościu Niedzielnym

(fot: gosc.pl)
W 48 numerze Gościa Niedzielnego ukazał się artykuł o Dzielnych Niewiastach pt. "Duchowe SPA" autorstwa Pani Moniki Łąckiej. Zachęcam do lektury.

"Jaka jest współczesna kobieta? Silna, piękna, wykształcona, przebojowa? A może także rozmodlona i prosząca o Boże błogosławieństwo?
Najlepiej: dwa w jednym. – Kobieta jest na tyle silna, na ile ufa Bogu. A jeśli powierza Mu wszystkie swoje sprawy, zaczynają się dziać cuda. Z kolei gdy moja relacja z Bogiem z jakichś powodów słabnie i jest mniej modlitwy, czuję, że brakuje mi Jego łaski – mówi Alicja Jewuła, współzałożycielka Dzielnych Niewiast. Jej zdaniem to dobrze, że kobiety chcą się kształcić, rozwijać i spełniać marzenia, ale żadna z nich nie ma niczego, czego nie dostałaby od Boga. – Chcemy więc być niewiastami, które odważnie idą przez życie i stawiają czoła różnym problemom. Zadbanymi, eleganckimi, a jednocześnie mocno trzymającymi się Jezusowego krzyża. Wiemy, że nasze korzenie są w Biblii – przekonuje.

Słowo Boże na niedzielę - 21.12.2014

(fot. freeimages.com)
IV niedziela Adwentu
"W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, . Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł" (Łk 1,26-38).

Co czułaś Maryjo w tamtą noc galilejską? Co myślałaś, gdy przyszedł do Ciebie anioł? Co działo się w Tobie, gdy usłyszałaś słowa: oto poczniesz i porodzisz Syna? Bałaś się? Spodziewałaś się, że to będzie właśnie tak? Że to właśnie Ty? Ewangelista napisał, że się zmieszałaś. Ale czy to było zwykłe zmieszanie czy Twoje osobiste trzęsienie ziemi? Wiedziałaś już wówczas jak wielką odpowiedzialność na siebie bierzesz? I że Twoje: niech mi się stanie tak bardzo zmieni losy ludzkości?
Bóg przyszedł, a Ty przyjęłaś Go z miłością. Zrobiłaś Mu miejsce w Twoim życiu.
A ja? Co robię, gdy On przychodzi do mnie w swoim Słowie? Gdy moje życie chce układać według Jego zamysłu? Tak bardzo chcę ufać, chcę wierzyć, kochać... Jak Ty, Maryjo.

sobota, 20 grudnia 2014

Jego miłość

On jest bliżej, niż mogę sobie wyobrazić. 
Jest blisko, nawet wtedy, gdy ja odchodzę.
Kocha mocniej, niż ktokolwiek inny kochać może. 

(źródło:youtube)
Życzę Wam pięknej soboty,
samych pogodnych myśli
i radości serca, która wznosi ponad codzienność.

To dobra wiadomość

(fot. tutaj)
"Szpital Domowy" to akcja modlitewna zainicjowana przez młodych ludzi z różnych wspólnot krakowskich, którzy od 18 listopada do 18 grudnia w godz. 20:00-22:00 w kościele św. Wojciecha na Rynku Krakowskim, codziennie modlili się o czystość i moralną odnowę miasta. Inicjatywę poprał ks. Stanisław kard. Dziwisz, Metropolita Krakowski. 

Z wdzięcznością przyjęłam informację, że 18 grudnia (w ostatnim dniu trwania modlitwy) prokuratura wkroczyła do dwóch lokali nocnych przy ul. Grodzkiej i Floriańskiej (obecne prowadzone jest wielowątkowe postępowanie związanie z oszustwami właścicieli klubów oraz naruszeniem przez nich przepisów budowlanych - obie kamienice wpisane są do rejestru UNESCO). Cud? Przypadek? Zbieg okoliczności? Każdy może nazwać jak chce. Dla mnie to kolejny znak, że Bóg jest żywy, wierny i prawdziwy pośród nas. Przychodzi i odpowiada na nasze prośby, wkracza w codzienne życie i interweniuje. Działalność "Szpitala Domowego" na tym się nie kończy. Do czerwca 2015 roku w kościele św. Wojciecha będzie dział "Duchowy SOR". Codziennie będzie można adorować Najświętszy Sakrament, uczestniczyć w Eucharystii, uwielbiać Boga. Udzielana będzie także pomoc (psychologiczna, terapeutyczna, duchowa) ofiarom nocnych klubów, którzy chcą zmienić swoje dotychczasowe życie. W animację modlitewną włączy się także wspólnota "Redemptor" i SNE "Sursum corda" (tutaj), których opiekunem jest o. Paweł Drobot CSsR. Szczegóły dotyczące konkretnych dni podamy niebawem. Zachęcam, by także Dzielne Niewiasty przyłączyły się do tej inicjatywy. Modlitwa za świat, modlitwa za ludzkość, modlitwa za inne kobiety jest jedną z naszych głównych misji.
Marana tha! Przyjdź Panie Jezu do wszystkich serc zranionych i upokorzonych, do kobiet odartych z godności i szacunku; w mroku ich rozpaczy Ty zapal światło nadziei.

środa, 17 grudnia 2014

Nowonarodzona...

(fot.multipino.pl)
Wydarzyło się to bez zbędnych pytań, tłumaczeń, przekonywań. W mroku zapaliło się światło, w szarości pojawiły się barwy. Nie wszystko jeszcze potrafię ponazywać, nie wszystko jest oczywiste, nie wszystko od razu poukładane. Potrzebna jest cierpliwość. Bo relacji z Bogiem i wierności trzeba się uczyć. Tak jak uczyć się trzeba rezygnacji z siebie i godzenia się na Jego warunki (dokądkolwiek mnie poprowadzisz Panie, ja chcę tam pójść). Nie zawsze jest łatwo, ale zawsze warto. Im bardziej rezygnuję, tym obficiej jestem obdarowana.

Potrzebuję być przy Nim, potrzebuję z Nim rozmawiać, trwać, oddychać. Bez zbędnych masek, udawania kogoś innego niż jestem, bez błyszczącej politury. Kocham Go. Po prostu. Za to, że jest prawdą i za to, że mnie czyni prawdziwą. Kocham Go za Jego czułość i delikatność; za dobroć i cierpliwość do mnie. I za opiekę jakiej nikt inny nie potrafił mi dać. Bez Jego bliskości mój świat nie ma barw, nie ma muzyki, brakuje mi ciepła.
Boże, nie chcę Cię utracić, nie chcę z Ciebie zrezygnować. Nigdy. Choćby wszystko inne wokół miało się zawalić. Dziękuję Ci, że w czasie tegorocznego Adwentu podarowałeś mi Nowe Życie.

_________________________________________________________________
Dziękuję o. Pawłowi Drobotowi CSsR, wspólnocie RedemptorSNE św. Piotra i Pawła oraz SNE Sursum Corda (fb tutaj
za zorganizowanie i poprowadzenie tego kursu. Niech dobry Bóg obficie wynagrodzi. Zdjęcia z tego wydarzenia - tutaj.

wtorek, 16 grudnia 2014

Fundacja Malak

fot.sklepmalak.pl
Słuchowisko Adwentowe "Plaster miodu" w toku. Ojciec Adam Szustak produkuje się co wieczór, byśmy mogli wzrastać i być bliżej.... Lubię te wieczory. I dobrze mi z myślą, że tysiące ludzi w tym samym czasie 'trawi' to samo, co ja. To daje poczucie wspólnoty. Lubię także, gdy ojciec przychodzi i zasiada wygodnie w fotelu obok mojego łóżka i zaczyna opowiadać. O omdleniu, o pancerzu, o rzemykach i sandałach, o glinianym naczyniu... Dzisiaj 18. odcinek - "Herbata z rumem".

Z o. Szustakiem spotkałam się także w inny sposób - przez stronę Fundacji Malak, z którą ojciec współpracuje. Organizacja zajmuje się wieloma ciekawymi akcjami promujących Boży pomysł na człowieka (o tym na stronie Fundacji). Prowadzi także sklep, który przykuł moją uwagę kilkoma ciekawymi gadżetami, np:

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

W najbliższą środę ponownie spotykamy się na nowennie. Rozproszone po całej Polsce, a jednak zjednoczone - przed ikoną Matki Bożej Nieustającej Pomocy. To tu zawierzamy nas i całe dzieło Dzielnych Niewiast, jego założycieli i opiekunów, wszystkie uczestniczki comiesięcznych spotkań w Krakowie, Wrocławiu i Warszawie (łącznie jest nas ponad 400!). Modlimy się także za Ciebie, drogi czytelniku tego bloga. I za Ciebie, który zaglądnąłeś tu 'przypadkiem'. I we wszystkich intencjach tu pozostawionych.


Życzę wam błogosławionego tygodnia, owocnego czasu Adwentu, radości serca.
Matko Boża Nieustającej Pomocy, módl się za nami.

niedziela, 14 grudnia 2014

Z przymrużeniem oka;)

A to przysłała Monika;) Nie mogłam odmówić sobie przyjemności zamieszczenia tego tutaj.

(źródło: tutaj)

Pozdrawiam wszystkich zakochanych i kochających, podrywanych i podrywających;)
I tych, którzy czekają na jedno i drugie;).
Niech się spełni.

Nowy blog Dorothy Cummings!

Dziewczyny nie wiem czy trafiłyście już na nowy blog naszej Dorothy Cummings - Edinburgh Housewife. Jeśli nie, to polecam serdecznie! Dorothy przez kilka lat prowadziła blog Seraphic Singles, który cieszył się ogromną popularnością. W sierpniu br. postanowiła zakończyć jego działalność, obiecując równocześnie, że pojawi się coś nowego. I oto jest! 

Dorothy jest także autorką bardzo poczytnej książki pt. "Anielskie single" (choć polecanej nie tylko dla singli). W 2012 roku Dorothy przyjechała na pamiętną majówkę dla kobiet do Krakowa, której błogosławionym owocem są Dzielne Niewiasty. Kolejny raz odwiedzała nas w maju br. Wygłosiła wówczas cykl czterech konferencji, spośród których jedną - Teologię kobiecości wg. Edyty Stein Jana Pawła II - przetłumaczyła na język polski. Cieszę się, że Dorothy ponownie jest w sieci.

Słowo Boże na niedzielę - 14.12.2014

III niedziela Adwentu
Przepraszam, że z takim opóźnieniem dzisiejszy wpis o Słowie Bożym, ale dopiero wróciłam do domu z Krakowa. Zmęczona i niewyspana, ale jednak nowonarodzona. I to jest niezwykłe. O kursie napiszę jeszcze kilka słów innym razem. Na razie o dzisiejszym Słowie Bożym, które w kontekście przeżytych rekolekcji jest niesamowitym konkretem i umocnieniem od Pana Boga. Chwała Panu!


"Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie! W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie! Wszystko badajcie, a co szlachetne - zachowujcie! Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła. Sam Bóg pokoju niech was całkowicie uświęca, aby nienaruszony duch wasz, dusza i ciało bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa. Wierny jest Ten, który was wzywa: On też tego dokona" (1 Tes 5,16-24).
(fot. freeimages.com)

sobota, 13 grudnia 2014

Piano piano...

Piano piano... Te słowa dwukrotnie usłyszałam podczas dzisiejszej spowiedzi, która stała się kolejnym cudownym darem podczas kursu Nowe Życie. 
Przebaczenie, oczyszczenie, biała karta - tym jest dla mnie ten sakrament. 
Tu (przy kratkach konfesjonału) pięknieję, zdrowieję, dochodzę do siebie. 
Choć nie zawsze jest łatwo przyjść, bo nie zawsze łatwo jest powiedzieć: 
moja wina, przepraszam, przebacz.
Nie zawsze łatwo, ale zawsze warto.
To tu zostawiam kajdany, a otrzymuję skrzydła. 
Piano, piano... - powoli, spokojnie, delikatnie. 
Nie bój się, nie martw, zaufaj. 
Powierz Bogu siebie, swoje trudne sprawy, swoje obawy i ograniczenia. 
On sam będzie działał. Chwała Panu! 

Po udzieleniu rozgrzeszenia ojciec zaczął cicho śpiewać:


A to jedna z moich ulubionych pieśni...
Dziękuję Ci Panie za dar tej spowiedzi.
Mam taki zwyczaj, że do kolejnej spowiedzi modlę się za kapłana, który udzielał mi rozgrzeszenia.
Ojcze Marcinie - będę pamiętać. Niech dobry Bóg błogosławi ojcu obficie!

piątek, 12 grudnia 2014

Nowe życie...

Jestem tu, bo chcę ponownie się narodzić.
Jestem tu, by na nowo doświadczyć potęgi miłości.
By raz jeszcze zawierzyć:
Rób, co chcesz ze mną, Panie Boże,
przecież i tak to wszytko jest Twoje.

Oprócz mnie jest tu jeszcze 80 innych osób.
Nikt nie jest tu przypadkiem.
Pozdrawiam Was stąd ciepło i pamiętam o Was.

(Prowadzą: SNE św. apostołów Piotra i Pawła z Wrocławia, SNE Sursum Corda z Krakowa (tutaj), oraz wspólnota Redemptor z Krakowa pod opieka duchową o. Pawła Drobota CSsR).

środa, 10 grudnia 2014

Dzielne Niewiasty w Krakowie - podsumowanie spotkania grudniowego

W minioną sobotę (6 grudnia) odbyło się spotkanie Dzielnych Niewiast w Krakowie. Było nas łącznie ponad 70. Przed południem uczestniczyłyśmy w warsztatach tematycznych prowadzonych w czterech równoległych grupach (pracy z emocjami, motywacyjnych, psychologicznych oraz tańca flamenco). Po południu udałyśmy się do naszego duchowego SPA (modlitwa uwielbienia, Eucharystia, konferencja, adoracja). Po nim miałyśmy dzielenie w grupach oraz zakończenie dnia wspólną kolacją. Poniżej zamieszczam sprawozdania uczestniczek poszczególnych warsztatów - Asi (uczestniczki warsztatów motywacyjnych), Moniki i Jadzi (warsztaty psychologiczne), Uli (warsztaty tańca flamenco) i Ani (warsztaty pracy z emocjami). Dziękuję wszystkim Paniom za przybycie. Dziękuję za ten wspólny czas, za wspólną modlitwę, za tworzenie niezwykłego klimatu tego spotkania. 

Dla mnie był to wyjątkowy czas. Bardzo wyjątkowy...
Rób, co chcesz ze mną Panie Boże, przecież i tak wszytko jest Twoje...
Następne nasze spotkanie odbędzie się 10 stycznia - już można się zapisywać (szczegóły TUTAJ). Tym razem zapraszamy na warsztaty motywacyjne, teatralne, florystyczne oraz związane z rolą odżywiania w życiu fizycznym i duchowym człowieka. 

Tych lat nie odda nikt...

Wczoraj Irena Santor skończyła 80 lat. Lubię słuchać, gdy Ona śpiewa, gdy mówi; lubię na Nią patrzeć. Jest piękna. Pełnia szyku, klasy, kobiecej elegancji. Pomimo upływających lat...
To mój ulubiony utwór:

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Dzielne Niewiasty w Warszawie - podsumowanie grudniowego spotkania

W ubiegła sobotę ( grudnia) odbyło się kolejne spotkania Dzielnych Niewiast w Warszawie. Zamieszczam sprawozdanie Danusi i kilka fotek.

"W sobotę 6.12.2014 o godz. 14-tej odbyło się w Warszawie kolejne spotkanie Dzielnych Niewiast. Rozpoczęłyśmy od zawiązania wspólnoty i modlitwy. Dwugodzinne warsztaty "Jak radzić sobie w trudnych sytuacjach" poprowadziła mgr psychologii, p. Danuta Sitarz, doświadczona w pracy z osobami w sytuacjach trudnych i kryzysowych. Poznałyśmy nasze typy osobowości, ryzyko kryzysu w zależności od skali stresu, metody pracy nad sobą. W tak krótkim czasie temat został jedynie dotknięty, ale w planie jest kontynuacja w postaci warsztatów z asertywności w styczniu i komunikacji interpersonalnej w lutym. Już teraz serdecznie zapraszamy wszystkie Panie.

Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Matko Nieustającej pomocy, módl się za nami...








(fot. christusrex.brzegdolny.pl)

niedziela, 7 grudnia 2014

Słowo Boże na niedzielę - 07.12.2014

II niedziela Adwentu
Przyjdź, Panie Jezu

(2 P 3,8-14)
Umiłowani, niech to jedno nie będzie dla was tajne, że jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień. Nie zwleka Pan z wypełnieniem obietnicy - bo niektórzy są przekonani, że Pan zwleka - ale On jest cierpliwy w stosunku do was. Nie chce bowiem niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia. Jak złodziej zaś przyjdzie dzień Pański, w którym niebo ze świstem przeminie, gwiazdy się w ogniu rozsypią, a ziemia i dzieła na niej zostaną znalezione. Skoro to wszystko w ten sposób ulegnie zagładzie, to jakimi winniście być wy w świętym postępowaniu i pobożności, gdy oczekujecie i staracie się przyśpieszyć przyjście dnia Bożego, który sprawi, że niebo zapalone pójdzie na zagładę, a gwiazdy w ogniu się rozsypią. Oczekujemy jednak, według obietnicy, nowego nieba i nowej ziemi, w których będzie mieszkała sprawiedliwość. Dlatego, umiłowani, oczekując tego, starajcie się, aby /On/ was zastał bez plamy i skazy - w pokoju".

piątek, 5 grudnia 2014

Jutro spotkania DN w Krakowie i Warszawie

Jutro (6 grudnia 2014) odbywają się spotkana DN w Krakowie (Zamoyskiego 56) i Warszawie (Piesza 1), a za tydzień (13 grudnia) we Wrocławiu (Wittiga 10). Wszelkie informacje dotyczące programu i przebiegu spotkań DN można znaleźć pod linkiem - tutaj.

Dzielne Niewiasty to spotkania dla kobiet różnego wieku i stanu, które pragną rozwijać się w duchu wartości chrześcijańskich. Umacniają w nas one postawę ufności i nadziei, że jesteśmy kochane przez Boga nadającego sens naszemu życiu. Pomagają w rozwijaniu naszej osobowości i talentów, a także gotowości do posługi w świecie. Przedpołudniowe warsztaty mają na celu wspieranie nas w tym rozwoju. W tym miesiącu w Krakowie będą to warsztaty pracy z emocjami, motywacyjne, psychologiczne i tańca flamenco. W Warszawie warsztaty radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Więcej informacji o warsztatach i prowadzących - tutaj. Zapraszamy serdecznie i łączymy się z nieobecnymi.

czwartek, 4 grudnia 2014

Plaster Miodu

Plaster Miodu to tytuł internetowego Słuchowiska Adwentowego 2014, którego autorem jest o. Adam Szustak. Audycje rozpoczęły się już w pierwszą niedzielę Adwentu, ale można do nich wrócić, ponieważ są zamieszczane systematycznie na stronie ojca - tutaj

Wieczorem lub nocą, w ciszy i spokoju, gdy już wszyscy pójdą spać. W szlafroku i z kubkiem ciepłej herbaty, w kameralnych warunkach, w twoim pokoju. Włącz i posłuchaj...
Tylko tyle. I aż tyle.
Daj sobie ten czas, daj sobie te wieczory, daj sobie tę przestrzeń.
Jezus będzie przychodził i Twoje rany będzie zaklejał plastrem miodu...

wtorek, 2 grudnia 2014

Owoce suszone i siarka - czy mogą mieć coś wspólnego?

Mają i to całkiem sporo. Tlenek siarki (IV) (SO2) to związek chemiczny, który bardzo często dodawany jest do owoców suszonych w celu ich konserwacji. Jeśli sprawdzacie skład na etykietach to na pewno spotkałyście się z ta substancją ukryta pod nazwami: tlenek siarki, dwutlenek siarki, bezwodnik kwasu siarkowego, siarczany, siarczyny, E220 lub po prostu konserwowane siarką.

W jakim celu siarka jest dodawana do owoców suszonych?
Siarka w owocach suszonych pełni rolę konserwantu. Jest dodawana do nich w postaci związku chemicznego o nazwie systematycznej: tlenek siarki(IV). Jest on bezbarwnym gazem o ostrym, gryzącym i duszącym zapachu, silnie drażniącym drogi oddechowe. Przyczynia się do zanieczyszczenia środowiska jako produkt uboczny spalania paliw kopalnych. Jest trujący dla zwierząt i szkodliwy dla roślin. W reakcji z wodą tworzy kwas siarkowy(IV). Jest stosowany do bielenia, dezynfekcji i jako czynnik chłodniczy. A ze względu na swoje własności grzybobójcze i pelśniobójcze znalazł zastosowanie w przemyśle spożywczym jako konserwant. Jest dodawany m.in. do soków, przecierów, win, marynat czy wspomnianych owoców suszonych.

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Adwent to czas radosnego oczekiwania, czas zatrzymania się, zastanowienia... Zawołania raz jeszcze: Przyjdź Panie Jezu! 
Przyjdź Jezu do naszego życia i uzdrów je. 
Przyjdź do naszych rodzin i błogosław nam. 
Przyjdź do środowisk pracy, do naszych miast. 
Przyjdź, bo bardzo Ciebie potrzebujemy, bardzo za Tobą tęsknimy. 

Zawierzam ten czas i wszystkie dzielne niewiasty Maryi.
Zawierzam dzieło DN, jego opiekunów, uczestniczki spotkań.
Zawierzam wszystkich czytelników bloga Dzielne Niewiasty.
Matko Boża Nieustającej Pomocy, módl się za nami.

niedziela, 30 listopada 2014

Zbliża się wasze Odkupienie - Redemptoryści na Adwent

Krakowscy Redemptoryści, z okazji rozpoczynającego się Adwentu, przygotowali cykl filmików z krótkimi nauczaniami ojców na każdy dzień. Mają one wspólny tytuł: "Zbliża się wasze Odkupienie". Dzisiaj, w pierwszą niedzielę Adwentu, naukę głosi o. Paweł Drobot CsSR, opiekun duchowy Dzielnych Niewiast. Rozważanie na podstawie Ewangelii św. Marka 13,33-37.

Słowo Boże na niedzielę - 30.11.2014

Przyjdź Panie Jezu.
Pierwsza niedziela Adwentu.

Łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa! Bogu mojemu dziękuję wciąż za was, za łaskę daną wam w Chrystusie Jezusie. W Nim to bowiem zostaliście wzbogaceni we wszystko: we wszelkie słowo i wszelkie poznanie, bo świadectwo Chrystusowe utrwaliło się w was, tak iż nie brakuje wam żadnego daru łaski, gdy oczekujecie objawienia się Pana naszego Jezusa Chrystusa. On też będzie umacniał was aż do końca, abyście byli bez zarzutu w dzień Pana naszego Jezusa Chrystusa Wierny jest Bóg, który powołał nas do wspólnoty z Synem swoim Jezusem Chrystusem, Panem naszym (1 Kor 1,3-9).
(fot. freeimages.com)

sobota, 29 listopada 2014

Uwielbienie? Nigdy dosyć

O uwielbieniu już było na blogu. 
O uwielbieniu jako modlitwie, która uznaje, ze Bóg jest Bogiem.
O uwielbieniu, które uwalnia od interesowności.
O uwielbieniu, które jest pewnym stylem życia.

Na fronda.pl znalazłam ciekawy zestaw pytań i odpowiedzi o modlitwie uwielbienia (tutaj). Autorem jest ks. Marcin Kozyra SDB. Zamieszczam.

1. Co znaczy uwielbiać?
a) to zgadzać się na swoje życie,
b) to doświadczać bezwarunkowej miłości Boga
c) to widzieć siebie jako dziecko kochającego Ojca,
d) to mówić Bogu, że jest ważniejszy od: pieniędzy, zdrowia, powodzenia...
(fot. tutaj)

piątek, 28 listopada 2014

Mój ulubiony...

(www.youtube.pl)

P. Czajkowski - I Koncert fortepianowy b-moll op. 23, cz. 1./P. Czajkowski - Piano Concerto No. 1 in B minor, Op. 23, 1st Movement. Opera i Filharmonia Podlaska - Europejskie Centrum Sztuki w Bialystoku. Dyrygent - Nikolai Dyadiura.

środa, 26 listopada 2014

Nadzieja

Drodzy, otrzymałam przed momentem poniższą informację z prośbą o dalsze rozpowszechnienie. Jestem poruszona.

"Kochani, spodziewamy się dziecka - jest to już 25 tydzień ciąży (tj. 6,25 miesiąca) niestety od samego początku ten czas który został nam dany nie był czasem radosnego oczekiwania a wręcz przeciwnie, naznaczony lękiem i strachem o nowe życie które się rozwija. Przeszliśmy już bardzo dużo w "walce" o naszego syna. Lekarz twierdził że dziecko nie przeżyje zbyt długo....jednak do tej pory żyje i rozwija się dobrze. Jednak nadal wada rozwojowa pozostaje. Dwa tygodnie temu dzięki naszej determinacji i uporowi została wszczepiona zastawka która miała wyleczyć wadę, na początku działała, jednak jak się okazuje po 2 tygodniach coś jest nie tak, nie widać zastawki na USG...diagnoza jest bardzo źle rokująca, jednak dziecko nadal żyje i MY bardzo mocno wierzymy że się urodzi na tyle mocne i zdrowe aby móc zoperować już po urodzeniu. Nadmienię jeszcze tylko to że kazano nam usunąć życie, wpajano i namawiano nas że to jest jedyne rozwiązanie.... że stoczyliśmy bitwę aby je chronić....ono żyje i ma żyć dalej. Bardzo mocno Was wszystkich prosimy o modlitwę w intencji zdrowia naszego dziecka, wiemy i ufamy, że Pan Bóg ma swój Plan który realizuje i to co teraz jest dla nas tak po ludzku bezsensowne i beznadziejne w przyszłości znajdzie swoje pozytywne odbicie. Prosimy o modlitwę gdyż tylko to nam pozostało. Pozdrawiamy. Ania i Tadeusz"
(fot.tsole.salon24.pl)

Obce ciało

"Obce ciało" to nowy film Krzysztofa Zanussiego, który początkiem grudnia wchodzi do kin. Film o kobietach. Ale też o ich karykaturze. Warto obejrzeć choćby po to, by zobaczyć jakie są skutki przekraczania granic dobrego stylu, przyzwoitości i kobiecej klasy. Jakie są skutki bycia drapieżnym wytworem współczesnego feminizmu, jak bardzo okalecza i oszpeca on kobiety.
Samo nazwisko reżysera jest już wystarczającym gwarantem jakości i klasy filmu. Dla mających wątpliwości załączam poniżej recenzję pani Małgorzaty Gajos, redaktorki "Gościa Niedzielnego" (źródło: tutaj).
Rozmowa z Krzysztofem Zanussim o tym filmie znajduje się tutaj.

"Film zrobił na mnie ogromne wrażenie. Dawno nie widziałam takiego wyważenia jeśli chodzi o obrazy, gesty, słowa. Zanussi jak zawsze pozostaje metafizyczny i nie pozwala widzowi pozostać obojętnym. Film opowiada historię pary włosko-polskiej. Angelo (Riccardo Leonelli) szaleńczo zakochany w Kasi (Agata Buzek), pragnie spędzić z nią resztę życia, ale ona ciągle szuka większej Miłości. Jej poszukiwania wcale nie są łatwe, miota się między ziemską a Boską miłością. Także Angelo nie potrafi zapomnieć o Kasi, pomimo że akceptuje jej życiowe wybory. Specjalnie przeprowadza się do Polski, dostaje pracę w korporacji.

poniedziałek, 24 listopada 2014

Dzielne Niewiasty w Krakowie - podsumowanie spotkania listopadowego

W ubiegłą sobotę (15 listopada) odbyło się kolejne spotkanie Dzielnych Niewiast w Krakowie. Nie licząc majówek i wakacyjnych wyjazdów na Rynias, było to już nasze 30-te spotkanie, w którym tym razem uczestniczyło ponad 70 kobiet z rożnych części Polski. Panie przyjechały m.in.  z Warszawy, Lublina, Rzeszowa, Bielsko-Białej, Bytomia, Tarnowa, Krakowa, Katowic. Ogromną radością dla mnie jest spotykanie się w takim gronie i wzajemne ubogacanie się swoją różnorodnością. Dziękuję za to, że byłyście...

Początek spotkania to jak zwykle krótka modlitwa i zawierzenie siebie, wszystkich swoich spraw i całego dnia Bogu i Maryi. Następnie odbyło się przywitanie uczestniczek, przedstawienie prowadzących (Ewa Fus-Kubacka - warsztaty pracy z emocjami; Krystyna Sobczyk - motywacyjne); Kinga Pawlus, Renata Para, Agnieszka Tekielak - taniec izraelski i Marek Pasieczny - warsztaty teatralne), a następnie rozejście się na poszczególne grupy teatralne. Co działo się na poszczególnych warsztatach? Sama chętnie się dowiem od uczestniczek;). Dlatego serdecznie zachęcam Was, drogie Panie, do dzielenia się w komentarzach swoimi spostrzeżeniami, wrażeniami, myślami. Poniżej zamieszcam kilka zdjęć z poszczególnych warsztatów:

Nowenna

Matko Boża Nieustającej Pomocy, módl się za nami!

Pamiętajmy o sobie w najbliższą środę. 
Pamiętajmy o dziele Dzielnych Niewiast, 
o osobach za niego odpowiedzialnych, 
o wszystkich uczestniczkach comiesięcznych spotkań
i czytelnikach bloga DN.


(fot. christusrex.brzegdolny.pl)

niedziela, 23 listopada 2014

Słowo Boże na niedzielę - 23.11.2014

Uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata
 "Albowiem tak mówi Pan Bóg: Oto Ja sam będę szukał moich owiec i będę miał o nie pieczę. Jak pasterz dokonuje przeglądu swojej trzody, wtedy gdy znajdzie się wśród rozproszonych owiec, tak Ja dokonam przeglądu moich owiec i uwolnię je ze wszystkich miejsc, dokąd się rozproszyły w dni ciemne i mroczne. Ja sam będę pasł moje owce i Ja sam będę je układał na legowisko - wyrocznia Pana Boga. Zagubioną odszukam, zabłąkaną sprowadzę z powrotem, skaleczoną opatrzę, chorą umocnię, a tłustą i mocną będę ochraniał. Będę pasł sprawiedliwie. Do was zaś, owce moje, tak mówi Pan Bóg: Oto Ja osądzę poszczególne owce, barany i kozły (Ez 34,11 12.15-17)".

Dziękuję Ci Panie, że troszczysz się o nas, że chronisz nas i nam błogosławisz. 
Dziękuję za każdego człowieka, którego wyrwałeś z sideł rozpaczy, z ciemności mroku.
Ty jesteś naszym Panem. Ty jesteś naszym Królem. Tobie chwała na wieki.
(fot.freeimages.com)

Dzielne Niewiasty we Wrocławiu - podsumowanie spotkania

W minioną sobotę (16 listopada) odbyło się kolejne spotkanie Dzielnych Niewiast z Wrocławia i okolic. Odbyło się ono w parafii Matki Bożej Pocieszania u Redemptorystów przy ul. Wittiga 10. Zamieszczam sprawozdanie, które napisały Madzia i Monika. I zachęcam serdecznie uczestniczki spotkania do podzielenia się z nami swoim doświadczeniem udziału w tym spotkaniu. Dziękuję wszystkim dzielnym, które zaangażowały się w przygotowanie tego spotkania. Ewie za organizację i koordynację, Wiesławie za poprowadzenie warsztatów,  ojcom Ryszardowi i Michałowi za opiekę duchową, Madzi i Monice za napisanie podsumowania.

Magda: "W ubiegłą sobotę miało miejsce kolejne spotkanie Dzielnych Niewiast we Wrocławiu. Rozpoczęłyśmy je wspólną modlitwą o godzinie 9:00. W gronie około 20 pań uczestniczyłyśmy w warsztatach psychologicznych, które po raz drugi prowadziła pani dr Wiesława Stefan. Tematem warsztatów były tym razem miłość i komunikacja. Miłość, podstawa każdej wspólnoty, jest sztuką, której trzeba się uczyć, jest dzieckiem wolności, a nie próbą ujarzmienia, jest dostępna i empatyczna, jest zobowiązaniem, wyraża się poprzez afirmację i wymagania. Miłości i komunikacji uczymy się najpierw w domu rodzinnym. Pani Wiesława mówiła nam także o pięciu poziomach porozumiewania się i zasadach dobrej komunikacji. Wykład pani doktor był dla nas bardzo inspirujący i odkrywczy. W czasie przerw miałyśmy także okazję do podzielenia się swoimi odczuciami i przemyśleniami na ten temat. Był to czas rozmowy i umacniania więzi przy pysznym cieście i herbatce.
(fot.tutaj)

piątek, 21 listopada 2014

Zapraszamy na najbliższe spotkania Dzielnych Niewiast!

Najbliższe spotkania Dzielnych Niewiast odbędą się 6 grudniu w Krakowie, 13 grudnia we Wrocławiu i 22 listopada w Warszawie. Szczegółowy plan spotkań, charakterystyka poszczególnych warsztatów oraz formularz zgłoszeniowy znajduje się TUTAJ. Zapraszamy serdecznie. 

W Krakowie proponujemy warsztaty motywacyjne (prowadzi Krystyna Sobczyk), pracy z emocjami (Ewa Fus-Kubacka), psychologiczne (Urszula Mela) oraz tańca flamenco (Katarzyna Dziurdzik). We Wrocławiu tym razem odbędą się warsztaty psychologiczne (dr Wiesława Stefan) oraz tańca uwielbienia (Anna Kwiecień). To przed południem. A po południu zapraszamy do duchowego SPA, czyli na modlitwę uwielbienia, Eucharystię, konferencję oraz adorację Najświętszego Sakramentu.

czwartek, 20 listopada 2014

Dzieci królestwa

„'Dzieci królestwa' to nie bajka o grzecznych chłopcach i dziewczynkach. To mocna do bólu… duchowa literatura faktu. Biskup Grzegorz Ryś w roli przewodnika po królestwie „nie z tego świata”, choć na tym świecie.

Królestwo Boże jest pod ręką. Nie jest nam dane od razu w całości. To rzeczywistość, która ma rosnąć razem z człowiekiem. To jest pewien wybór, przed którym stoimy: albo wypełnię w życiu najgłębszą prawdę o sobie samym, albo jej zaprzeczę z całą konsekwencją, do tego stopnia, że znajdę się poza własnym domem. Dziecko królestwa może zostać wyrzucone za drzwi domu, którego jest dziedzicem"
(źródło: tutaj).
(fot.tutaj)

środa, 19 listopada 2014

Caruso... Pamiętacie?

Pamiętacie jeszcze ten utwór? Ach, jest dreszczyk;)

(youtube.pl)

„Caruso"– utwór skomponowany w 1986 roku przez włoskiego piosenkarza i kompozytora Lucio Dallę. Dedykowany Enrico Caruso, włoskiemu śpiewakowi operowemu nazywanemu królem tenorów.

poniedziałek, 17 listopada 2014

Dzielna Niewiasta, czyli...?

Kiedy ponad dwa lata temu rozpoczynaliśmy działalność DN i kiedy powstawał ten blog, trzeba było zastanowić się nad jego nazwą i nazwą rodzącego się ruchu. Wybór padł na Dzielne Niewiasty. Było to bezpośrednie nawiązanie do głównego hasła Majówki 2012, od której mamy swój początek - Niewiastę dzielną któż znajdzie... /Prz 31,10/.

Później wielokrotnie pytano nas dlaczego taka nazwa i co to znaczy być dzielną niewiastą w XXI wieku. Również na ostatnim spotkaniu DN w Krakowie to pytanie padło. Tym razem od pani Moniki Łąckiej - redaktorki Gościa Niedzielnego, która robiła z nami wywiad. Dlaczego niewiasty, a nie po prostu kobiety? I co znaczy być dzielną? Zainspirowały mnie te pytania do zrobienia tego wpisu. Dziś chciałabym je zadać Wam, drogie Czytelniczki i drogie dzielne niewiasty. Co dla was oznaczają te słowa - Dzielne Niewiasty. I co to znaczy być dzielną niewiastą XXI wieku. Piszcie śmiało. To, co macie w sercu i to, co macie w myślach. Zobaczymy co nam z tego wyjdzie;)

Nowenna

Powierzając wszystkie sprawy Dzielnych Niewiast, perspektywy które otwierają się przed tym dziełem oraz postawione przed nami zadania w kolejnym roku naszej działalności, dziękuję równocześnie Bogu za dar tej wspólnoty. Dziękuję za to miejsce, do którego co miesiąc można przybyć, by zaczerpnąć sił; dziękuję za każdą z Was.

Maryjo, Matko Nieustającej Pomocy, prowadź nas. Prowadź Dzielne Niewiasty według Bożego zamysłu i planu. Wypraszaj obfitość łask i darów Ducha Świętego. Polecam Twojej opiece o. Pawła Drobota CSsR (opiekuna DN), osoby odpowiedzialne za to dzieło i wszystkie uczestniczki comiesięcznych spotkań.

niedziela, 16 listopada 2014

Mulieris Dignitatem - o godności i powołaniu kobiety

W kontekście dzisiejszego Słowa Bożego (tutaj), w kontekście wczorajszego spotkania DN w Krakowie oraz w kontekście nowych zadań i wyzwań, jakie stają przed Dzielnymi Niewiastami w kolejnym roku działalności, zamieszczam fragment jednego z dokumentów Kościoła Katolickiego, który skierowany został do kobiet. To List apostolski Mulieris Dignitatem Jana Pawła II z 1988 r. o godności i powołaniu kobiety. Lektura obowiązkowa dla każdej dzielnej niewiasty.

"I. Wprowadzenie. Znak czasu.
1 Godność kobiety i jej powołanie - odwieczny temat refleksji ludzkiej i chrześcijańskiej - nabrały w ostatnim okresie szczególnej wyrazistości. Świadczą o tym między innymi Wypowiedzi Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, które odzwierciedla Sobór Watykański II w poszczególnych dokumentach, aby w Orędziu końcowym powiedzieć: "Nadchodzi godzina, nadeszła już godzina, w której powołanie niewiasty realizuje się w pełni. Godzina, w której niewiasta swoim wpływem promieniuje na społeczeństwo i uzyskuje władzę nigdy dotąd nie posiadaną. Dlatego też w chwili, kiedy ludzkość przeżywa tak głębokie przemiany, niewiasty przepojone duchem ewangelicznym mogą nieść wielką pomoc ludzkości, aby nie upadła"1 . Słowa tego Orędzia streszczają to, co znalazło wyraz w magisterium soborowym, zwłaszcza w Konstytucji duszpasterskiej Gaudium et spes2 oraz w Dekrecie o apostolstwie świeckich Apostolicam actuositatem3.
(fot: tutaj)

Słowo Boże na niedzielę - 16.11.2014

Niewiastę dzielną któż znajdzie?
Jej wartość przewyższa perły.
Serce małżonka jej ufa,
na zyskach mu nie zbywa;
nie czyni mu źle, ale dobrze
przez wszystkie dni jego życia.
O len się stara i wełnę,
pracuje starannie rękami.
Wyciąga ręce po kądziel,
jej palce chwytają wrzeciono.
Otwiera dłoń ubogiemu,
do nędzarza wyciąga swe ręce.
Kłamliwy wdzięk i marne jest piękno:
chwalić należy niewiastę, co boi się Pana.
Z owocu jej rąk jej dajcie,
niech w bramie chwalą jej czyny.
(Prz 31,10-13.19-20.30-31)
(fot. freeimages.com)

piątek, 14 listopada 2014

Jutro spotkanie DN w Krakowie i Wrocławiu

Jutro w Krakowie i Wrocławiu (15.11.2014r.) odbywają się kolejne spotkanie Dzielnych Niewiast. Będziemy łączyć się duchowo ze wszystkimi dzielnymi, które tym razem nie mogą przybyć na spotkanie. Wy także o nas pamiętajcie;)

Spotkania rozpoczynają się o 9:00 przywitaniem uczestniczek oraz prowadzących warsztaty. Przedpołudniowy czas poświęcony zostanie warsztatom tematycznym prowadzonym w różnych grupach tematycznych. W Krakowie będą to warsztaty pracy z emocjami (prowadzi Ewa Fus-Kubacka), motywacyjne (Krystyna Sobczyk), tańca izraelskiego (diakonia tańca wspólnoty Nowe Jeruzalem) oraz teatralne (reżyser Marek pasieczny). We Wrocławiu - taniec uwielbienia (Anna Kwiecień), psychologiczne (dr Wiesława Stefan), oraz Boża ekonomia (Aneta Wojtkiewicz). Szczegółowy opis warsztatów znajduje się - tutaj. Po przerwie obiadowej rozpocznie się czas umacniania i rozwijania ducha - najpierw przez wspólną modlitwę uwielbienia,  a następnie Eucharystię, konferencje ojców opiekunów DN, adorację Pana Jezusa i dzielenie w grupach. Spotkanie zakończymy o 18:30 wspólną kolacją i podsumowaniem dnia. Kolejne spotkanie DN w Krakowie odbędzie się 6 grudnia, we Wrocławiu 17 stycznia. Już teraz serdecznie na nie zapraszamy! 

czwartek, 13 listopada 2014

Dla miłośników klasyki...

Ostatnio było patriotycznie, dziś jest operetkowo.
Włączyłam rano na dzień dobry płytę z "Baronem cygańskim" i przez cały dzień nie mogłam uwolnić się od tego utworu:


(www.youtube.pl)

Załączam ciepłe pozdrowienia dla wszystkich miłośników Straussa:)

poniedziałek, 10 listopada 2014

Nasza nowenna

Za nawróconych na drogę prawdy
Za uzdrowionych z choroby
Za pocieszonych w strapieniu
Za ocalonych z rozpaczy
Za podtrzymanych w zwątpieniu
Za wyzwolonych z mocy grzechu
Za wysłuchanych w błaganiu
Za litość nam okazaną
Za milość Twą macierzyńską
Za dobroć Twą niezrównaną
Za opiekę w miejscach pracy
Za chleb codzienny
Za radość i smutki nasze
Za wszystkie łaski nam i innym wyświadczone
Dziękujemy Ci Matko Nieustającej Pomocy

niedziela, 9 listopada 2014

Słowo Boże na niedzielę - 09.11.2014

Bóg jest dla nas ucieczką i siłą:
najpewniejszą pomocą w trudnościach.
Przeto nie będziemy się bali, choćby zatrzęsła się ziemia
i góry zapadły w otchłań morza.

Pan Zastępów jest z nami,
Bóg Jakuba jest naszą obroną.
Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana,
zdumiewające dzieła, których dokonał na ziemi.
Ps 46
(fot. freeimages.com)

sobota, 8 listopada 2014

A co na sobotę wieczorem;)

Małe zwycięstwo!
Poinformowała o nim przed momentem Pani Magdalena Korzekwa z CitizenGo. - Rzeczniczka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Katarzyna Twardowska przyznała, że skala protestu związana ze spotem promującym w TVP homozwiązki (pisałam o tym tutaj) jest ogromna (54 tyś. podpisanych petycji w skrzynce odbiorczej pani rzecznik!) i że Rada tylko że względu na skalę protestu postanowiła zająć się sprawą już teraz! To dobra wiadomość. Miejmy nadzieję, że spot zostanie jak najszybciej wycofany z emisji. 

Podpisując różne petycje na stronie CitizenGo zastanawiałam się wielkokrotnie czy to coś daje, czy ktokolwiek liczy się z głosami podpisujących. Dzisiejsza informacja pokazuje, ze jednak tak. Że warto angażować się w tak ważne spawy i w takiej formie zabierać głos w przestrzeni publicznej. Petycje wciąż można podpisywać (tutaj). 
(fot. tutaj)

Co na sobotę rano?

Jaki inny wpis można zrobić w sobotę rano jak nie ten, który rozbudzi, rozkręci i rozrusza? Mieszkanie czeka na ogarnięcie po całym tygodniu, obiad trzeba ugotować,
zrobić pranie, itd, itd, itd... - jak to przy sobocie.
Dlatego proponuję:

(źródło:youtube)

I wykorzystując dobrą pogodę sama zabieram się za mycie okien;)
(czyli za coś, czego wyjatkowo robić nie lubię...)
Życzę Wam dobrej soboty!

piątek, 7 listopada 2014

Uczucia niekoniecznie chciane...

Co zrobić ze złością, smutkiem, strachem czy zazdrością? Jak pozbyć się nienawiści, lęku czy gniewu? Od świtu do nocy mierzymy się z sytuacjami, które wywołują w nas przeróżne uczucia – częściej te niekoniecznie przez nas chciane. Za to dalibyśmy wiele, by przedłużyć choć przez moment radość, poczucie szczęścia czy zadowolenie.

 Cały artykuł autorstwa Kamili Rybarczyk znajduje się katolik.pl). Polecam.
(fot. tutaj)

środa, 5 listopada 2014

Czy jest coś, za co warto oddać życie?

"Karolina" to film fabularny. Inspirująca opowieść o pragnieniach i wyborach młodych ludzi, o problemach i dylematach dorosłych, o skomplikowanych historiach rodzinnych i o odnajdywaniu drogi. Dwie przyjaciółki, osiemnastolatki Kaśka i Magda, kończą liceum filmowe. Pomiędzy zabawą i korzystaniem z życia muszą jeszcze znaleźć czas na przygotowanie do czekającego je egzaminu końcowego. Mają za zadanie przygotować etiudę filmową. Gdy nauczyciel podsuwa im temat, w pierwszej chwili buntują się. Chciały kręcić film o ważnych społecznie sprawach, o współczesnych problemach, chciały zmieniać świat, a tu trafia się im historia jakiejś wiejskiej dziewczyny sprzed 100 lat, która w bezsensowny sposób dała się zabić! Chcąc nie chcąc, wyruszają w drogę do Zabawy, gdzie żyła i zginęła ich bohaterka – Karolina Kózkówna (źródło: tutaj). Zwiastun filmu - TUTAJ. W kinach od 21 listopada.

Wpis ten dedykuję mojej 13-letniej chrześnicy Karolinie.
- Bogu dziękuję za dar jakim jesteś, otaczam i wspieram modlitwą, błogosławię.
I oczywiście zapraszam do kina;)
(fot. tutaj)

poniedziałek, 3 listopada 2014

Nasza nowenna

"Nie mów Bogu jak wielki masz problem, powiedz problemowi jak wielkiego masz Boga" - te słowa zamieściła Monika w jednym ze swoich komentarzy pod wpisem A jednak wcale nie jest tak prosto. Poruszyły mnie one bardzo, bo uświadomiły że gdy zaczynam nadmiernie koncentrować się na moim problemem (nawet jeśli jest on naprawdę duży), to zaczyna mi on przesłaniać całą rzeczywistość. Mniej wtedy dostrzegam jak wiele dobra dzieje się w moim życiu i jak wiele każdego dnia otrzymuję.

Dlatego w tym tygodniu podczas naszej nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy chciałabym Was zachęcić do przyglądnięcia się dobru, które się dzieje w naszym życiu i do wdzięczności za nie.

Za wszelkie dobro nam i innym wyświadczone, dziękujemy Ci Matko Nieustającej pomocy.

niedziela, 2 listopada 2014

Słowo Boże na niedzielę - 02.11.2014

Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych

Pan moim światłem i zbawieniem moim,
kogo miałbym się lękać?
Pan obrońcą mego życia
przed kim miałbym czuć trwogę?
Ps 27
(fot. freeimages.com)

Pamiętamy...

O naszych bliskich zmarłych,
o zasłużonych dla naszej Ojczyzny, 
o zasłużonych dla Kościoła. 
Pamiętamy.
Wieczne odpoczywanie raczym im dać Panie...

Krótkie wspomnienie tych, którzy odeszli w tym roku - tutaj.
I którzy odeszli cztery lata temu - tutaj.
(fot. fronda.pl)