sobota, 31 stycznia 2015

Maria Vadia i Mocni w Duchu - transmisja na żywo z Tarnowa

Radio Profeto transmituje na żywo sesję "Uwielbienie uwalnia serce" z Marią Vadią jako główną prelegentką oraz animacją modlitewną wspólnoty ewangelizacyjnej Mocni w Duchu - transmisja - tutaj. 


Sesję organizuje Wydział ds. Nowej Ewangelizacji Kurii Diecezjalnej w Tarnowie oraz Szkoła Nowej Ewangelizacji im. św. Józefa . Program sesji: tutaj.
(fot. tutaj).

Moja mała wiara...

W Liście do Hebrajczyków czytamy dzisiaj: "Wiara jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy... Przez wiarę ten, którego nazwano Abrahamem, usłuchał wezwania Bożego, by wyruszyć do ziemi, którą miał objąć w posiadanie. Wyszedł nie wiedząc, dokąd idzie... Przez wiarę także i sama Sara, mimo podeszłego wieku, otrzymała moc poczęcia. Uznała bowiem za godnego wiary Tego, który udzielił obietnicy" (Hbr 11,1-2,8-19).

Tobie pragnę wierzyć, Panie mój. Tobie ufać. Jak Abraham, jak Sara, jak Maryja. Ty spełniasz to, co obiecujesz. Ty sprawiasz, że dzieją się cuda. Ty spełniasz moje marzenia. A gdy tylko przestaję Ci ufać, rodzi się we mnie lęk. A potem przychodzi smutek. A potem nie wiem co dalej robić... Z Tobą mogę wszytko! Z Tobą góry przenoszę. Z Tobą chcę się żyć. Chce się kochać, śpiewać, tańczyć... Jesteś cudownym Bogiem!
(fot. tutaj)

piątek, 30 stycznia 2015

Kobieta okiem Olgi Boznańskiej

W Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie jeszcze do niedzieli (1 lutego) będzie można obejrzeć niezwykłą wystawę prac Olgi Boznańskiej. Na wystawie prezentowane są najlepsze prace artystki, które przyniosły jej światową sławę i uznanie w historii sztuki. Znaczną ich część stanowi portret kobiety. Zachęcam, by odwiedzić muzeum, które na okoliczność zakończenia wystawy wydłużyło godziny otwarcia 20:00. W sobotę o 16:00 oprowadza świetna przewodniczka (to informacja od Ewy, która specjalnie z Katowic przyjechała na tę wystawę). Wybrane prace artystki - tutaj.

Olga Boznańska (1865–1940) jest jedną z najbardziej oryginalnych i cenionych w świecie polskich artystek. Jej prace reprezentują polską sztukę na wielu wystawach w kraju i za granicą. Córka Francuzki i Polaka, urodzona w Krakowie, tutaj też odebrała wstępne wykształcenie artystyczne. Naukę malarstwa kontynuowała w Monachium. Zachęcona sukcesami odniesionymi w świecie, osiadła w 1898 roku w Paryżu – stolicy ówczesnego artystycznego świata. Tam rozwinęła się jej kariera międzynarodowej portrecistki (informacja pochodzi ze strony Muzeum Narodowego w Krakowie)
(fot: tutaj)

wtorek, 27 stycznia 2015

Wszystko możliwe

Ostatni tekst Marcina Jakimowicza w Gościu Niedzielnym pt. "Wszystko możliwe" zrobił na mnie spore wrażenie. O cudach jako czymś normalnym; czymś, co jest tak po prostu dla nas, pisze tak:

"Zdumiało mnie to, że Jezus nie powiedział ani razu: „módlcie się za chorych”. Powiedział: „uzdrawiajcie ich”. Nie daje mi to spokoju. Bóg obiecał naszej wspólnocie, że złamie nasze myślenie o Nim. Tak, jak lamie się suchą gałąź. Wołaliśmy z tęsknotą o przełom, a On zapowiedział, że rozpocznie właśnie od tego. Od zmiany naszego myślenia. I rozpoczął przełom. Zaczął odpowiadać na bardzo konkretne pytania. Zdumiało mnie to, że Jezus nie powiedział ani razu: „módlcie się za chorych”. Powiedział: „uzdrawiajcie ich”. Nie daje mi to spokoju. „Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy!” (Mt 10, 8) czy „Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże” (Łk 10, 8-9) Innymi słowy powiedział nam: „Róbcie to, co dla tego świata jest kompletnie niemożliwe, co absolutnie przekracza jego zdolność rozumowania, pojmowania, kalkulacji.

Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Z opóźnieniem zamieszczam ten cykliczny wpis, ale szczęśliwie zdążam przed środą. Polecam modlitwie wszystkie intencje, które w ostaniom tygodniu spłynęły mailowo (a było ich wyjątkowo dużo), szczególnie te, które dotyczą zdrowia dzieci i braku pracy. Zachęcam, by zamieszczać je w tej przestrzeni nowennowej, by inni także mogli się przyłączyć do modlitwy.

Proszę także o modlitwę za dzieło Dzielnych Niewiast, za osoby odpowiedzialne, za wszystkie uczestniczki comiesięcznych spotkań. W tym tygodniu szczególnie jej potrzebujemy, ponieważ w przyszły wrotek (3 lutego) będziemy brali udział w audycji "Rozmowy niedokończone", transmitowanej na żywo na antenie Telewizji Trwam (godz. 18:15) oraz Radia Maryja (godz. 18:15 oraz 21:30).
Matko Boża Nieustającej pomocy, módl się za nami.

niedziela, 25 stycznia 2015

Rola kobiety w świecie współczesnym

"Niejednokrotnie proszono mnie o wykład na temat kobiety, jej zadań, powołania - roli w rodzinie i społeczeństwie itp. Takie tematy można by mnożyć niemal w nieskończoność. Tym razem chciałabym więc podzielić się, u schyłku życia, moim doświadczeniem"- tymi słowami Wanda Półtawska rozpoczyna swój wykład wygłoszony w ramach XXXIII Wrocławskich Dni Duszpasterskich 28 sierpnia 2003 r. Myślę, że warto się przeczytać. Tekst pochodzi z fronda.pl.

"Wstęp
Zajmowałam się różnymi kobietami. Pracowałam z kobietami i dla kobiet, prowadziłam poradnię dla młodych dziewcząt, dla matek samotnych, dla mężatek, dla samotnych kobiet, zajmowałam się starymi, chorymi, wdowami, kobietami porzuconymi i kochanymi, zakonnicami - słowem kobietami w różnym wieku, różnej sytuacji życiowej; i mogłabym zrobić coś w rodzaju bilansu, podsumować wyniki tych doświadczeń.

Słowo Boże na niedzielę - 25.01.2015

III niedziela zwykła
Daj mi poznać Twoje drogi, Panie,
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń,
Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję.

Wspomnij na swoje miłosierdzie, Panie,
na swoją miłość, która trwa od wieków.
Pamiętaj o mnie w swoim miłosierdziu
ze względu na dobroć Twą, Panie.

Dobry jest Pan i prawy,
dlatego wskazuje drogę grzesznikom.
Pomaga pokornym czynić dobrze,
uczy pokornych dróg swoich.
(Ps 25,4-9)
(fot. freeimages.com)

sobota, 24 stycznia 2015

Pasta z soczewicy (przysmak z ostatniego spotkania DN w Krakowie)

Choć kolejne spotkanie Dzielnych Niewiast zbliża się wielkimi krokami (7 lutego - szczegóły i zapisy tutaj), to ja chciałabym powrócić jeszcze  na chwilkę do naszego styczniowego spotkania (które opisane jest tutaj), a konkretnie do tego, co miałyśmy na naszym kulinarnym stole. Oprócz smakołyków, które obficie przywożą dzielne niewiasty uczestniczące w spotkaniach, tym razem pojawiła się też pewna nowość - pasta z soczewicy. Zainteresowała i posmakowała do tego stopnia, że wpłynęło kilka próśb o przepis. Oto on:

W naczyniu należy udusić cebulkę na złoty kolor na oleju nierafinowanym (np. rzepakowym lub oliwie z oliwek). W drugim naczyniu ugotować soczewicę w proporcji 1:2 czyli jedna część soczewicy i dwie części wody. Gotować ok. 20-30 min., do momentu, aż soczewica wchłonie całą wodę. Następnie połączyć soczewicę z cebulką i zmiksować blenderem, termomiksem lub mikserem z końcówką z nożykami na jednolitą masę. Doprawić solą, pieprzem lub inną przyprawą np. solą ziołową, przyprawą do mięs i itp. Jeśli pasta będzie zbyt gęsta to można dodać oleju. Pastę można zrobić z soczewicy, różnego rodzaju grochów i bobu. Na spotkaniu DN była z soczewicy czerwonej, ale można zrobić z innej (źródło przepisu: tutaj).
A osobiście nie mogę doczekać się przepisu na wyśmienity smalczyk Gosi;)
(fot.tutaj)

czwartek, 22 stycznia 2015

Nie zaznam pokoju, dopóki nie zagościsz w moim sercu...

Niemożliwe jest możliwe...


I jeszcze jeden film i Nicku - TUTAJ.
Jeśli ktoś ma wątpliwości, że Bóg może wszytko, to ta krótka historia pomaga je rozwiać.
(Można zaglądnąć także na fb Nicka oraz na stronę jego organizacji www.lifewithoutlimbs.org)

środa, 21 stycznia 2015

Pride and Prejudice


To jeden z moich ulubionych w tej kategorii. Koniecznie wersja z 1995 roku z Jennifer Ehle i Colinem Firthem w rolach głównych. Film wyreżyserowany na podstawie powieści angielskiej pisarki Jane Austen pod tym samym tytułem. To klasyk, w którym trafne obserwacje psychologiczne i cenny humor są mistrzowsko ubrane w ciekawe opisy i doskonałe dialogi. Polecam. Na zrelaksowanie się, odpoczynek, na delektowanie się przepiękną angielszczyzną.
(Wersja z lektorem - tutaj). 

Sakrament radości

Duże było moje zaskoczenia podczas tegorocznej wizyty duszpasterskiej, gdy otrzymałam małą książeczkę zatytułowaną "Sakrament radości". Zaskoczenie nie tyle związane z samym wręczaniem tej książeczki (które uważam za wspaniałą decyzję tarnowskiego biskupa ordynariusza Andrzeja Jeża), co z samym jej tytułem. Sakrament radości - tak spowiedź świętą nazwał Benedykt XVI. I myślę, że takie spojrzenie za sakrament pokuty i pojednania jest bardzo odkrywcze.

"Zwracam się do Was drodzy diecezjanie z serdeczną i gorącą zachętą, byście wypracowali sobie zwyczaj częstego przystępowania do dobrze przygotowanej spowiedzi świętej. Zachęcam was, aby tę pomoc, jaką jest ta książeczka zaproponować swoim bliźnim. Ufam, że uważna lektura i osobista refleksja nad treściami zawartymi w tej publikacji pomogą odkryć, jak wielka radość kryje się i wypływa z tego sakramentu" - pisze biskup Andrzej Jeż w słowie wstępnym. Broszura powstała jako element realizacji w diecezji tematu obecnego roku duszpasterskiego - „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”.
(fot: tutaj)

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Za chorych, abyś ich uzdrowiła
Za strapionych, abyś ich pocieszyła
Za płaczących, abyś im łzy otarła...
Za tych, którzy nie mają pracy, którzy są głodni,
którzy nie mają gdzie mieszkać.

Za rodziny, małżeństwa i za żyjących w pojedynkę.

Za wysłuchanie wszytkach próśb naszych - dziękujemy...

(fot. christusrex.brzegdolny.pl)

niedziela, 18 stycznia 2015

Słowo Boże na niedzielę - 18.01.2015

II niedziela zwykła
Samuel spał w przybytku Pańskim, gdzie znajdowała się Arka Przymierza. Wtedy Pan zawołał Samuela, a ten odpowiedział: Oto jestem. Potem pobiegł do Helego mówiąc mu: Oto jestem: przecież mię wołałeś. Heli odrzekł: Nie wołałem cię, wróć i połóż się spać. Położył się zatem spać. Lecz Pan powtórzył wołanie: Samuelu! Wstał Samuel i poszedł do Helego mówiąc: Oto jestem: przecież mię wołałeś. Odrzekł mu: Nie wołałem cię, synu. Wróć i połóż się spać. Samuel bowiem jeszcze nie znał Pana, a słowo Pańskie nie było mu jeszcze objawione. I znów Pan powtórzył po raz trzeci swe wołanie: Samuelu! Wstał więc i poszedł do Helego, mówiąc: Oto jestem: przecież mię wołałeś. Heli spostrzegł się, że to Pan woła chłopca. Rzekł więc Heli do Samuela: Idź spać! Gdyby jednak kto cię wołał, odpowiedz:
Mów, Panie, bo sługa Twój słucha. Odszedł Samuel, położył się spać na swoim miejscu. Przybył Pan i stanąwszy zawołał jak poprzednim razem: Samuelu, Samuelu! Samuel odpowiedział: Mów, bo sługa Twój słucha. Samuel dorastał, a Pan był z nim. Nie pozwolił upaść żadnemu jego słowu na ziemię (1 Sm 3,3b-10.19).
(Ps 40, 2.4.7-10)
Z nadzieją czekałem na Pana,
a On się pochylił nade mną
i wysłuchał mego wołania.
Włożył mi w usta pieśń nową,
śpiew dla naszego Boga.
(fot. freeimages.com)

sobota, 17 stycznia 2015

O kobiecości...

Lubię zaglądać na książkowy blog Makulki. Pojawiające się tam wpisy czytam z ogromnym zainteresowaniem. Szczególną uwagę przykuł ten sprzed kilku dni - O kobiecości. Jest to tytuł książki Jadwigi Pulikowskiej, którą autorka kieruje głównie do żon i mam (oraz do tych, które chcą zostać żonami i mamami). Zamieszczam ją tutaj ponieważ spora część dzielnych niewiast żyje w małżeństwie i wychowuje dzieci i może ta mała, treściwa książeczka będzie pożyteczna. Skoro było o Anielskich singlach to niech będzie też o żonach:)

Na blogu Makulki czytamy: "Jadwiga Pulikowska pracowała w Instytucie Biochemii PAN, gdzie obroniła pracę doktorską. Była zafascynowana swoją pracą, jednak odrzuciła propozycję ciekawego stypendium USA wybierając starania o dziecko, na które czekała dwanaście lat. W książce ,,O kobiecości" dzieli się swoimi refleksjami na temat akceptacji siebie jako kobiety, żony i matki". Opis książki znajduje się poniżej.
(fot.makulka.blogspot.com)

piątek, 16 stycznia 2015

Homeopatia przegrywa w sądzie

W kwietniu 2008 roku samorząd lekarski przedstawił swoje oficjalne stanowisko w sprawie homeopatii. Oto główna teza oświadczenia: „Rada negatywnie ocenia zjawisko stosowania homeopatii i pokrewnych nienaukowych metod przez niektórych lekarzy i lekarzy dentystów, a także organizowanie szkoleń w tych dziedzinach przez instytucje i organizacje mające sprawować pieczę nad prawidłowym wykonywaniem zawodów medycznych”. Za te słowa Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nałożył na Naczelną Radę Lekarską karę w wysokości 50 tyś. zł. Lekarze jednak nie godzili się z karą i konsekwentnie złożyli odwołanie. 30 grudnia 2014r. Sąd Ochrony Konkurencji  Konsumentów w Warszawie poprał stanowisko lekarzy, uchylając karę w całości.

Więcej na ten temat można przeczytać w artykule "Homeopatia osądzona", na podstawie którego zrobiłam ten wpis. Wypowiada się w nim m.in. prof.  Jerzy Kruszewski, który tłumaczy, że środki homeopatyczne działają jak placebo i na tej zasadzie mogą poprawić samopoczucie chorego, nie zaś leczyć. Nie mają żadnego uzasadnienia medycznego, nie zawierają w swoim składzie substancji leczniczej, a mimo to, decyzją Unii Europejskiej znajdują się na liście leków (i bez decyzyji UE nie można ich polskiej z listy leków usunąć!). Z kolei prezes Naczelnej Izby Lekarskiej Maciej Hamankiewicz wyrok Sądu skomentował słowami: "Decyzję sądu odbieram jako zwycięstwo prawa chorych do skutecznego leczenia nad ekonomicznym interesem producentów produktów homeopatycznych. Nasze stanowisko nigdy nie było wojną z produktami homeopatycznymi. My, lekarze, wypowiadamy się w ramach naszych kompetencji". Artykuł kończy się istotnym spostrzeżeniem autora Mariusza Majewskiego: "Ponieważ opisywana sprawa sądowa dotyczy sporu konkurencja vs. wiedza medyczna, celowo pominąłem tu bardzo ważny temat, który można nazwać 'homeopatia i duchowość'. Mimo że Kościół oficjalnie nie zakazuje tej metody, egzorcyści potwierdzają, że zgłaszają się do nich ludzie z problemami, których źródło łączą z przyjmowaniem środków homeopatycznych. Nie trzeba lekceważyć takich sygnałów. Ich omówienie nadaje się jednak na oddzielny tekst". Zachęcam do lektury całego artykułu oraz krytycznej postawy w stosunku do proponowanych nam 'leków' homeopatycznych. A kończąc, życzę Państwu dużo zdrowia.
(źródło grafiki: tutaj)