Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 października 2015

Asia na Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie

Już w najbliższą sobotę Asia Tor-Gazda, która prowadzi warsztaty wizażu na spotkaniach Dzielnych Niewiast w Krakowie, będzie gościć na Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie. Asię będzie można spotkać na stoisku gloria24.pl w godzinach od 15:00 do 16:00 przy książce Jej autorstwa - "Nieporównywalnie piękna".

Jeśli chciałybyście się spotkać z Asią, porozmawiać, zasięgnąć porady, zapraszamy serdecznie w sobotę do EXPO Kraków (ul. Galicyjska 9). Zachęcam także do przeczytania wywiadu z Asią w "Rycerzu Niepokalanym" - "Droga do Boga przez szafę".

czwartek, 30 lipca 2015

Radość - broń o ogromnej sile rażenia

Życie składa się z wielu pięknych chwil, które trzeba przechowywać w pamięci jak złoto w skarbcu. Ich wspominanie uczy wdzięczności i pomaga przezwyciężać trudności. Opowiedziane tu historie o wyzwaniach, jakie przed bohaterami postawiła codzienność, problemach, z jakimi musieli się zmierzyć, pomyłkach, których udało im się uniknąć, i tarapatach, z których wyszli obronną ręką, to swoisty elementarz optymizmu (Radość dla duszy, Eduard Martin).

Radość jest bronią o ogromnej mocy rażenia. Doświadczyłam tego wielokrotnie. Tak jak i tego, że uśmiech jest w stanie roztopić nawet najgrubsze pokrywy lodowe. Łagodzi napięcia, łagodzi obyczaje. Nie zawsze jednak serce i dusza są skore do radości. Bywają takie dni, czasem tygodnie, że czujemy się atakowani przez smutek. Sięgam w takich chwilach do mojego podręcznego niezbędnika i wyciągam którąś ze zgromadzonych w nim perełek. Ostatnio padło na "Radość duszy" Eduarda Martina. Otwieram i czytam: "Nawet sobie nie uświadamiamy, czego potrafi dokonać radość z życia, czego potrafi dokonać miłość, czego potrafi dokonać dodanie otuchy — nie uświadamiamy sobie tego, dopóki nie znajdziemy się w sytuacji, w której koniecznie potrzebujemy tego magicznego życiodajnego eliksiru, kiedy po prostu nie możemy się bez niego obejść", opowiadał ordynator C. "Pokażę to panu na przykładzie naszego oddziału. Widzi pan tamtą dziewczynę, która idzie ulicą przed nami, tak, ta brunetka. To jest nasza tajna broń — tak ją nazywamy.

czwartek, 20 listopada 2014

Dzieci królestwa

„'Dzieci królestwa' to nie bajka o grzecznych chłopcach i dziewczynkach. To mocna do bólu… duchowa literatura faktu. Biskup Grzegorz Ryś w roli przewodnika po królestwie „nie z tego świata”, choć na tym świecie.

Królestwo Boże jest pod ręką. Nie jest nam dane od razu w całości. To rzeczywistość, która ma rosnąć razem z człowiekiem. To jest pewien wybór, przed którym stoimy: albo wypełnię w życiu najgłębszą prawdę o sobie samym, albo jej zaprzeczę z całą konsekwencją, do tego stopnia, że znajdę się poza własnym domem. Dziecko królestwa może zostać wyrzucone za drzwi domu, którego jest dziedzicem"
(źródło: tutaj).
(fot.tutaj)

niedziela, 26 października 2014

Przebudzony umysł, Dopóki mamy twarze, Problem cierpienia, Smutek, Cuda...

C. S. Lewisa znamy głównie z cyklu jego słynnych powieści pt.:"Opowieści z Narnii", niektórym znana jest także książka "Listy starego diabla do młodego". Tymczasem C. S. Lewis jest autorem wielu innych pozycji, które uznane są za arcydzieła. "Przebudzony umysł", "Dopóki mamy twarze", "Zaskoczony radością", "Smutek", "Problem cierpienia", "Cuda" - to tylko niektóre z nich.

C. S. Lewis - angielski pisarz, historyk, filozof i teolog. Pochodził z rodziny anglikańskiej, ale w młodości stał się ateistą. Jego powrót do chrześcijaństwa dokonał się pod wpływem przyjaźni z Tolkienem i lektury Chestertona. Jest jednym z największych chrześcijańskich myślicieli swoich czasów, przekonany, że jego wiara oparta jest na logice; połowę życia poświęcił na jej zgłębianie. Pisał najróżniejsze książki, listy i eseje demonstrujące niezmienną rolę religii w swoim życiu. Poniżej krótka charakterystyka wybranych utworów.
(fot. gloria.24)

środa, 17 września 2014

Niegrzeczne dziewczynki w Biblii?

Książek dla kobiet i o kobietach na rynku jest sporo. Kilka dni temu Marzena J. poleciła jedną z nich - "Niegrzeczne dziewczynki w Biblii". Zaintrygował mnie zaczepny tytuł i przykuwająca uwagę okładka. Zapoznałam się z krótką recenzją i obecnie oczekuję na odbiór przesyłki. Myślę, że jej lektura okaże się ciekawą przygodą.

A czego możemy nauczyć się od biblijnych "niegrzecznych dziewczynek"?
Oto, co mówią recenzje: "Popularna autorka bestsellerów Liz Curtis Higgs przedstawia dziesięć intrygujących kobiet z kart Pisma Świętego – ich skomplikowane historie mogą dać wiele do myślenia współczesnym czytelniczkom  zmagającym się z podobnymi problemami. Dziesięć z  najsłynniejszych femmes fatales w Piśmie Świętym paraduje na stronach Niegrzecznych dziewczynek w Biblii w sytuacjach, które dobrze znamy. Ewa nie potrafiła opanować apetytu, a żona Potifara i Dalila miały problem z mężczyznami. Żona Lota i Mikal nie umiały zerwać z przeszłością. Safira była chciwa na pieniądze, a Jezebel chorobliwie pożądała władzy i bogactwa. Z kolei Samarytanka przy studni znalazła autentyczne zaspokojenie swych pragnień, a Rachab i Jawnogrzesznica zostawiły za sobą złą przeszłość, udowadniając, że nawet „niegrzeczne dziewczynki” mogą wybrać dobrą przyszłość.
(fot.sklep.luxveritatis.pl)

piątek, 11 lipca 2014

Uwielbiam!

Jestem w trakcie czytania książki "Moc uwielbienia". Przypominają mi się moje pierwsze kroki na drodze tej modlitwy, stawiane kilka lat temu w trudnym okresie życia. Zostałam wówczas zachęcona przez bliskie mi osoby do modlitwy uwielbienia Boga we wszystkim co mnie spotyka. Dziwiło mnie to i nie do końca rozumiałam, ale świat po osobistym trzęsieniu ziemi trzeba było jakoś uporządkować. Spróbowałam. Początkowo wbrew sobie, z drewnianymi ustami, z oziębłym sercem. Bez uczuć, bez emocji, bez większego zaangażowania. Ale równocześnie wytrwale, codziennie, uparcie. Po pewnym czasie zauważyłam, że ta modlitwa przywraca równowagę i spokój. Że porządkuje codzienność i uwalnia wzrok od księgi "skarg i zażaleń", którą wtedy regularnie zapisywałam. Doświadczyłam uzdrawiającej i uwalniającej mocy modlitwy uwielbienia. Dziś już chyba nie chcę się modlić inaczej. I tym chciałabym się z Wami podzielić. I podziękować Marysi, Klaudii i o. Pawłowi.

Z ludzkiego punktu wiedzenia modlitwa uwielbienia i błogosławienia Boga być może nie ma większego sensu. Wydaje się, że dużo bardziej skuteczna powinna być prośba i błaganie o wysłuchanie wszystkich naszych spraw (wszak Pan Jezus sam zachęcał "proście, a będzie wam dane" - Mt 7,7). Z tym, że ciągła modlitwa prośby, w pewnym etapie może prowadzić do zamknięcia serca na to, czego Bóg dla nas chce. Koncentracja na własnych niedostatkach, niespełnionych marzeniach, na tym, czego wciąż nam brakuje, może powodować bunt i odwrócenie się od Boga jako od tego, który nie spełnia naszych życzeń. Modlitwa uwielbienia natomiast odbudowuje tę zachwianą równowagę, przywraca Bogu właściwe miejsce w naszym życiu, powoduje, że nie skupiamy się na sobie i swojej liście spraw do załatwienia, ale na pięknie i niezwykłości Boga. Ona ucina strach, użalanie się nad sobą, rozdrapywanie ran.
(fot. gloria24.pl)

środa, 25 czerwca 2014

"Rozwinąć skrzydła" - książka, która może wiele zmienić w Twoim życiu

Jeśli przeżywasz codzienność z lękiem, nie jesteś pewna siebie, masz niskie poczucie wartości, chciałabyś żyć pełnią życia, ale nie wiesz jak to zrobić, jeżeli w Twojej rodzinie nie było pełniej miłości bezwarunkowej - zajrzyj do książki "Rozwinąć skrzydła". Może odnajdziesz w niej cząstkę siebie. Być może znajdziesz odpowiedzi na pytania stawiane sobie każdego dnia. Może zmobilizuje Cię ona, do zrobienia dużego kroku na przód. Książka jest dedykowana tym, którzy nie poznali pełni radości czasu dzieciństwa i dorastania. Podpowiada jak sobie poradzić z "owocami" tamtego, trudnego czasu - lękiem, smutkiem, poczuciem samotności i odrzucenia.

Autorem książki oraz autorem całego projektu "Rozwinąć skrzydła" jest ks. dr Grzegorz Polok, wykładowca Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, duszpasterz akademicki, który w swojej pracy duszpasterskiej i naukowej pochylił się nad problemem DDA oraz DDD. Jestem Mu za to ogromnie wdzięczna, bo DDA w Polsce niestety już ok. 40 procent dorosłych obywateli. DDA to osoby, które rozwijały się w rodzinie gdzie jeden albo oboje rodziców nadużywało, bądź byli uzależnieni od alkoholu (do tego dochodzi kilkanaście procent dorosłych, którzy wzrastali w rodzinach z inną dysfunkcją, mających podobne trudności w dorosłym życiu, jak ci żyjący w rodzinach z problemem alkoholowym). Ksiądz Grzegorz pokazuje, że ten problem można przezwyciężyć, że można wejść w dobrą terapię, która pomorze w wewnętrznym uporządkowaniu oraz zrównoważonym rozwoju osobistym. W Katowicach grupa terapeutyczna pod opieka ks. Grzegorza działa przy Duszpasterstwie Akademickim „Zawodzie” (kontakt: grzegorz.polok@ue.katowice.pl). W Krakowie można pójść programem terapeutycznym "12 kroków ku pełni życia" - szczegóły i kontakt TUTAJ. W Warszawie - można pytać np. w Ośrodku Pomocy Psychologicznej. Problemy są po to, by je rozwiązywać. Daj sobie szansę, bo życie w wolności, spokoju i harmonii jest bezcenne.
(fot. www.rozwinacskrzydla.pl)

sobota, 29 marca 2014

Moc bajki czytanej

"Z czytaniem mają związany cały rytuał. Przykrywają się ciepłą kołderką i wszyscy razem pochylają się nad książką, śledząc tekst czytany przez mamę. Najbardziej lubią takie wspólne książkowe godziny"

To fragment artykułu Natalii Podosek o tym, ze bajki czytane smakują dzieciom bardziej niż cukierki. Przeczytajcie:

poniedziałek, 24 marca 2014

Nikt nie ma prawa cię znieważać

"Mąż S. często ją znieważał. Pewnego ranka przy śniadaniu zrobił jej awanturę, ponieważ rozmawiała przez telefon zamiast dotrzymywać mu towarzystwa. Później w ciągu dnia S. odebrała jego koszule z pralni, załatwiła jeszcze parę innych spraw męża i postanowiła ugotować na obiad jego ulubioną potrawę.
 
 Od początku umówili się, że H. będzie zarabiał pieniądze, a S. zajmie się prowadzeniem domu. Sądziła, że jeśli stworzy " idealną ", pełną miłości domową atmosferę, jego agresywne zachowanie minie. S. nagradzała negatywne zachowanie swojego męża. W odpowiedzi na swoje wybuchy gniewu H. był wyręczany w codziennych obowiązkach i podawano mu jego ulubione danie. Dlaczego miałby inaczej traktować żonę. skoro jej reakcja na takie jego zachowania była pozytywna?

sobota, 22 marca 2014

Twierdza, czyli zaufanie

Antoine de Saint-Exupéry, francuski pisarz i lotnik, na kartach  niedokończonego za życia dzieła "Twierdza", dzieli się z nami jedną z największych i najpiękniejszych przygód swojego życia - poszukiwaniem i spotykaniem Boga. Pewnego dnia, gdy doświadczył rozczarowania i poczucia osamotnienia wybrał się w góry, aby się pomodlić. Odczuł ogromną, intensywną tęsknotę za Bogiem. Gdy był już wysoko, zauważył kruka, siedzącego na jednym z drzew. Zaczął tak mówić do Boga: 

"Panie, potrzebuję jakiegoś znaku. Rozkaż, aby w chwili, gdy skończę się modlić, ten kruk odleciał. Będzie to jak zwrócone ku mnie spojrzenie czyichś oczu i poczuję, że nie jestem sam na świecie. Połączy mnie z Tobą choćby mglista ufność. I przyglądałem się krukowi. Ale ptak siedział bez ruchu. Wtedy pochyliłem się ku skalnej ścianie. Panie - powiedziałem - niewątpliwie masz rację. Gdyby kruk odleciał, mój smutek byłby jeszcze większy. Gdyż taki znak mogę otrzymać od kogoś równego sobie, a zatem tak jakby od siebie samego. Byłoby to więc znowu odbicie mojego pragnienia. I znowu spotkałbym tylko własną samotność. Pokłoniwszy się do ziemi wróciłem tą samą drogą. I wtedy moja rozpacz zaczęła ustępować nieoczekiwanej i szczególnej pogodzie ducha. Po raz pierwszy pojąłem, że nauka modlitwy jest nauką ciszy. I że miłość zaczyna się dopiero tam, gdzie nie ma oczekiwania na dar".

wtorek, 18 marca 2014

Ślady małych stóp na piasku

Wczoraj Basia pożyczyła mi tę książkę, dziś skończyłam ją czytać. Nie mogłam się od niej oderwać. Autentyczna i wzruszająca opowieść o rodzicach, których spokój i poukładane życie zostają zaburzone nagłą diagnozą o śmiertelnej chorobie ich córeczki. Opowieść z jednej strony ogromnie smutna, z drugiej - dająca ogrom siły i nadziei. W czasach, gdy kobietom w ciąży proponuje się badania prenatalne, by w razie wykrycia wady genetycznej, mogły usunąć swoje chore dziecko, ta książka pokazuje zdrowy, mądry kierunek działania - walkę jaką rodzice podjęli, by uczynić każdy z dni dziewczynki niezwykłym i przepełnionym miłością. Zanurzona w tej miłości odchodzi. "Kiedy nie można dodać dni do swojego życia, trzeba dodać życia swoim dniom" /Jean Bernard, onkolog/.

Historia zaczyna się na plaży, kiedy Anne-Dauphine zauważa, że jej córeczka lekko powłóczy nóżką, a jej chód jest nieco chwiejny. Po serii badań lekarze stwierdzają, że ThaÏs cierpi na rzadką chorobę genetyczną, leukodystrofię metachromatyczną. Dziewczynce, która właśnie obchodzi swoje drugie urodziny, zostało zaledwie kilka miesięcy życia. Autorka składa swojemu dziecku obietnicę: „Będziesz miała piękne życie. Nie takie, jak inne małe dziewczynki, ale życie, z którego będziesz mogła być dumna. Życie, w którym nigdy nie zabraknie ci miłości”. Niniejsza książka – świadectwo matczynej miłości i zaangażowania – opowiada o tym, w jaki sposób rodzice, rodzina, niania i przyjaciele spełnili złożoną ThaÏs obietnicę.

niedziela, 16 marca 2014

Dlaczego mnie to spotkało?

Po co mi to cierpienie? Dlaczego Bóg na to pozwala? Czym sobie na to zasłużyłam? Skoro jest tyle cierpienia, to czy Bóg w ogóle istnienie? - Takie pytania zadaje sobie wiele osób przeżywających chorobę, samotność, stratę bliskiej osoby, utratę pracy, etc. Nie znajdujemy odpowiedzi na to, dlaczego miłosierny Bóg do tego dopuszcza.

"Dlaczego mnie to spotkało?" - to książka, w której Anselm Grün pomaga znaleźć odpowiedź na te pytania i opisuje na podstawie konkretnych doświadczań, jak można sobie z nimi poradzić. Pokazuje, jak można przyjąć cierpienie i nauczyć się je rozumieć. To książka, która daje pocieszenie.
Będzie ją można wypożyczyć na spotkaniu DN w bibliotece Dzielnych Niewiast.

wtorek, 18 lutego 2014

Pokonać własne organiczenia! Dotknąć niemożliwego!

O Nicku Vujicicu wspominałam już dwukrotnie na blogu. Pierwszy raz we wrześniu 2012r. we wpisie "Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń... świadectwo wyjątkowego mężczyzny", kolejny raz - w lutym 2013r. pt.  "Cyrk motyli", czyli niemożliwe jest możliwe!".

Dzisiaj chciałabym ponownie go przypomnieć. Historia i świadectwo jego życia są tak zdumiewające, że aż trudno w nie uwierzyć. Nick jest 32-letnim mężczyzną, który przyszedł na świat bez rąk i bez nóg. Po trudnych latach dzieciństwa, braku akceptacji siebie, depresji i myślach samobójczych, przeszedł drogę pokonania własnych ograniczeń, samorealizacji i ogromnego życiowego optymizmu. Dziś jest szczęśliwym mężem pięknej i pełnosprawnej Kanae Miyahary oraz ojcem ich rocznego synka Kiyoshi Jamesa. Prowadzi organizację "Live withouth limbs" (Życie bez kończyn). Marzenia się spełniają! Nawet te najbardziej nierealne z ludzkiego punktu widzenia. Jeśli całą swą ufność i nadzieję złożymy w Tym, Który może uczynić dla nas nieskończenie więcej niż pragniemy czy oczekujemy.

"Ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły, biegną bez zmęczenia"/Iz,40,31/. Nie potrzebowałem zmiany okoliczności w jakich się znalazłem. Nie potrzebuję rąk i nóg. Potrzebuję skrzydeł Ducha Świętego. Wznoszę się, bo wiem, że Jezus mnie podtrzymuje" - mówi Nick Vujicic.

Film pokazuje historię jego życia, zaufania oraz pięknej miłości. Dech zapiera!

(Jeśli nie wyświetlają się polskie napisy, kliknijcie czwartą ikonkę od prawej strony u dołu).

Poniżej zamieszczam kilka zdjęć Nicka z żoną i synkiem oraz opis jego niezwykłej książki "Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń" (zakupimy ją do biblioteki Dzielnych Niewiast, będzie można wypożyczyć):

niedziela, 2 lutego 2014

Jonasz. Czym jest siła mężczyzny?

Było o Judycie i sile kobiety. Dziś będzie o Jonaszu i sile mężczyzny. Książka i płyty znajdują się już w bibliotece Dzielnych Niewiast, można wypożyczać na naszych comiesięcznych spotkaniach. Proponuję przeczytać. By lepiej zrozumieć naszych mężczyzn i wspierać ich w walce o prawdziwą, wolną od stereotypów męskość.

Ze strony księgarni gloria.pl: "Nie zdziw się, jeśli to nagranie wzbudzi w Tobie bunt i sprzeciw.Jeśli zaneguje prawie wszystko, co do tej pory uważałeś za podstawę bycia „męskim”. Przyjmij zaproszenie do heroicznej walki o prawdziwą, odartą ze stereotypów męskość. Posłuchaj o Jonaszu – uciekającym przed nakazami Boga i chowającym się pod pokładem, leniwym proroku, który okazuje się wskazówką do odkrycia jaki jest pierwotny, Boży projekt mężczyzny". Film-zwiastun poniżej:

piątek, 31 stycznia 2014

Judyta. Czym jest siła kobiety?

Kochane Dzielne! Chciałam Wam polecić niezwykłą pozycję dla kobiet (choć nie tylko dla kobiet) pt.: "Judyta. Czym jest siła kobiety". Myślę, że warto się z nią zapoznać. Zakupię jedną książkę do "Biblioteki Dzielnych Niewiast", będzie możliwość wypożyczenia. Niech Bóg coraz bardziej otwiera nasze kobiece serca na uzdrowienie prowadzące do wolności, do poznawania prawdy o nas samych i dostrzegania piękna, które On w nas złożył.

 Opis ze strony księgarni gloria24.pl:
"Nie potrzebujesz mężczyzny, aby być w pełni szczęśliwą! Brzmi interesująco? To nie pomysł feministki, ale Boga. 
Pierwotny projekt kobiety to piękna, wolna, niezależna, kompletna z tym, w co została wyposażona podczas stwarzania. Tymczasem dzisiejsze kobiety w poczuciu stłamszenia przez mężczyzn wynalazły feminizm i inne „waleczne postawy”, które sprawiają, że zamiast spełnioną kobietą, stają się żeńską wersją mężczyzny. Dlaczego to się popsuło i jak to naprawić? Posłuchaj o kobiecej sile na przykładzie Judyty – jednej z najbardziej niezwykłych kobiet kart Biblii (filmik-zwiastun poniżej).

czwartek, 30 stycznia 2014

Lepsza jakość życia

""Doradził mi to mój dobry przyjaciel", zaczął opowiadać PR., "a do tego, aby wpaść na ten pomysł, musiał mieć naprawdę szczęśliwą chwilę, powiedziałbym wręcz: natchnienie. To, co mi poradził, u mnie bardzo dobrze się sprawdziło. I dlatego mogę to zalecać innym.

Mój przyjaciel pracuje w telewizji i czasami — nie zdarza się to często — następuje u nich zmiana programu. Na przykład przedłużają się niespodziewanie jakieś zawody sportowe czy transmitowana na żywo debata polityczna albo coś w tym rodzaju. Wtedy niezależnie od tego, co miano nadawać, trzeba program szybko zmienić, nie bacząc na to, czego widzowie oczekiwali.

wtorek, 28 stycznia 2014

Peelingi - dlaczego powinnyśmy je stosować?

Peelingi mają działanie odświeżające, wygładzające i dogłębnie oczyszczające skórę. Usuwają stare, zrogowaciałe komórki i zanieczyszczenia, poprawiają krążenie nadając skórze gładkość, blask i koloryt. Skóra jest zregenerowana, odmłodzona i zdecydowanie łatwiej wchłania aktywne składniki preparatów pielęgnujących.

Peeling można przygotować w prosty sposób w domu, używając do tego celu naturalne składniki, m.in. sól morską (najlepiej z Morza Martwego), cukier (najlepiej brązowy), fusy z kawy oraz olej lub jogurt jako nośnik. Kilka przepisów oraz propozycji peelingowych zamieszczam poniżej. Peelingi klasyczne nanosimy zazwyczaj na umytą, lekko wilgotną lub suchą skórę i rozprowadzamy po ciele kulistymi ruchami, lekko masując.

sobota, 14 grudnia 2013

Cień ojca...

Czas przywracania mieszkania do porządku po długim remoncie, jest dla mnie bardzo odkrywczy. Wpadają w ręce rzeczy, które przez lata leżały gdzieś na półkach, zapomniane. W ten sposób trafiłam m.in. na "Cień ojca" autorstwa Jana Dobraczyńskiego. Książkę należy do klasyki katolickiej. Po raz pierwszy przeczytałam ją kilkanaście lat temu. Opowiada o niezwykłej, przepięknej i wieloaspektowej miłości. O trudnych wyborach, wątpliwościach, zawierzeniu.

Kiedy mężczyzna kocha kobietę...
Kiedy kobieta ufa Bogu...

środa, 4 grudnia 2013

Adwentowe rozważania na każdy dzień...

"Adwent i Boże Narodzenie ze św. Alfonsem Liguorim" to propozycja rozważań Ewangelii na każdy dzień opracowana przez o. Piotra Koźlaka CSsR, wydana przez wydawnictwo HomoDei (TUTAJ).

Adwent to czas radosnego oczekiwania
na spotkanie z Wcielonym Słowem Bożym.
Warto poświecić trochę czasu w ciągu dnia,
by się do tego spotkania przygotować.
Przygotować przez modlitwę, post, rozważanie Słowa Bożego.
Ta mała książeczka jest w tym pomocna.
Zawiera fragmenty Ewangelii na każdy dzień wraz z rozważaniami św. Alfonsa.

wtorek, 6 sierpnia 2013

Być mężczyzną. Strategia duchowego rozwoju.

"Być mężczyzną. Strategia duchowego rozwoju" Larry'ego Richardsa to książka, którą na pewno trzeba przeczytać. Autor wskazuje ścieżki duchowego rozwoju mężczyzn, inspiruje ich, by stali się prawdziwymi bohaterami – ludźmi wielkiej odwagi, głębokiego współczucia i spójnej osobowości. Czytelniczkom z kolei podpowiada, jak zrozumieć tajemnice męskiej duszy i jak wzmacniać w nich ten wspaniały dar prawdziwej męskości.

Inną książką, którą poleciłabym Wam oraz mężczyznom, którym towarzyszycie w życiu, to "Dzikie serce. Tęsknoty męskiej duszy" Johna Eldriga. Tryb życia, jaki prowadzi współczesny mężczyzna, jest sprzeczny z tym, co podpowiada mu serce. Niekończące się godziny przed ekranem komputera, spotkania, notatki, telefony. Świat biznesu wymaga od mężczyzny, żeby był on efektywny i punktualny. Polityka przedsiębiorstw nastawiona jest na jeden cel: chodzi o to, by zaprząc mężczyznę do pługa i sprawić, by produkował. jednak dusza nie chce być zaprzężona! Ona nic nie wie o zegarach odmierzających dniówki, ostatecznych terminach czy wykazach zysków i strat. Tęskni za pasją, za wolnością, za życiem. Mężczyzna musi czuć rytm ziemi, musi mieć pod ręką coś namacalnego - ster, lejce, szorstką linę albo po prostu łopatę. Czy mężczyzna potrafi spędzać całe dnie tak, by zawsze mieć czyste i przycięte paznokcie? Czy o tym właśnie marzy chłopiec?