Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kulinarnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kulinarnie. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 sierpnia 2015

Niezwykłe właściwości zwykłej kapusty

Kapusta  jest znana ze swych niezwykłych właściwości leczniczych od ponad 4.000 lat. W starożytnym Rzymie uważano ją za panaceum na wszelkie choroby. Zalecano codzienne spożywanie surowej kapusty jako środka leczącego choroby nerwowe, uważano ją za środek czyszczący krew i skórę, odtruwający wątrobę, leczący artretyzm i bóle głowy. Chroni także przed infekcjami, przeziębieniami, kaszlem, grypą, stymuluje odporność organizmu i produkcję przeciwciał. Lecznicze właściwości ma kapusta w każdej postaci: surowa, gotowana, duszona, kiszona, surówki, sok.

Kapusta biała, włoska i czerwona, zwłaszcza surowa lub lekko sparzona, jest niezwykle cennym pożywieniem, zawiera moc witamin i minerałów, m.in. siarkę, krzemionkę, magnez, wapń, miedź, jod. Dzięki zawartości chlorofilu, żelaza, miedzi i magnezu kapusta jest znakomitym środkiem przeciw anemii, a dzięki zawartości siarki antyseptycznie działa na drogi oddechowe.
(fot.rosliny.urzadzamy.pl)

piątek, 14 sierpnia 2015

Orzeźwiający napój arbuzowy

Tak wiele za tak niewiele. Podczas fali upałów, która zalewa nas już od dłuższego czasu, napój arbuzowy odgrywa ważną rolę w schładzaniu organizmu od wewnątrz i przynosi oczekiwane orzeźwienie.

Potrzebujemy jedynie 1/2 kg arbuza (najlepiej wyjętego z lodówki), 1 łyżkę cukru (proponuję cukier brzozowy ksylitol) i 1 łyżkę soku z cytryny. Arbuza obieramy ze skóry, usuwamy pestki, miąższ wkładamy do blendera, dodajemy cukier i sok z cytryny, miksujemy. Rozlewamy do szklanek (kielichów), ozdabiamy miętą i... chłodzimy się;) Dla smakoszy soków owocowych własnej roboty, proponuję także następujące zestawienia:
(fot.kobieta.pl)

czwartek, 2 lipca 2015

Dżemikowy sezon

Sezon owocowy trwa, dlatego też kolejny dzień minął pod hasłem: przetwory. Dzisiaj w centrum zainteresowania były niskosłodzone dżemiki z truskawek i malin. Przepis łatwy i szybki w wykonaniu:

1 kg owoców rozdrobnić na gładką masę, dodać 0,5 kg cukru i pół opakowania pektyny (naturalna alternatywa dla chemicznych substancji zelujących), a następnie gotować przez 20 minut. Przenieść do słoiczków (wcześniej wyparzonych lub  przetartych spirytusem), zakręcić i odstawić na wieczku do ostudzenia (nie trzeba dodatkowo pasteryzować). Dżemiki są wyborne;)
(fot.ciasteczkolandia.blox.pl)

wtorek, 9 czerwca 2015

Omlet z mąki owsianej posypany borówkami

Ponownie na Ekochemikach pojawił się ciekawy przepis na apetyczne danie, które szczerze polecam: omlet z mąki owsianej i otrąb przyozdobiony borówkami. Przysłała go Paulina, uczennica III klasy, która nie tylko samodzielnie wykonała to danie, ale także przepięknie sfotografowała każdy etap swojej pracy (fotorelacja poniżej). 

A oto, co jest potrzebne do wykonania omletu, który może stanowić dla nas zarówno pożywne śniadanie, podwieczorek jak również kolację: 40 g mąki żytniej, 40 g płatków owsianych, 10 g otrębów owsianych, 1 łyżkę miodu, kilka kropel oliwy, 2 całe jaja, 2 łyżki jogurtu greckiego, ulubione owoce.
 (fot. Paulina)

czwartek, 19 lutego 2015

Cudowne właściwości selera

Bez selera nie obejdzie się żadna dieta odchudzająca, oczyszczająca czy regenerująca. Seler zawiera dużo witaminy C (dwukrotnie więcej niż cytrusy), witaminę B kompleks, kwas foliowy, witaminę PP oraz wiele pierwiastków mineralnych: fosfor, wapń, potasu i cynk, a także nieco magnezu i żelaza. Ciemnozielone łodygi selera z powodzeniem uzupełnią w naszym organizmie niedobory beta-karotenu i witaminy E (nazwanej witaminą młodości).

Liście selera zawierają także duże ilości chlorofilu, który ma istotny wpływ na nasz organizm (m.in. pomaga zapobiegać nowotworom, zwiększa liczebność czerwonych krwinek, dostarcza żelaza, wspomaga leczenie anemii, przeciwdziała zakwaszeniu organizmu, neutralizuje pierwiastki ciężkie w organizmie, usuwa pozostałości po lekach, unieszkodliwia spożywane toksyny, oczyszcza i odwadnia jelita, wspomaga rozwój korzystnej flory bakteryjnej jelit.
(fot.ofeminin.pl)

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Dieta warzywno-owocowa wg. dr Ewy Dąbrowskiej + obiecane przepisy z Radawy

Żyjemy w czasach, w których ogromną wagę przywiązuje się do tego jak wyglądamy, gdzie mieszkamy, co mamy w szafie i garażu, ile cali ma nasz telewizor, a ile megapikseli najlepszej klasy aparat fotograficzny. W sumie nic w tym dziwnego, po to pracujemy, zabiegamy, zarabiamy, żeby poprawiać sobie standard życia. Mnie jednak zaskakuje w tym wszystkim coś innego. Że ta nadmierna czasem dbałość o wygląd zewnętrzny i dobra materialne, nie idzie w parze z dbałością o większe dobro - o zdrowy styl życia, o  zdrowy organizm, o zdrowe żywienie. Produkty pochodzące z hipermarketów niewiele mają wspólnego ze zdrową, naturalną, przyjazną człowiekowi żywnością, a przecież kolejki do kas są kilometrowe. Fabryki smaku kuszą konsumentów ofertami rabatowymi - dwa obiady w cenie jednego, czy do każdego zestawu dodatkowa puszka czarnego napoju gratis. Czy zastanawiamy się nad tym, jak niewiele nam oferują? Jak mało w tych produktach jest składników, których nasz organizm potrzebuje, a jak ogromna ilość tych, które później musi utylizować? Jak bardzo ta żywność jest przetworzona - rafinowana, mrożona, smażona - jednym słowem byle jaka? Procesy przetwarzania pozbawiają jej wielu niezbędnych mikroelementów i witamin, niszczą enzymy i zmiany strukturalne białek, pozbawiają niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania organizmu błonnika. A licznie dodatki do tej żywności - konserwanty, wzmacniacze smaku, zapachu, barwy - jakże często okazują się dla nas truciznami. 

Dr Ewa Dąbrowska, autorką innowacyjnej metody profilaktyki i leczenia za pomocą diety warzywno-owocowej, wypowiada się na temat tego zjawiska następująco: "Następstwem przetwarzania żywności było pojawienie się na niespotykaną dotąd skalę szeregu przewlekłych chorób „cywilizacyjnych” o charakterze degeneracyjno – zapalnym z miażdżycą i nowotworami na czele.  A przecież jeszcze przed 100 laty, gdy żywność była naturalna, główną przyczyną śmierci były choroby infekcyjne, takie jak grypa czy gruźlica, a nie - jak dzisiaj - zawały czy nowotwory. Wiadomo jest, że człowiek jako istota biologiczna pozostał na przestrzeni wieków niezmienny, jego komórki mają wciąż te same potrzeby pod względem  składników pokarmowych, co przed tysiącami lat. Jeżeli odejście od natury byłoby przyczyną chorób cywilizacyjnych, zatem naturalne pożywienie oparte na warzywach i owocach mogłoby  być przykładem leczenia przyczynowego tych chorób (źródło: tutaj).
(fot. Bożena Zych)

sobota, 2 sierpnia 2014

Radawa,czyli dwa tygodnie w...miejscu marzeń;)

Kiedy ponad dwa lata temu wypełniałam swój blogowy profil słowami: "Jestem przekonana, że marzenia są po to, by się spełniały, że niemożliwe staje się możliwe, gdy tego mocno pragniemy", nie spodziewałam się, że znajdzie się ktoś, kto będzie chciał mi udowodnić, że tak właśnie jest. Nie znał mnie w ogóle, nic o mnie nie wiedział i nie słyszał o mnie wcześniej. Ale przez przypadek dowiedział się, że moim marzeniem jest wyjazd do Radawy na turnus z dietą oczyszczającą wg. dr Ewy Dąbrowskiej (pisałam o niej TUTAJ) i zadziałał natychmiast. Przysłał zaproszenie na dwutygodniowy pobyt do Domu Ojca Pio w Radawie. Niewiarygodne, prawda? A jednak...

I oto jestem. Wciąż jeszcze zaskoczona, może nawet onieśmielona i z niedowierzaniem, że stało się. Dziękuję pomysłodawcy (którego w tym miejscu serdecznie pozdrawiam) oraz dobremu Bogu, który czyni w moim życiu takie rzeczy. Odkąd Jemu zaufałam, moje życie nabrało barw, wszystko zaczęło się w nim zmieniać na dobre i zaczęły się spełniać marzenia. Radawa jest moim małym symbolem tego, jak bardzo nieprzewidywalny i zatroskany o nas jest Bóg. "Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu" /Ps 145,1/.
Dla tych, którzy wciąż nie mogą zaufać, którzy się lękają... - tutaj.

(fot. domojcapio.pl)

poniedziałek, 28 lipca 2014

Ryniasowy przysmak śliwkowy

Nasz pobyt na Ryniasie (relacja i zdjęcia - TUTAJ) obfitował nie tylko w niezwykłe doznania duchowe, ale także kulinarne. Panie Krystyna, Janina i Barbara ponownie były niezawodne
w przygotowywaniu wykwintnych specjałów. W ubiegłym roku moim ulubionym daniem był przysmak ryżowo-jabłkowy (opisałam go TUTAJ). W tym roku najbardziej posmakowało mi wyborne danie śliwkowe. Okazuje się, że (na szczęście) nie jest takie trudne do wykonania;).
Przepis:
* śliwki umyć, przekroić wzdłuż, usunąć pestki, ułożyć ciasno na blasze skórką do dołu i włożyć do piekarnika (do czasu aż delikatnie zmienią kolor),
* ugotować makaron (najlepiej świderki),
* na patelni bułkę tartą podprażyć aż do zmiany koloru i dodać do niej masło,
* w naczyniu żaroodpornym lub rondlu ułożyć: makaron (posypać niewielką ilością cukru), zapieczone śliwki (ułożone skórką do makaronu), a na nie zapieczona bułkę tartą. SMACZNEGO!
Pozdrawiam ciepło nasze kochanie panie Krysię, Janinę i Barbarę! Do zobaczenia za rok!
(fot. pl.freepik.com)

środa, 16 lipca 2014

Jogurt - w prosty sposób możesz zrobić go sama

Sezon owocowy trwa. O wykorzystaniu owocowych darów natury do zrobienia wyśmienitego dżemiku już pisałam ("Taki dżemik chce się jeść"). Dziś inne zastosowanie - owocowe jogurty. Nie mam na myśli jogurtów sklepowych, których smak i zapach niekoniecznie pochodzą ze świeżych owoców (raczej ich syntetycznych odpowiedników wymieszanych,
z konserwantami, barwnikami i mlekiem w proszku). Chodzi mi o jogurty, które możemy zrobić same w bardzo prosty sposób. Jedyne czego potrzebujemy to mleka i odpowiednich kultur bakterii - Streptococcus thermophilus i Lactococcus bulgaricus. Żywe bakterie można kupić w formie specjalnie przygotowanego proszku (np. przez stronę lek. med. Krystyny Kempisty - TUTAJ) lub używając jogurtu naturalnego, w którym te bakterie się znajdują. Z tym, ze trzeba pamiętać, by kupić dobry, wolny od chemicznych dodatków jogurt, tak aby wraz z bakteriami nie wprowadzić sobie innych niepożądanych składników.

A teraz prosty sposób na wytworzenie własnego jogurtu:
* 1 litr mleka przegotować, a następnie schłodzić do temperatury 44˚C.
  * Na dno termosu wprowadzić 1 saszetkę szczepów bakterii lub 4 łyżki jogurtu naturalnego i zalać przygotowanym mlekiem (całość delikatnie wymieszać aż do całkowitego rozpuszczenia proszku).
* Termos szczelnie zakręcić i pozostawić do fermentacji na 6-8 godzin. 
Tak przygotowany jogurt nadaje się do spożycia z owocami, musli czy ziarnami zbóż. Podany w wersji schłodzonej jest idealnym deserem podczas panujących upałów.
(fot. www.pl.depositphotos.com)

sobota, 5 lipca 2014

Taki dżemik chce się jeść

(fot. pl.depositphotos.com)
Sezon owocowy w pełni, domyślam się zatem, że dużo się w tej kwestii u Was dzieje. U mnie dzisiaj dżemowo i konfiturowo. Czerwona porzeczka to owoc za którym nie przepadam jeśli chodzi o spożycie na surowo, ale skoro jest jej obficie na krzakach, to szkoda zmarnować i koniecznie trzeba coś z niej zrobić. W tym roku postawiłyśmy z moją siostrą na dżemik. Okazał się pierwszorzędny! Dlatego podaję szybki i łatwy przepis na taki właśnie dżemik (oczywiście może być z dowolnych owoców) i zachęcam do działania. Dżemy sklepowe z przeróżnymi sztucznymi dodatkami - konserwantami, wzmacniaczami smaku, zapachu, koloru, etc. - nijak się mają do wytworów własnej roboty.

(fot. archiwum własne)
 2 kg owoców przygotować do przetworzenia
i rozdrobnić na gładką masę (mikser, blender, termomix). Dodać 1 kg cukru oraz 1 opakowanie mieszaniny żelującej (my mamy sprawdzoną, dobrze żelującą i czystą chemicznie pektynę do wyrobu dżemów niskocukrowych, która nadaje im świetną konsystencję - na zdjęciu). Całość gotować przez 15 min, a następnie przełożyć do wygotowanych słoiczków (pod koniec gotowania można dodać niewielką ilość całych owoców). Zakręcić, odwrócić do góry dniem, pozostawić do ostygnięcia. Jeśli miałybyście obawy, by przetwory nie sfermentowały, można je dodatkowo zapasteryzować.
Smacznego!

niedziela, 2 lutego 2014

Wciąż pamiętam ten smak...

Strawę dla ducha na dzisiaj już podałam (Słowo Boże na niedzielę), teraz czas na strawę dla... podniebienia;)

W ubiegłą sobotę będąc w odwiedzinach u Darii, zostałam poczęstowana czymś, czego smak pamiętam do tej pory - wyśmienitym tiramisu! Cały tydzień męczyłam Darię, by na swoim blogu Sztuka mieszka w kuchni podała przepis na ten smakołyk. I oto jest! - Tiramisu spod znaku złota i agatu. "Wypróbowałam w życiu wiele przepisów na tiramisu, a ten który tutaj zaprezentuję jest wypadkowa ich wszystkich i wydaje mi się, że dzięki tym wielokrotnym doświadczeniom, udało mi się uzyskać idealny balans pomiędzy słodyczą mascarpone, kawowym aromatem biszkoptów i goryczką kakao" - pisze Daria.
Drogie Panie! Czy może być lepszy deser na ten wyjątkowy dzień tygodnia jakim jest niedziela? Wypróbujcie;)

piątek, 6 grudnia 2013

Przepiękne świetliste pierniczki choinkowe

Już miałam wyłączyć komputer i iść spać, ale w ostatniej chwili zaglądnęłam na bloga "Sztuka mieszka w kuchni". A tam niespodzianka świąteczna. Przepiękne pierniczki choinkowe wykonane własnoręcznie przez Autorkę bloga! (TUTAJ). Podziwiam i ogromnie cenię wszelkie własnoręczne działania (może dlatego, ze sama tak nie potrafię...).  Pierniczkami jestem zachwycona do tego stopnia, że chciałam się nimi z wami podzielić;)


Inne rękodzieło Darii, które równie mocno zachwiało, to przepiękne pudełeczka do pakowania prezentów. Piałam o nich  TUTAJ. W zbliżającym się czasie mogą okazać się bardzo przydatne;)
I to, co jeszcze podoba mi się na blogu Darii, to przepiękne zdjęcia, oczywiście jej autorstwa. Zresztą zobaczcie same;)
Sztuka mieszka w kuchni?
Sztuka mieszka... w nas.

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Ciasteczka mamy Kangurzycy;) Pyszności!

Wczoraj na spotkanie modlitewno-muzyczno-organizayjne DN w Krakowie, moja stęskniona za Dzielnymi Niewiastami siostra Klaudia, upiekła wyśmienite ciasteczka. Dzisiaj Ania napisała, ze chętnie przysposobiłaby sobie przepis;) Zamieszczam zatem. Ciasteczka mają ciekawą nazwę;) Kto czytał "Kubusia Puchatka", wie o co chodzi;)

Ciastka mamy Kangurzycy
Składniki: 1 kostka masła, 1 szkl. cukru, 2  jajka, 1,5 szkl mąki pszennej razowej lub innej, 1,5 szkl płatków owsianych (mogą być inne lub pomieszane), torebka cukru waniliowego (nie wanilinowego), 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1-2 tabliczki czekolady (może być gorzka, mleczna, z orzechami, z bakaliami), 1 szkl. siekanych orzechów.
Wykonanie: Wszystkie składniki włożyć do miski i dokładnie wymieszać, masło roztopić, orzechy, czekoladę pokroić w drobne kawałki. Masa wychodzi bardzo gęsta prawie jak plastelina i taka ma być. Najlepiej wymieszać rękami. Formować małe placuszki i piec w piekarniku nagrzanym do 175 stopni Celcjusza przez  12-15 minut. Wychodzi ok. 40sztuk.

czwartek, 31 października 2013

Gruszkowa tarta z przygodami i przepiękne pudełeczka Darii

Pamiętacie jeszcze bloga Sztuka mieszka w kuchni? Pisałam o nim kilka razy w kontekście ciekawych przepisów kulinarnych o jeszcze ciekawiej brzmiących tytułach. "Chleb - dzieło sztuki ludowej z sekretnym składnikiem", "Przedwojenne winne lody arbuzowe z korzenną nutą" czy "Ambrozja zwana zapiekaną owsianką z brzoskwiniami i jabłkami" - to tylko niektóre z nich.

Dziś ponownie zaglądnęłam na bloga, by przekonać się czy nie pojawił się czasem jakiś nowy przepis Darii. Owszem, pojawił się - "Gruszkowa tarta z przygodami" (zamieszczam poniżej). Ale pojawiło się jeszcze coś - informacja o... Dzielnych Niewiastach;). A wszytko za sprawą jednego wpisu, w którym zamieściłam zdjęcia przepięknych pudełeczek wykonywanych przez autorkę bloga własnoręcznie. Daria twierdzi, ze to pudełeczka na ciasteczka, ja - że są zdecydowanie wielofunkcyjne. Urzekły mnie one tak bardzo, że kilka miesięcy temu umieściłam fotki na blogu. I przez to spodobały się komuś jeszcze... Ale o tym przeczytajcie same;) - TUTAJ.

czwartek, 3 października 2013

Kasza jaglana - pyszna i zdrowa bomba wiatminowa!

Kasza jaglana w naszych rejonach znana jest od wieków, ale od jakiegoś czasu odeszła w zapomnienie. Tymczasem jest ona  jedną z najzdrowszych kasz! Myślę zatem, że warto o niej przypomnieć. Tym bardziej, że piramida żywienia w swojej podstawie zawiera produkty zbożowe, w tym nasza jaglankę.

Dlaczego akurat kasza jaglana? 
Ponieważ jest to bomba witaminowa - obfituje w witaminy z grupy B, lecytynę i posiada więcej soli mineralnych niż pszenica, jęczmień czy żyto. Ma sporo krzemu poprawiającego wygląd włosów, skóry, zębów czy paznokci.  Zawiera również wysoki poziom białka i węglowodanów, które powoli uwalniają się do krwi podczas trawienia, a przez to zapewniają mózgowi stały dopływ energii. Jest lekkostrawna i nie powoduje wzdęć ani fermentacji w żołądku. W jaglance znajduje się również lecytyna, która poprawia pamięć i reguluje ilość cholesterolu we krwi. Ponieważ nie zawiera glutenu, doskonała jest dla osób na diecie bezglutenowej.

sobota, 21 września 2013

Przepis na przepyszne musli

Przyjechałam dziś do mojej siostry Klaudii, a tu niespodzianka! Przepyszne musli dopiero co wyjęte z piekarnika, cieplutkie, podane z chłodnym mleczkiem... - mniam, mniam! Pomyślałam, że może i Wam posmakuje? Odczekałam cierpliwie aż Klaudia nakarmi Juliana i przyciągnęłam Ją przed komputer, żeby podyktowała przepis. Znajduje się poniżej. A teraz kilka słów o tym, dlaczego warto jeść musli. 

Otóż musli to mieszanka najcenniejszych produktów odżywczych, które powinny znajdować się w naszym codziennym menu, lecz w wyniku naszego zaniedbania, są często zapomniane. Płatki zbożowe zawierają dużo błonnika, który wspomaga przemianę materii i chroni układ sercowo-naczyniowy przed negatywnym działaniem cholesterolu. Oprócz tego zawierają żelazo i magnez, poprawiające odporność i funkcjonowanie narządów wewnętrznych oraz witaminy z grupy B, które tworzą lub aktywizują wiele enzymów. Owoce suszone zawierają wiele cennych składników - nie tylko żelazo i błonnik, ale także wzbogacają musli o wyjątkowy smak i słodycz owocu, podobnie jak orzechy i ziarna. Większość z nich jest źródłem nienasyconych tłuszczów oraz witamin (m.in. B3 i E). Podane z mlekiem jest bardzo sytym i szybkim posiłkiem.

wtorek, 17 września 2013

Sok z buraka kwaszownego

Dzisiaj kilka słów o szeroko dostępnym w naszej strefie klimatycznej, choć nie do końca docenianym - buraku ćwikłowym. Poniżej podaję przepis na wyśmienity kwaszony sok z czerwonego buraka, oraz jego właściwości i zastosowanie.

(fot. zdrowe-zywienie.wieszjak.polki.pl)

Burak zawiera duże ilości witaminy C, B1, P, karotenu, makro- i mikroelementów (wapnia, magnezu, sodu, potasu oraz rubid i cez). Zawarte w nim polifenole neutralizują wolne rodniki i pomagają w naturalny sposób zapobiegać nowotworom. Czerwony jego kolor pochodzi od antocyjanu, działającego leczniczo na nowotwory złośliwe. Burak oczyszcza organizm, wspomaga detoksykację, działa krwiotwórczo, wzmacnia ogólne samopoczucie. Korzystnie wpływa na skórę, włosy i paznokcie. Działa żółciopędnie oraz reguluje wypróżnienia. Neutralizuje także niekorzystne, kwasotwórcze działanie potraw mięsnych i deserów. Dodatkowo wypłukuje także z organizmu toksyczny kwas moczowy, którego nadmiar może prowadzić do artretyzmu.

środa, 4 września 2013

Ciasto marchewkowe o owocowym wnętrzu

Na blogu Sztuka mieszka w kuchni (TUTAJ) znowu smakowicie. Tym razem ciasto marchewkowe z owocami. Sposób wykonania szybki i łatwy. Smacznego;) 

Składniki: 4 duże marchewki, 3 jajka, 2 łyżeczki cynamonu, szczypta pieprzu, łyżeczka kakao, 1,5 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej, 1,5 szklanki otrąb (ja akurat miałam owsiane), 1/4 szklanki oleju, 1/4  szklanki miodu płynnego, szklanka rodzynek, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 2 jabłka, jeden banan. 
Sposób przyrządzenia: Marchewkę zetrzeć, wrzucić do dużej miski i połączyć z resztą składników. Piekarnik nagrzać do 160 stopni. Do wyłożonej pergaminem, lub wysmarowanej tłuszczem formy przełożyć połowę ciasta, wyrównać. Następnie poukładać na nim pokrojone w plasterki jabłka i banana. Przykryć resztą ciasta. Wstawić na około godzinę do piekarnika, piec do suchego patyczka.

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Jabłka obsypane owsianym złotem

Jabłka obsypane owsianym złotem to kolejna apetyczna i zdrowa propozycja autorki bloga Sztuka mieszka w kuchni. Jeden z Jej wcześniejszych przepisów - na Ambrozję zwaną zapiekaną owsianką z brzoskwiniami i jabłkami (TUTAJ) - wypróbowała wczoraj moja siostra Klaudia. Danie było przepyszne i rozeszło się wśród gości błyskawicznie.

A oto przepis na Jabłka obsypane owsianym zlotem: 
Składniki: 3 średnie jabłka, około 1, 5 szklanki płatków owsianych, 1/4 szklanki wiórków kokosowych, 1 jajko, szklanka mąki pełnoziarnistej, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, szklanka wody gazowanej, 3 łyżki miodu, łyżeczka cynamonu,  łyżeczka kakao, olej, jogurt naturalny, cukier lub miód do jogurtu.

środa, 21 sierpnia 2013

Rocznicowa owsianka sernikowa i rocznicowa refleksja Darii...

Na refleksję zapraszam na bloga "Sztuka mieszka w kuchni", a przepis na owsiankę sernikową (na sam widok której pojawia się u mnie odruch Pawłowa) podaję tutaj:

Składniki: 5 łyżek płatków owsianych, 5 łyżek otrąb, 2/3 szklanki mleka, 3 jajka, 2 łyżki miodu płynnego, 50 dag śliwek, łyżka kakao, 4 łyżki płatków owsianych (do śliwkowego wierzchu), 275 g twarogu białego (ja użyłam półtłustego), 2 łyżki cukru brązowego, łyżka mąki ziemniaczanej, banan, cynamon, wiórki kokosowe.
Sposób przyrządzenia: