Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Samotność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Samotność. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 lipca 2015

Jezu, Ty się tym zajmij

"Dlaczego zamartwiacie się i niepokoicie? Zostawcie mnie troskę o wasze sprawy, a wszystko się uspokoi. Zaprawdę mówię wam, że każdy akt prawdziwego, głębokiego i całkowitego zawierzenia Mnie wywołuje pożądany przez was efekt i rozwiązuje trudne sytuacje. Zawierzenie Mnie nie oznacza zadręczania się, wzburzenia, rozpaczania, a później kierowania do Mnie modlitwy pełnej niepokoju, bym nadążał za wami; zawierzenie to jest zamiana niepokoju na modlitwę. Zawierzenie oznacza spokojne zamknięcie oczu duszy, odwrócenie myśli od udręki i oddanie się Mnie tak, bym jedynie Ja działał, mówiąc Mi: 'Ty się tym zajmij'. Sprzeczne z zawierzeniem jest martwienie się, zamęt, wola rozmyślania o konsekwencjach zdarzenia (...). Oprzyjcie się na Mnie wierząc w moją dobroć, a poprzysięgam wam na moją miłość, że kiedy z takim nastawieniem mówicie: 'Ty się tym zajmij', Ja w pełni to uczynię, pocieszę was, uwolnię i poprowadzę".

Te słowa Jezus podyktował słudze Bożemu ojcu Dolindo Ruotolo w latach 40. XX wieku. Swoje pełne pokory i nadziei duchowe przeżycia, mistyk spisał w 33 tomach. Niosą one otuchę i wsparcie współczesnemu człowiekowi, nękanemu przez różnego rodzaju lęki, obawy, przeciwności. Pokazują, że jedyną drogą do harmonijnego i spokojnego życia, jest całkowite zawierzenie Bogu. Jezu, Ty się tym zajmij. Ty się zajmij moją trudną sprawą, Ty się zajmij moim niespełnieniem, Ty się zajmij tym, z czym ja sama sobie nie radzę...
(fot.morska117.flog.pl)

niedziela, 29 marca 2015

Dla zasmuconych

Przesłanie dla każdego strapionego serca.

"A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata"
Mt 28,20



Projekt realizowany przez twórców strony internetowej List od Boga przy współpracy Pustyni Serc.

sobota, 28 marca 2015

A tymczasem w Mariackim

Kilka dni temu w Kościele Mariackim w Krakowie odbyły się rekolekcje wielkopostne głoszone przez o. Adama Szustaka pt. "Plaster miodu. O słodyczy Boga". Konferencje można już odsłuchać na stronie Langusta na palmie


Niech słodycz Boga rozlewa się w nas, naszych rodzinach, w całym świecie...

By żyć pełnym sercem

Przesłanie dla każdej z nas:



Projekt realizowany przez twórców strony internetowej List od Boga przy współpracy Pustyni Serc.

piątek, 27 marca 2015

Tyle marzeń

Tyle marzeń do spełnienia. Tyle marzeń już spełnionych. A granica między jednymi a drugimi często jest tak delikatna, że prawie niezauważalna. Przechodzę przez nią niepostrzeżenie, mimowolnie i nie wiedząc kiedy, jestem po drugiej stronie. Zdarza się też, że pomiędzy niespełnieniem a spełnieniem stoi mur przez który trudno się przebić. Zatrzymuję się przed nim i uczę żyć z deficytem tego, czego tak bardzo pragnę. Zawieszona gdzieś pomiędzy, z zapaloną iskrą nadziei. Tak jak dzisiaj.

(fot.zszywka.pl)

Zaskakujące się ludzkie losy malowane ręką Stwórcy. Zaskakująca jest też moja droga i obraz jaki widzę, gdy oglądam się wstecz. Im jestem dalej, tym widzę więcej - każdy puzzel pasuje do pozostałych, żaden nie jest przypadkowy (choć w tamtych chwilach tak się nie wydawało). Obraz wyłaniała się piękny. Ale czy może być inaczej, skoro to dzieło Mistrza? Wszytko jest w nim na swoim miejscu, jest harmonia i sens.

Nie wszystkie marzenia muszą być spełnione, by było dobrze. Dzisiejsze niezwykłe spotkanie u Moniki i Pslam 18 z zapisaną obok datą: 27.07.2012 r. przypomniały mi o tym odkryciu sprzed lat. Kluczem okazały się cicho wyszeptane słowa: teraz już nie ja, teraz Ty... To one otworzyły drzwi do życia w spełnieniu pomimo wielu niespełnień. Bo gdy Bóg jest blisko, wszystkiego innego pragnie się mniej. On wypełnia pustki, On zstępuje w próżnię.

Czy tym razem przejście z jednej strony marzenia na drugą będzie możliwe? Nie wiem.
Biorę mój klucz (teraz już nie ja, teraz Ty...), otwieram drzwi i pozwalam się prowadzić.

"Miłuję Cię, Panie, Mocy moja,
Panie, Ostojo moja i Twierdzo, mój Wybawicielu"
(Ps 18,2)
______________________

A Daria i Monika już od 21:00 wędrują. I będą wędrować całą noc Ekstremalną Drogą Krzyżową.
Niezwykłe to. W przyszłym roku też się wybiorę.

poniedziałek, 16 lutego 2015

Ciemno czyli jasno

Kiedy nic się nie zgadza i wszytko jest inaczej niż miało być...

niedziela, 1 lutego 2015

Być kobietą, być kobietą... - Dzielne Niewiasty na antenie TV Trwam i Radia Maryja


W najbliższy wtorek (3 lutego) Dzielne Niewiasty wraz z opiekunem duchowym o. Pawłem Drobotem CSsR, będą gościć na antenie TV Trwam oraz Radia Maryja o 18:15. Można słuchać online: www.radiomaryja.pl

O  roli i misji kobiety w świecie i Kościele; o powołaniu i zadaniu jakie mamy do wykonania niezależnie od wieku, stanu i zawodu; o naszym kobiecym pięknie, godności, geniuszu - z tymi tematami będziemy się mierzyć w audycji zatytułowanej: "Dzielne Niewiasty - perły dla świata". Ale także z pytaniami: co znaczy być dzielną kobietą XXI wieku? Jak przeżywać swoją kobiecość? Gdzie tkwią źródła kobiecej siły? Jak być kobietą piękną i szczęśliwą? Co dobrego może wypłynąć z doświadczenia samotności? W jaki sposób odnaleźć wewnętrzny pokój w trudnych sytuacjach? A wszytko w duchu słów z orędzia końcowego Soboru Watykańskiego II: "Nadchodzi godzina, nadeszła już godzina, w której powołanie niewiasty realizuje się w pełni. Godzina, w której niewiasta swoim wpływem promieniuje na społeczeństwo i uzyskuje władzę nigdy dotąd nieposiadaną. Dlatego też w tej chwili, kiedy ludzkość przeżywa tak głębokie przemiany, niewiasty przepojone duchem ewangelicznym mogą nieść wielką pomoc ludzkości, aby nie upadła". Polecamy się Waszej modlitwie i duchowemu wsparciu. Bardzo go potrzebujemy.
__________________________________

Aktualizacja: zdjęcia i nagranie z audycji: TUTAJ.
(fot.art-madam.pl)

sobota, 17 stycznia 2015

O kobiecości...

Lubię zaglądać na książkowy blog Makulki. Pojawiające się tam wpisy czytam z ogromnym zainteresowaniem. Szczególną uwagę przykuł ten sprzed kilku dni - O kobiecości. Jest to tytuł książki Jadwigi Pulikowskiej, którą autorka kieruje głównie do żon i mam (oraz do tych, które chcą zostać żonami i mamami). Zamieszczam ją tutaj ponieważ spora część dzielnych niewiast żyje w małżeństwie i wychowuje dzieci i może ta mała, treściwa książeczka będzie pożyteczna. Skoro było o Anielskich singlach to niech będzie też o żonach:)

Na blogu Makulki czytamy: "Jadwiga Pulikowska pracowała w Instytucie Biochemii PAN, gdzie obroniła pracę doktorską. Była zafascynowana swoją pracą, jednak odrzuciła propozycję ciekawego stypendium USA wybierając starania o dziecko, na które czekała dwanaście lat. W książce ,,O kobiecości" dzieli się swoimi refleksjami na temat akceptacji siebie jako kobiety, żony i matki". Opis książki znajduje się poniżej.
(fot.makulka.blogspot.com)

wtorek, 23 grudnia 2014

Dolina płaczu

Dolina płaczu to jeden z fragmentów Plastra miodu. Nie wszystkie odcinki słuchowiska przemawiają do mnie równie mocno. Ten przemówił. 


poniedziałek, 22 grudnia 2014

Nieoczekiwana... miłość

(fot.katolik.pl)
Jedna zagadkowa rozmowa, jedno spotkanie, jedno spojrzenie w oczy i słowa, które zmieniają wszystko – całe życie. 
Kobiety Ewangelii doświadczyły tego. Spotkały Jezusa, a On przemienił ich życie. Spełnił najgłębsze pragnienia, zaspokoił największe tęsknoty. I chce czynić to nadal. Także dla nas - kobiet XXI wieku.

Aby pomóc w doświadczeniu tego niezwykłego spotkania portal katolik.pl przygotował na ostanie dni Adwentu cykl rozważań dla kobiet. I zachęca nas do codziennej refleksji i osobistych spotkań z Jezusem: "Całe życie to nieustanne oczekiwanie... Na dorosłość, na udane małżeństwo, na dzieci, na sukces, na sławę, na wakacje... Są jednak i tacy, którzy czekają, by Pan Bóg dotknął ich serca. A Jezus przychodzi NIEOCZEKIWANIE – choć pragnie być oczekiwany! Wyjdźmy na przeciw Jezusowi – zechciejmy przyjąć Jego miłość i obdarzać nią innych. Zapraszamy do spotkań Pana Jezusa z kobietami w Ewangelii: z Maryją, jawnogrzesznicą, kobietą kananejską, Martą, Samarytanką i Marią Magdaleną... W dniach 19 do 25 grudnia będziemy na naszej stronie codziennie publikować krótkie rozważania zaczerpnięte z książki: "Nieoczekiwana miłość. Rozmowy Jezusa z kobietami". Julie Zine Coleman – autorka książki pisze, że: "ujrzymy Jezusa zatroskanego, wrażliwego i zmierzającego do celu. Wiele kobiet przychodziło do Niego z fizyczną potrzebą lub prośbą. Jezus pragnął ofiarować im coś więcej niż tymczasowe, doraźne rozwiązanie. Chciał odmienić ich życie". Do tej pory opublikowano:

poniedziałek, 3 listopada 2014

Nasza nowenna

"Nie mów Bogu jak wielki masz problem, powiedz problemowi jak wielkiego masz Boga" - te słowa zamieściła Monika w jednym ze swoich komentarzy pod wpisem A jednak wcale nie jest tak prosto. Poruszyły mnie one bardzo, bo uświadomiły że gdy zaczynam nadmiernie koncentrować się na moim problemem (nawet jeśli jest on naprawdę duży), to zaczyna mi on przesłaniać całą rzeczywistość. Mniej wtedy dostrzegam jak wiele dobra dzieje się w moim życiu i jak wiele każdego dnia otrzymuję.

Dlatego w tym tygodniu podczas naszej nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy chciałabym Was zachęcić do przyglądnięcia się dobru, które się dzieje w naszym życiu i do wdzięczności za nie.

Za wszelkie dobro nam i innym wyświadczone, dziękujemy Ci Matko Nieustającej pomocy.

niedziela, 26 października 2014

Przebudzony umysł, Dopóki mamy twarze, Problem cierpienia, Smutek, Cuda...

C. S. Lewisa znamy głównie z cyklu jego słynnych powieści pt.:"Opowieści z Narnii", niektórym znana jest także książka "Listy starego diabla do młodego". Tymczasem C. S. Lewis jest autorem wielu innych pozycji, które uznane są za arcydzieła. "Przebudzony umysł", "Dopóki mamy twarze", "Zaskoczony radością", "Smutek", "Problem cierpienia", "Cuda" - to tylko niektóre z nich.

C. S. Lewis - angielski pisarz, historyk, filozof i teolog. Pochodził z rodziny anglikańskiej, ale w młodości stał się ateistą. Jego powrót do chrześcijaństwa dokonał się pod wpływem przyjaźni z Tolkienem i lektury Chestertona. Jest jednym z największych chrześcijańskich myślicieli swoich czasów, przekonany, że jego wiara oparta jest na logice; połowę życia poświęcił na jej zgłębianie. Pisał najróżniejsze książki, listy i eseje demonstrujące niezmienną rolę religii w swoim życiu. Poniżej krótka charakterystyka wybranych utworów.
(fot. gloria.24)

wtorek, 2 września 2014

Edyta Stein i Roman Ingarden - fascynująca historia znajomości...

Edytę Stein z Romanem Ingardenem łączyło wiele - wspólne studia we Fryburgu u Edmunda Husserla, ten sam kierunek poszukiwań filozoficznych, wielka przyjaźń, która trwała przez lata. Zamieszczone w tym tomie listy Edyty Stein do Romana Ingardena z lat 1917-1938, są wymownym tego świadectwem. Ukazują ją w zaskakującym świetle. Nie tylko jako kobietę-naukowca, kobietę-filozofa, kobietę-intelektualistkę. Ale przede wszystkim jako kobietę z pełnym wachlarzem jej odczuć i najgłębszych doznań. Z jej tęsknotą i rozczarowaniem. Z serca dotkniętym nieodwzajemnioną miłością (taką darzyła Ingardena) i ze zmaganiami w poszukiwaniu własnej drogi. „Edyta Stein tylko wobec kilkorga osób tak bardzo się otworzyła. Jedynie dziennik mógłby być intymniejszy” (H. B. Gerl-Falkovitz). Dzieło to pozwala także zaznajomić się ze środowiskiem filozoficznym I połowy XX w.

Ale nie jest ono rozprawą filozoficzną, która mogłaby nas zniechęcić czy odstraszyć. Przeciwnie - jest to dzieło ogromnie inspirujące i pochłaniające. Zafascynowana nim, otwieram w każdej wolnej chwili i pozwalam się prowadzić autorce po świecie jej przemyśleń, odkryć, doznań… Czuję się zaszczycona, mogąc czytać osobiste listy tej wielkiej świętej. Sporo się też uczę od niej. Np. niełatwej dla kobiet sztuki godzenia tego, co w sercu, z tym, co niesie życie; panowania nad burzami emocji, które powstają nagle; bycia kobietą silną w obliczu przeciwności. Wędrując po kartach tego intymnego dzieła, polecam się jej wstawiennictwu. Polecam jej wszystkie Dzielne Niewiasty. Św. Edyto Stein, módl się za nami.

środa, 20 sierpnia 2014

Pokochać siebie

"Podstawą do odnalezienia siebie jest umiejętność pokochania siebie, zaakceptowania siebie kawałek po kawałku, ze swoimi talentami i wadami, z historią swojego życia, ze schematami, w których się do tej pory żyło. Druga osoba nie jest w stanie dać pełnej akceptacji". To co napisałaś o tym, że jesteś szczęśliwa nie brzmi dla mnie jak banał, bo jest w Tobie coś takiego, nie wiem jak to nazwać, taki wewnętrzny pokój, radość która emanuje, może i mnie uda się taki stan osiągnąć...

(fot.lovingspring.pinger.pl)

To fragment maila, który wczoraj przysłała jedna z dzielnych niewiast - Jadzia. Wędrując po blogu, trafiła do zakładki Samotność i zatrzymała się tam na dłużej. W odpowiedzi napisała mail ze swoją refleksją, dotyczącą życia w pojedynkę, radości i smutków z nim związanych, trudu akceptacji siebie i swojej drogi. Jestem Jej ogromnie za to wdzięczna, ponieważ temat braku akceptacji siebie, poczucia odrzucenia oraz samotności serca, nie był poruszany na blogu od ponad roku. A przecież tak często pojawia się on w życiu wielu kobiet. Młodych i starszych, mężatek i niezamężnych, matek i bezdzietnych. 

Myślę, że warto powrócić do wpisów i komentarzy z tej zakładki, np do: Żyć z klasą na przekór przeciwnościom! czy Modlitwa nie idzie na marne - świadectwo Oli

W tym kontekście przypominają mi się także słowa o. Pawła Drobota CSsR, wypowiedziane podczas konferencji na jednym ze spotkań DN: Poczucie szczęścia, spokoju i wewnętrznej harmonii pochodzi z pełnienia woli Bożej, z zasłuchania się w Jego głos i osobistej odpowiedzi: "Panie, oto jestem, poślij mnie".

środa, 30 lipca 2014

Takiemu lekarzowi nie boję się zaufać

„Dla krytyków - ta rozmowa jest wyjaśnieniem. Dla wspierających podziękowaniem. Dla wszystkich - zaproszeniem do dyskusji bez uprzedzeń” - czytamy na stronie wydawnictwa książki wywiadu-rzeki z prof. Bogdanem Chazanem pt.: "Prawo do życia. Bez kompromisu".

"Takiego sporu nie było w Polsce od czasu wprowadzenia regulacji prawnych dotyczących usuwania ciąży. W kwietniu 2014 roku profesor Bogdan Chazan jako dyrektor szpitala odmówił wykonania zabiegu aborcji. Decyzja Lekarza wywołała medialną burzę. Problem stanął na ostrzu noża. Okazało się, że ostatnie dwie dekady były czasem klarowania się poglądu Polaków na ten trudny temat. Profesor Chazan również przebył długą drogę, zanim stał się symbolem bezkompromisowej walki o prawo do życia dzieci nienarodzonych. Ta książka stanowi odpowiedź na postawione Profesorowi zarzuty i zawiera szczegółowy opis krytycznego przypadku. Jednak, przede wszystkim, Bogdan Chazan składa w niej świadectwo powołania lekarza i podejmuje trudne, lecz bardzo aktualne tematy, takie jak antykoncepcja, opieka medyczna nad kobietą w ciąży, diagnostyka prenatalna, poród a także aborcja" (źródło: WAM).
Poniżej zamieszczam trzy filmiki, w których przybliżona jest tematyka książki.

Myślę, że warto też przeczytać poruszający artykuł Justyny Bargielskiej, w którym
opisuje w jaki sposób opiekowano się kobietami po poronieniach w szpitalu na ul. Madalińskiego, którym do niedawna kierował prof. Chazan. Autorka tak opisuje pokój do pożegnań: „Kobiety przynosiły w foliowych torebkach płatki kwiatków, które sypały do malutkich trumienek swoim dzieciom, w których tylko wykwalifikowany patolog dopatrzyłby się ludzkich cech i które w normalnym szpitalu poszłyby do spalarni razem z pooperacyjnymi odpadami. To dyrektor Chazan umożliwił im to sypanie kwiatków na sczerniałe, zmacerowane ciała ich wytęsknionych dzieci. Przypominam: Chazan, ten wróg kobiet" – pisze Justyna Bargielska (info: fronda.pl).
O prof. Chazanie wspominałam na blogu we wpisie: "O dziecku, które było kochane".
(fot. wydawnictwowam.pl)

środa, 25 czerwca 2014

"Rozwinąć skrzydła" - książka, która może wiele zmienić w Twoim życiu

Jeśli przeżywasz codzienność z lękiem, nie jesteś pewna siebie, masz niskie poczucie wartości, chciałabyś żyć pełnią życia, ale nie wiesz jak to zrobić, jeżeli w Twojej rodzinie nie było pełniej miłości bezwarunkowej - zajrzyj do książki "Rozwinąć skrzydła". Może odnajdziesz w niej cząstkę siebie. Być może znajdziesz odpowiedzi na pytania stawiane sobie każdego dnia. Może zmobilizuje Cię ona, do zrobienia dużego kroku na przód. Książka jest dedykowana tym, którzy nie poznali pełni radości czasu dzieciństwa i dorastania. Podpowiada jak sobie poradzić z "owocami" tamtego, trudnego czasu - lękiem, smutkiem, poczuciem samotności i odrzucenia.

Autorem książki oraz autorem całego projektu "Rozwinąć skrzydła" jest ks. dr Grzegorz Polok, wykładowca Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, duszpasterz akademicki, który w swojej pracy duszpasterskiej i naukowej pochylił się nad problemem DDA oraz DDD. Jestem Mu za to ogromnie wdzięczna, bo DDA w Polsce niestety już ok. 40 procent dorosłych obywateli. DDA to osoby, które rozwijały się w rodzinie gdzie jeden albo oboje rodziców nadużywało, bądź byli uzależnieni od alkoholu (do tego dochodzi kilkanaście procent dorosłych, którzy wzrastali w rodzinach z inną dysfunkcją, mających podobne trudności w dorosłym życiu, jak ci żyjący w rodzinach z problemem alkoholowym). Ksiądz Grzegorz pokazuje, że ten problem można przezwyciężyć, że można wejść w dobrą terapię, która pomorze w wewnętrznym uporządkowaniu oraz zrównoważonym rozwoju osobistym. W Katowicach grupa terapeutyczna pod opieka ks. Grzegorza działa przy Duszpasterstwie Akademickim „Zawodzie” (kontakt: grzegorz.polok@ue.katowice.pl). W Krakowie można pójść programem terapeutycznym "12 kroków ku pełni życia" - szczegóły i kontakt TUTAJ. W Warszawie - można pytać np. w Ośrodku Pomocy Psychologicznej. Problemy są po to, by je rozwiązywać. Daj sobie szansę, bo życie w wolności, spokoju i harmonii jest bezcenne.
(fot. www.rozwinacskrzydla.pl)

sobota, 14 czerwca 2014

Rozwiń skrzydła i zdobądź swój własny biegun!

Wczoraj pisałam o Jaśku Meli - młodym człowieku, który w wyniku tragicznego wypadku stracił prawe przedramię i lewe podudzie, a potem na protezie nogi zdobył oba bieguny Ziemi, szczyty Kilimandżaro i Elbrus, przebiegł Maraton Nowojorski. A to nie wszystkie dokonania, które ma na swoim koncie. Obecnie prowadzi Fundację Poza Horyzonty, która pozyskuje fundusze na protezy dla swoich podopiecznych i podejmuje wiele cennych inicjatyw (szczegóły na stronie Fundacji). Jasiek udowodnił, że ograniczenia nie są w naszym ciele lecz w naszej głowie i że niemożliwe staje się możliwe, gdy tego mocno pragniemy. To jest Jego historia i Jego życie. Ale nie znaczy to, ze tylko On może stawiać czoła niemożliwemu. Każdy z nas ma szansę, by pokonywać siebie, sięgać po marzenia, zdobywać swoje życiowe bieguny.

W tym kontekście chciałabym dziś napisać o ludziach z syndromem DDD, u których różne blokady, lęki, niskie poczucie wartości, brak wiary w siebie i swoje możliwości oraz psychiczne zranienia mają swój  korzeń w przeszłości i w dysfunkcyjnych rodzinach, z których wyszli. Przemoc, agresja, alkohol, zdrady, rozwody czy obojętność rodziców były w nich zjawiskiem codziennym. Skala zjawiska DDD staje się coraz większa, statystki nieubłaganie  podają, że 40% Polaków to Dorosłe Dzieci z Rodzin Dysfunkcyjnych. Jak pomóc sobie i innym? Nie ma prostych recept i łatwych odpowiedzi. Ale jest ktoś, kto pochylił się nad tym zagadnieniem i znalazł drogę wyjścia - ks. dr Grzegorz Polok. W 2009 roku napisał książkę "Rozwinąć skrzydła" (e-book oraz wersja pdf do pobrania TUTAJ). W jej wstępie pisze tak: "Od kilku lat jestem pracownikiem naukowo-dydaktycznym
 (fot.freeimages.com)

środa, 7 maja 2014

Kobieta i granice

"Z  różnych powodów nasze osobiste granice są często zbyt wiotkie lub za grube i twarde. Przeszkadza to tworzyć, budować i utrzymywać życiodajne więzi z innymi ludźmi. Jak budować zdrowe więzi ze zdrowymi granicami? Jak nie przekraczać granic innych ludzi i umieć wyznaczać swoje „terytorium”. Jak otworzyć się na Boże uzdrowienie w tej dziedzinie".

Tymi słowami Alicja Libura-Gil (prowadząca zajęcia z choreoterapii na spotkaniach Dzielnych Niewiast) zaprasza na rekolekcje dla kobiet, pt. "Gdzie kończę się ja a zaczynasz Ty - Kobieta i granice", które odbędą się w dniach 23-25 maja w Opactwie s.s. Benedyktynek w Staniątkach.
Szczegóły na stronie: www.strefakobietywyzwolonej.pl

wtorek, 6 maja 2014

Jeśli chcesz rozwinąć skrzydła...

Czy Twojemu życiu towarzyszy lęk o przyszłość? Ciągły niepokój pokój, który nie pozwala normalnie żyć? Masz niskie poczucie swojej wartości i stale szukasz potwierdzenia siebie w różnych formach aktywności zewnętrznej i w różnych relacjach? Masz kolejny nieudany związek, utraconą przyjaźń, zaczynasz wchodzić w jakieś uzależnienie?

Często źródłem tego jest Twoja przeszłość, a zwłaszcza to co działo się w Twojej rodzinie. Może nie doświadczyłeś w swoim dzieciństwie i okresie dorastania bezwarunkowej miłości od rodziców, nie czułeś ich ciepła i wsparcia? Może przyczyną tego było nadużywanie lub uzależnienie od alkoholu jednie lub obojga twoich rodziców? Może mama i tata byli w rozwodzie emocjonalnym lub prawnym, może pojawiła się zdrada małżeńska, czy trwała nieobecność jednego z rodziców? Jeśli tak, to chciałabym Ci powiedzieć o pewnym miejscu, które może dać Ci nową nadzieję, pomóc w uwolnieniu się od lęku, szeroko rozwinąć skrzydła byś mogła wzbić się do lotu. 
To miejsce to www.rozwinacskrzydla.pl
Zapraszam Cię, zaglądnij, zatrzymaj choć na chwilę...